3 marca 2014

dziennik

birczin
birczin

konfrontacja (opozycji)

Leżę na połoninie życia, patrzę w paszczę nieba. Pan B. już od kilku miesięcy dłubie w nosie. Nic, tylko tak siedzi i dłubie. A ja nic, tylko tak leżę i patrzę. I sam już nie wiem co jest gorsze. Jego dłubanie, czy moje patrzenie?

alt art
3 marca 2014 o 09:45

populacja dzieli się na aktywnych uczestników trakcji i dawców świadectw..

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 11:08

..i na odbiorców pasywnych

zgłoś

Wieśniak M
3 marca 2014 o 11:11

Aktywny uczestnik trakcji to kolejarz, dawca świadectw -pasażer z biletem ...

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 13:05

całkiem pasuje do Twojej podróży, pytanie tylko gdzie się zapodziała ta ruda konduktorka ;)

zgłoś

Wieśniak M
3 marca 2014 o 10:08

Przy dłubaniu traci się więcej energii:)

zgłoś

Wieśniak M
3 marca 2014 o 10:39

lecz skoro jeszcze coś dłubie jest nadzieja że dzieło stworzenia nieukończone ;))

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 11:10

obawiam, się, że może, zesłać z nieba kozę.. ;)

zgłoś

Wieśniak M
3 marca 2014 o 11:12

ta ponoć żre wszystko i kończy dzieło zostawiając bobki;)

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 13:06

tyle zostanie..

zgłoś

jeśli tylko
3 marca 2014 o 10:45

czemu gorsze? spójrz z lepszej strony? ;)

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 11:11

w tym wypadku nie ma lepszej strony, jest wybór między gorszym i najgorszym ;)

zgłoś

Ananke
3 marca 2014 o 12:08

ha ha zabawne :) gdybym miała rozsądzić co jest gorsze, to chyba patrzenie, bo dłubanie to zawsze jakaś czynność ;) przynajmniej będzie z tego kuleczka

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 13:07

no tak, a co z dobrymi manierami? :)

zgłoś

Ananke
3 marca 2014 o 13:12

dobre maniery trafił szlak w momencie, kiedy palec wylądował w nosie, także rozważanie tego problemu jest w tej sytuacji bezzasadne :))

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 13:15

czyli, że zużywanie energii zawsze odpowiedniejsze od bezczynności...

zgłoś

jeśli tylko
3 marca 2014 o 13:16

zawsze mi się wydawało, że to szlag trafia (Schlag ;))

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 13:18

tak, ale to przecież działo się na górskim szlaku! ;)

zgłoś

Ananke
3 marca 2014 o 13:55

upsss ha ha Jeślino tak to jest jak się pisze jak mówi :)) oczywiście szlag ;)))

zgłoś

Ananke
3 marca 2014 o 13:56

ha ha ha na górskim szlaku trafił szlag ;) no i gra

zgłoś

KA
3 marca 2014 o 12:17

na połoninie życia dłubanie najlepsiejsze

zgłoś

KA
3 marca 2014 o 12:19

-w pozycji leżącej

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 13:07

hmm, być może, nigdy nie dłubałem, na połoninie.. ;)

zgłoś

Damian Paradoks
3 marca 2014 o 13:06

oba! ;)

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 13:15

tak, to by mogło się zgadzać ;)

zgłoś

astrit33
3 marca 2014 o 18:13

birczyn /miałam przekaz,że /podglądanie dłubiącego nikomu na dobre nie wyjdzie/ dopóki obornik będzie zagęszczał powietrze/

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 20:40

hmn, hmn, słyszałem, że na obornik najlepiej posadzić kasztana ( a właściwie kasztanowca, aesculus carnea), podobno pochłania brzydkie zapachy ;)

zgłoś

zuzanna809
3 marca 2014 o 22:56

... patrz tylko w niebo na tej połoninie...:)

zgłoś

birczin
3 marca 2014 o 23:16

starałem się, jednakże... Jego nos utrudniał bardzo sytuację... ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się