14 september 2012

poetry

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

pamiątkowo...

Pamiętam kiedy do mnie szedłeś
cały ubrany we mgłę

noc się witała z dniem
a ja siedziałam na fotelu z piór mewy

tylko oni tak szybko odeszli
zostało wspomnienie i ty

nie zastąpisz mną świata choćbym nawet dwa razy umarła.

Miladora
14 september 2012 at 14:27

Wymownie, AniuMM. ;) Przemówiło do mnie. I z małą uwagą tylko - "z piór mew" - dwa jednosylabowe słowa źle się czyta - dałabym łagodniejsze "z piór mewy" - albo innych ptaków - "z piór albatrosów"? Bardziej oryginalne chyba. ;) Chociaż rozumiem, że zapewne miałaś rym na myśli "mgłę/dniem/mew". ;) Aha - "szedłeś/odeszli" - można się pokusić o zmianę jednego. ;) Buźka :)

report

Anna Maria Magdalena
14 september 2012 at 18:47

dziękuję bardzo..:) mewy' faktycznie lepiej :)

report

Bazyliszek
14 september 2012 at 17:31

sa takie chwile, kiedy swiat to TA osoba:)))

report

Anna Maria Magdalena
14 september 2012 at 18:47

:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
14 september 2012 at 18:56

podoba mi się...

report

Anna Maria Magdalena
14 september 2012 at 18:56

:)

report

Jerzy Woliński
14 september 2012 at 20:12

lirycznie bardzo:)

report

Anna Maria Magdalena
15 september 2012 at 06:48

:)

report

ApisTaur
15 september 2012 at 06:53

pierwszy świat/ ja w tobie widzę/ dwa światy to my/ słońcem uśmiech dla nich/ a deszczem są łzy//:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register