ALL WORKS Poetry (42) Prose (2)
About me

9 december 2013

poetry

Adrian Poraj
Adrian Poraj

Sonet letni

łako pachnąca światłem i zielenią
szumiąca zapachem porannej mgły
prowadź mnie przez mroczne sny
tam gdzie tęcza styka się z ziemią

łanami kwiatów napejnij oczy
w uszy wlej muzykę kropel
płynącą w dal dźwięków potokiem
na skrzydłach bezkresnej nocy

ciszą otulą niczym szalem
wśród zgiełku miejskiego gwaru
którego się jak złego spojrzenia bałem

bądź ucieczką od tęsknoty i żalu
w chwilach kiedy sam zostałem
i obraz twój niknie pomału

alt art
9 december 2013 at 12:03

nie dam się sprowokować tego lata..

report

Teresa Tomys
5 january 2014 at 19:20

łąko...?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register