24 july 2011

poetry

Darek i Mania
Darek i Mania

widzenie

wiosny bywają różne
kradną uczucia
nim głos przetworzy obraz
a myśli zabiorą całą esencję

zranione lata 
zapachem leczone
łzy wtopione w pożółkłe wersy 
w wiersz pozbieraj  

wyjdź z ramion fotela
wdech i wydech

życie rozbiera jak dobre wino 
 

Szel
24 july 2011 at 22:15

a wiosny bywają różne co roku Darku:)))to nic ze chcialoby sie miec ta jedna

report

Darek i Mania
24 july 2011 at 22:21

oj czasami to chciałoby się ..dużo więcej ;)

report

/
24 july 2011 at 22:17

łzy samotności, kwiaty wspomnień - aleś poleciał, Darku:))))))))

report

Darek i Mania
24 july 2011 at 22:58

poleciało mi się na imieniny do szel a po drodze był wiersz "Obraz zdjęcia" i napełnione kieliszki i szklanki ..:)))

report

Szel
24 july 2011 at 23:10

i pyszna kaszanka z grila,,i musztarda i /III Dzień był znowu świąteczny i pogodny, ale rozległa równina, z jednej strony w lesiste pagórki, a z drugiej w półkoliste koryto Niemna ujęta, wcale inną miała postać niżeli w świetne, skwarne, mozolne dni upłynionego już lata. Miała wcale inną postać, bo było to święto wesołe i rześkie jeszcze, w zebrane plony bogate, lecz już niby u wrót rozpoczynającej się jesieni stojące./

report

Darek i Mania
24 july 2011 at 23:39

a to dobry text jest szel w tym komentarzu- wiesz ja też jechałem na piknik rodzinny z grilem i firmami ale nie dojechałem tak więc nie rób mi smaku i wyrzutów sumienia ;))

report

Szel
24 july 2011 at 23:45

juz pisalam!!!!!!!!!!!!!!jestem pijana

report

Gabriela Iwińska
24 july 2011 at 22:55

Darku...! Jak mi miło! Aż tu się romantycznie zrobiło. Chyba faktycznie wstanę z fotela i napijemy się tego wina! :) Bardzo dobre, pozdrawiam! :)

report

Darek i Mania
24 july 2011 at 23:11

ooo to mamy okazję napić się za zdrowie szel ( ma dzisiaj imieniny a wczoraj się rodziła no i Twój wiersz i myśl za szelą i trunki no to taki fikołek wyszedł - dziękuję i pozdrawiam z uśmiechem :)

report

Gabriela Iwińska
26 july 2011 at 13:03

No to Za Jej zdrowie! :D

report

Szel
24 july 2011 at 23:19

zapachem leczone zranione lata łzy samotności wtopione pożółkłe wersy jak kwiaty wspomnień w wiersz sobą pozbieraj

report

Szel
24 july 2011 at 23:19

cos mi tu ni gra Darku

report

Darek i Mania
24 july 2011 at 23:42

mnie też szel ale text słabo widzę - zatem Twoje zdrowie i szczęście -do dna ! :))

report

Szel
24 july 2011 at 23:50

jqk juz mowilam jesstem pijana:))))))))))))))))))))

report

Szel
24 july 2011 at 23:51

i nie zwraacaj uwagi no moje widzi misie

report

Jarosław Jabrzemski
24 july 2011 at 23:52

Jakoby żołnierze z Westerplatte pili.

report

Szel
25 july 2011 at 00:02

a nie pili?

report

Jarosław Jabrzemski
25 july 2011 at 00:05

Pili, pili i nawet nie padali, ale zaprzestali w czwórkach.

report

Szel
25 july 2011 at 00:14

a dlaczego nie w piatkach?

report

Darek i Mania
25 july 2011 at 00:19

zbyt trudne porównanie jak dla mnie i nie doszukałem się niczego w tej mojej emocjonalno-alkoholowej pisaninie i komentarzach -;)) ( niewiem jak było na Westerplatte i czy pili wogóle ? )

report

Michał
25 july 2011 at 00:20

bo u poety było tak, że "czwórkami szli", nie znasz?

