ALL WORKS Poetry (42) Prose (2)
About me

Teraźniejszość

Z preludium dnia jak w deja-vu wraca
wczorajszy widok za oknem
z wyjącą ze zmęczenia huśtawką
i ostrzyżonym na jeża trawnikiem

domy jak lodowiec wypuszczają
potok ludzi na asfaltową dolinę
śpieszących do prywatnych Eldorado
wyplatają świeżą pajęczynę faktów

w kolejce po miłosierdzie
zbłąkany diabeł okrada z sumienia
a telewizor serwuje na kolację
nową porcję nowomowy

P
16 may 2011 at 15:59

brakuje mi w tym wierszu jakiegoś mocniejszego akcentu/momentu.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register