może to i dobrze, nie trzeba wybiegać przed naturę... jak wiesz czasami drobna zmiana może pociągnąć za sobą nie wyobrażalne skutki i to nie dobre, poczekanie jest i niech tak będzie :)
heh. świat tuż nad kolana :) miękkie, a tak energiczne: wiotki staje się czymś innym niż sflaczały, oklapnięty może być uchem psa, któremu z nim jest do pyska, a i do twarzy być może też. Yhm. Tak. wiesz, tak teraz sobie uzmysłowiłam ostrzej, że nieraz podgrzewa mi żywotność sposób, w jaki dotykasz świata, deRuda :) pozdrowienie Agnieszki
tak to dokładnie wyglądało :) kitki (kucyki) i wpychanie się między rodziców, z zazdrości o matkę :) i dom z werandką dokładnie w tym miejscu. i księżyc na sznurku :) to idę smażyć rybę na obiad :)
ależ bardzo proszę, uzewnętrznienia są jak najbardziej mile widziane, dodatkowo bardzo miła oferta :)) z tym że zastanawiam się, czy Ty sama nie powinnaś robić ilustracji, bo to co do tej pory widziałam :) to hoho
do jednej malutkiej opowiastki mam, nie przeczę. ale mam też pomysł (który etapami realizuję) na coś większego i, nie jestem w stanie sprostać zadaniu. jak już ubiorę to, w powiedzmy formę prawie ostateczną, odezwę się do Ciebie :)
żebym tylko znowu nie uznała - to nie ma sensu - co często mi się zdarza (i nie o Twoje rysunki chodzi, żeby była jasność ;). nic to, nie spamuję już. dobrego deRuda. :)
heh. envy, to może zrobisz tę kiedyś po prostu malutką opowiastkę jednak. żadnego spamu i ja nie umiem wyślipić. no ale my obie z deRudą dziś kompletnie nierozgarnięte. zostawię może to, o, pokołyszę się jak wodorost przez mgnienie, i już idę, żeby nie spamować :d http://www.youtube.com/watch?v=z4bNlExlqFc
bez zdziwienia przynajmniej jednego dziennie - też stracony :d chociaż i ja się teraz nieźle zdziwiłam, że tym dwóm stworzeniom aż tak blisko do siebie, ożesz; nie zauważyłam tego nigdy wcześniej
jaką TY masz lekkość rysowania, choć myślę, że chodzi tu i o lekkość skojarzeń. te rysunki są jak serwetki, koronki, misteria. a treść mają często jak studnia. zauroczonam ponownie i ilekroć bywam u Ciebie mam taki stan.
Podoba mi się wpisanie pracy w horoskop:))))
zgłoś
miło mi :))
zgłoś
derudko:)))- masz priv:)))
zgłoś
uż Wiesiu odpow.
zgłoś
priv- plissss:))))
zgłoś
:)))
zgłoś
?:))
zgłoś
no napisałam przeca :))
zgłoś
i ja i ja:)))))
zgłoś
a mię się zdało, że to zegar, że to czs...
zgłoś
miał być kalejdoskop ;)) ale i horoskop i zegar też pasuje :)
zgłoś
Dobrze, że o księżycu nie Zapomniłąś :)
zgłoś
:)) pilnowałam go, zawiązałam na kokardkę, żeby nie zapomnieć
zgłoś
I ten księżyc od razu wpadł mi w oczy:) Jakby z bajki wyjęty...takiej co to babcia opowiadała:)
zgłoś
:))
zgłoś
I kokardy:) zaraz potem ujrzałam...i fartuszek przedszkolankowy:) i ten jeden kwiatuszek, co to mu się urosło :)
zgłoś
:))
zgłoś
tę z kokardami, co miała kota, pamiętam do dziś..
zgłoś
:)) hej alt, ta z kokardami, teraz czasami ma świata po kokardy ;)
zgłoś
mam nadzieję, że Ci nie dopada jesienna depresja..
zgłoś
niestety, genetycznie nie jestem zdolna do depresji - nadmiar energii :) ale jestem smutna zimowo już
zgłoś
chcesz lizaka..
zgłoś
nie, nie lubię.... poczekam na wiosnę, wiosną oszukuje się radośnie :)
zgłoś
też nie lubię; może czekoladkę..
zgłoś
czekoladki też nie
zgłoś
konwalii nie dam rady, gdy zmierzcha listopad..