report

Darek i Mania
25 july 2011 at 00:32

liczenie sprawia mi trudność ( z racji umysłu ścisłego) - znam, na pamięć nas uczono w szkole i jeszcze trzeba było postawę mieć jak na baczność

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
25 july 2011 at 10:05

dobry. dopracowany w pigule.

report

Darek i Mania
25 july 2011 at 20:42

oj tak Kasiu napracowałem się przy tym niezmiernie do tego stopnia że sam niewiem jak się napisał -całą pracę wykonała Gabriela Iwińska ja tylko odpisałem jej komentarz i smakowałem trunki :) cieszę się że się spodobał :)

report

Emma B.
25 july 2011 at 23:26

najbardziej przemawia do mnie środkowa zwrotka, pomysłem i odwołaniem do zapachu.

report

Darek i Mania
26 july 2011 at 14:44

miło, że coś tu się podoba -pierwsze dwie zwrotki były komentarzem pod wierszem Gabrieli - trzecią klikało mi się najlepiej bo już trunki pisały - dziękuje i pozdrawiam :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 july 2011 at 17:58

cyt:"nim głos przetworzy obraz kochanka myśli zabiorą całą esencję"No widzisz! --pasuje ten wiersz jak ulał do mojego , chyba się podczepię--no ale ten orgazm--nie ten tego..Poczekam, może jak zmienię tytuł:)

report

Darek i Mania
26 july 2011 at 22:58

nie mam nic przeciwko An ja podczepiłem się do Gabrieli ty do mnie może ktoś do Ciebie no i mamy łancuszek trumlowy ;) etam z tym orgazmem też może być to zależy od tego co tak naprawdę miałaś na myśli :)

report

Leszek Lisiecki
27 july 2011 at 09:57

Dawno u ciebie nie byłem i teraz żałuję ale nadrobię po powrocie do domu. Nastrój pasuje do tego co widzę za oknem - chcoiaż to nie wiosna

report

Darek i Mania
27 july 2011 at 10:52

nic dziwnego bo ja komercyjny jestem (pisze jak się pomylę albo rozgadam w komentarzach ) -u mnie za oknem lecą łzy z nieba -pewnie te Gabrieli ze wspomnień :) kufel nadstawie, może się napełni to wypije i słońce wyjdzie -dzięki wogóle za znalezienie mojej bazgraniny w tym doborowym trumlowym towarzystwie :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
28 july 2011 at 13:22

Wiersz po poprawkach i wycięciach wbrew pozorom ma szerszy wymiar...:)))

report

Darek i Mania
28 july 2011 at 13:35

też tak myślę ale narazie niech tak podwójnie zostanie -jak kto woli ;)

report

lajana
29 july 2011 at 12:22

To jest właśnie magia, trochę słów, a działa - według mnie udany! Jedyną inwersję, chociaż mam do nich słabość, tutaj bym, dla dobra tekstu, zlikwidowała: "zapachem leczone" - przestawić i jest Super! Pozdrawiam!

report

Darek i Mania
29 july 2011 at 22:45

mówisz i masz - dziękuję za przeczytanie i podpowiedź a szczerze mówiąc to ja nie piszę wierszy one piszą się same :))pozdrawiam wzajemnie :))

report

Jarosław Jabrzemski
29 july 2011 at 22:51

"zranione lata zapachem leczone łzy wtopione w pożółkłe wersy" Hyperbaton wytknięto, przerzutnię zlekceważono.

report

Darek i Mania
29 july 2011 at 23:03

ech to tak jest jak się wraca z ogniska po grilu i piwie z sokiem a i słucha się kobiet ;) -zatem wracam do leczenia lat i łez -bo o to mi chyba chodziło jak pisałem -dziękuję za kontruwagę JJ :)

report

Darek i Mania
29 july 2011 at 23:15

lajana -przykro mi zapomniałem o wierszu i o tym o co mi w texcie chodziło i niestety dla dobra wiersza zostanie po staremu :) -liczę na Twoją słabość do inwersji :)

report

Ania Ostrowska
29 july 2011 at 22:58

Fajnie, Darku, że zdecydowałeś się przez jakiś czas pokazać obie wersje obok siebie. To, że można było je porównać i naocznie stwierdzić, gdzie jest lepiej i dzięki jakiemu zabiegowi efekt został osiągnięty, było doskonałą lekcją dla amatorów, jak ja. Czytając poprzednią wersję, wydawało mi się, że jest OK, dopiero w trakcie "otwierały mi się oczy". Niezłe doświadczenie :) Dziękuję :)))

report

Darek i Mania
29 july 2011 at 23:50

Aniu ja nie znam się wogóle na pisaniu wierszy -to tutaj wciągnąłem się w czytanie na trumlu dobrych i niedobrych utworów i czasami z czymś wyskoczę jak z motyką na słońce -nie wiedziałem o inwersji, przerzutniach -to dzięki takim osobom jak Fligiel, G_L_C , szel, Natare, Miladora, Trześniewski, Kazubek, Jabrzemski, Perney, Kociuba, i inni trumlowi poeci ( nie wspomniałem tu o osobie z innego portalu która jest moim aniołem stróżem i nie tylko moim ale chce być anonimowa ) coś w tych moich textach ponoć jest zatem jak coś to ucz się od zawodowców -ja jestem tu laikiem który wpadł w jeszcze jeden nałóg trumlowego czytania i komentowania - zatem podziękowania należą się osobom które naprawdę dobrze piszą i znają się na poezji i prozie i szczerze mówiąc to od nich warto czerpać lekcje -cieszę się jeśli ja w czymś mogłem Ci pomóc :)

report

stani
31 july 2011 at 20:36

.. ciekawe miałeś to widzenie , dobrze zrobione , trafia do mnie tam gdzie powinno .. :)

report

Darek i Mania
31 july 2011 at 22:34

dziękuję -ciekawe to jest też to, że było ono efektem mieszania kasztelan z sokiem, gin z tonikem, ajerkoniak i czerwone kijafa

report

Withkacy
31 july 2011 at 20:41

Twój siedmiomilowy krok. Pozdrawiam.

report

Darek i Mania
31 july 2011 at 22:49

dzięki i wzajemnie -jak już wyżej wspomniałem to był efekt degustacji po której głowa bolała -słowem byłem na dopingu a potem Ktoś kogo cenię coś tam powyrzucała no i stanąłem o krok dalej ? nieświadomie :))

report

Natali
18 august 2011 at 19:46

Darku, Ty Romantyku jeden - dobry wiersz - mniam :)

report

Darek i Mania
18 august 2011 at 23:21

jak miło Cię widzieć Natali tymbardziej kiedy wiersz się podoba;) jakoś tak się napisało, dziękuje :))

report

dodatek111
20 august 2011 at 11:22

wszystko prawda:)

report

Darek i Mania
20 august 2011 at 11:37

no to się cieszę i dziękuję za odwiedziny :)) (a swoją drogą to łatwo powiedzieć ale trudniej się ruszyć z przyzwyczajenia ;))

report

Miladora
20 august 2011 at 12:05

Jak Cię lubię, Dareczku, to i tak się przyczepię. ;))) Bo to materiał na dobry obraz, tylko inwersji mogłoby nie być. ;) One często nadają pewną sztuczność. Może więc przetasuj trochę? - "zapachem leczone" - leczone zapachem. No i przypadkowy rym "leczone/wtopione" - może coś za "wtopione"? Które wsiąkły? "w wiersz pozbieraj" - pozbieraj w wiersz. Ale masz "pozbieraj/rozbiera" - zbyt bliskoznaczne, więc może coś za "pozbieraj"? Aha - "oddech i wdech" - oddech to wdech i wydech. Może "wdech i wydech"? Na marginesie myślę, że czasem życie rozbiera jak dobre wino, a czasem jak kiepskie, i nic na to nie można poradzić. Ale dobre myśli tu zawarłeś - trafiły do mnie. Buźka. :)

report

Darek i Mania
20 august 2011 at 12:35

częściowo Cię lubię -"zranione lata zapachem leczone" zostawię bo "leczone łzy wtopione.." leczone lata i łzy . a i wtopione to jedno słowo tak zlewa się w wersy - co do reszty to przyjrzę się jak to wygląda bo ja wzrokowiec -dziękuję :))

report

Miladora
20 august 2011 at 12:44

Dobre i to "częściowo". :)))

report

Darek i Mania
20 august 2011 at 13:16

jak wpisałem "pozbieraj w wiersz " to wcześniej się powtarza "wtopione w pożółkłe wersy" no a tak to mniej się rzuca w oczy a chodziło że wersy-dni, chwile a wiersz -życie --- wdech i wydech może być bo miałem na myśli głęboki oddech łapanie wręcz powietrza :) Ps a może by tak ; "łzy które wsiąkły w pożółkłe wersy wierszem pozbieraj " ??

report

Ame
22 august 2011 at 12:38

wytrawny... o smaku wiosny i zapachu lata... z uznaniem ;-)))

report

Darek i Mania
22 august 2011 at 14:01

a to się cieszę bo chciałem rozmyć smutek i zasiedzenie Gabrieli -dziękuję :))

report

---
22 august 2011 at 13:32

"wyjdź z ramion fotela, życie rozbiera jak dobre wino" - to ładne :)

report

Darek i Mania
22 august 2011 at 14:02

dziękuję i za komentarz też :) ładne może i jest a jakie trudne czasami ;)

report

---
22 august 2011 at 15:25

trudne, mnie pomaga ignacjańskie "agere contra" :)

report

Darek i Mania
29 august 2011 at 19:39

:) duchowo to można wszystko poprzez negację zwyciężyć no ale i w czasie mszy wino smakują mimo że wiara wystarcza ;)

report

Natali
6 september 2011 at 11:12

tam, to nie przez wiarę :))

report

Adusia
3 september 2011 at 23:30

Najważniejsze żeby żyć a nie trwać.

report

Darek i Mania
4 september 2011 at 13:58

żyć całym sobą i kochać ile sił ;) :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 september 2011 at 22:34

Podoba mi się optymistyczny wydźwięk tego utworu... Pora roku - wiosna, jak najbardziej do tego pasuje.

report

Darek i Mania
7 september 2011 at 23:52

to miło przeczytać że się podoba - dziękuję za zainteresowanie :))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 september 2011 at 22:35

Ależ nazbierałeś tu komentarzy...:))) Gratuluję! Ciesze się, że znowu natrafiłam na ten wiersz - nastraja optymistycznie...:)))

report

Darek i Mania
11 september 2011 at 22:54

zatem zapraszam na lampkę dobrego wina i do następnego dnia (nocy) Ps. no wiesz wiersz pisał się sam a my imprezowaliśmy -dlatego pewnie tyle gości i komentarzy ;)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
14 october 2011 at 22:59

Przeczytałam jeszcze raz przed snem...:)))

report

Darek i Mania
14 october 2011 at 23:07

mam nadzieję że nie uśpił cię ;)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
22 october 2011 at 14:48

Ukoił, to źle? :)))

report

Darek i Mania
22 october 2011 at 14:56

jeśli tak to dobrze :))zaczynam być zazdrosny o wiersz ;)

report

Janusz Opyrchał
1 december 2011 at 18:36

Lubisz wspomnienia, to się czuje. Piękna nostalgia.

report

Darek i Mania
2 december 2011 at 21:24

miło słyszeć że się podoba a co do wspomnień i releksji to niestety nie były moje tylko Gabrieli Iwińskiej -ja starałem się podnieść peelkę z fotela :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
2 december 2011 at 21:27

Ale wpadłam...:)))

report

Darek i Mania
2 december 2011 at 23:29

no to pewnie będzie ten wiersz twoim dzieckiem ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register