zgłoś
może to i dobrze, nie trzeba wybiegać przed naturę... jak wiesz czasami drobna zmiana może pociągnąć za sobą nie wyobrażalne skutki i to nie dobre, poczekanie jest i niech tak będzie :)
zgłoś
heh. świat tuż nad kolana :) miękkie, a tak energiczne: wiotki staje się czymś innym niż sflaczały, oklapnięty może być uchem psa, któremu z nim jest do pyska, a i do twarzy być może też. Yhm. Tak. wiesz, tak teraz sobie uzmysłowiłam ostrzej, że nieraz podgrzewa mi żywotność sposób, w jaki dotykasz świata, deRuda :) pozdrowienie Agnieszki
zgłoś
dziękuję :)) cieszy mnie to bardzo
zgłoś
:) dziękuję, cieszy mnie to bardzo - odpowiedział echatek issy, zaintrygowany, że tak w całości też można się zechacić ;)
zgłoś
hej echatku pozdrawiają święte karpie :)
zgłoś
hej :) no to echatek z Agnieszką już do nich idą
zgłoś
(dziś jestem kompletnie nierozgarnięta ;) ech... ale już niechaj będzie)
zgłoś
(skoro tak ma być, to niechaj będzie, że jesteś. niechby i nierozgarnięta. i cóż. podobnie może czasami bywają nie-i-dźwiedzie :)
zgłoś
:)) no to niech
zgłoś
:d
zgłoś
tak to dokładnie wyglądało :) kitki (kucyki) i wpychanie się między rodziców, z zazdrości o matkę :) i dom z werandką dokładnie w tym miejscu. i księżyc na sznurku :) to idę smażyć rybę na obiad :)
zgłoś
cieszę się Magdalo i dziękuję :)) i hmmm no cóż smacznego ;)))
zgłoś
zaraz zaraz czyż okoń nie miał być uwolniony i to razem z karpiem ;))
zgłoś
nie smażę rodziny. jestem Okoń z domu. :)))))) a ta z patelni to jakaś dziesiąta woda po kisielu na dodatek mrożony filet! nie liczy się.
zgłoś
oooo :)) no chyba, że tak, a tym bardziej jak po kisielu - nie lubie kisielu :)
zgłoś
Wielkie dzięki! I znowu ta dbałość o szczególiki: kokardki, dziureczki w butach, księżyc na sznureczku :) Jestem zauroczona!
zgłoś
cieszę się bardzo i dziękuję :)) i dzieki za podpięcie - tak właśnie miało być :)
zgłoś
wiesz co, tak sobie marzę, że kiedyś napiszę książkę dla dzieci, a Ty zrobisz do niej ilustracje (sorry, za uzewnętrznienie, ale musiałam)
zgłoś
ależ bardzo proszę, uzewnętrznienia są jak najbardziej mile widziane, dodatkowo bardzo miła oferta :)) z tym że zastanawiam się, czy Ty sama nie powinnaś robić ilustracji, bo to co do tej pory widziałam :) to hoho
zgłoś
obawiam się, że jedyne co mi wychodzi, to bazgroły na potrzeby rodzinne, a to stanowczo za mało. (wiem, bo próbowałam :)
zgłoś
no ja tam swoje wiem, bo przeca widziałam :) ale też bardzo chętnie Ci pomogę w tworzeniu książki dla dzieci :)
zgłoś
do jednej malutkiej opowiastki mam, nie przeczę. ale mam też pomysł (który etapami realizuję) na coś większego i, nie jestem w stanie sprostać zadaniu. jak już ubiorę to, w powiedzmy formę prawie ostateczną, odezwę się do Ciebie :)
zgłoś
jestem bardzo zaciekawiona :)) super
zgłoś
żebym tylko znowu nie uznała - to nie ma sensu - co często mi się zdarza (i nie o Twoje rysunki chodzi, żeby była jasność ;). nic to, nie spamuję już. dobrego deRuda. :)
zgłoś
no to mam nadzieję, że nie uznasz, bo to ciekawy plan i wcale nie spamujesz, przecież właśnie rozmawiamy o tworzeniu :))
zgłoś
heh. envy, to może zrobisz tę kiedyś po prostu malutką opowiastkę jednak. żadnego spamu i ja nie umiem wyślipić. no ale my obie z deRudą dziś kompletnie nierozgarnięte. zostawię może to, o, pokołyszę się jak wodorost przez mgnienie, i już idę, żeby nie spamować :d http://www.youtube.com/watch?v=z4bNlExlqFc
zgłoś
ja wam zaraz dam spamem po głowie ;))))
zgłoś
hahahah. daj, daj, daj :d
zgłoś
lepiącym, słodkim o smaku miodku, co to się z włosów cieżko wymywa ;)) (a że obie macie włosów sporo - to kara będzie słuszna :) ha )
zgłoś
ha! :d no bo to tak bywa, tak bywa tak / z okrucieństwem miodu :)
zgłoś
;))) tak to jest jak się mówi o spamach, a skoro ja ich nie widzę
zgłoś
:d
zgłoś
widzę, że oblizujesz się do miodku :)) dla mnie dzień bez miodku dniem straconym :))
zgłoś
;)
zgłoś
o, tak. dzień bez miodu dniem straconym - powiedział zza rękawa Kubuś Pu-echatek ;d
zgłoś
oooo Pu - echatek o jacie, chyba się zdziwiłam :))) super
zgłoś
bez zdziwienia przynajmniej jednego dziennie - też stracony :d chociaż i ja się teraz nieźle zdziwiłam, że tym dwóm stworzeniom aż tak blisko do siebie, ożesz; nie zauważyłam tego nigdy wcześniej
zgłoś
no po prostu Tao :)) rzekłaś
zgłoś
envy - ja też o tym marzę :)
zgłoś
i pewnie jesteś bliżej realizacji marzenia niż ja :)
zgłoś
i znów Twoje opowieści piórkiem, porwały do zapisania obrazów
zgłoś
:)) dziękuję Drwalu :)
zgłoś
wiedziałam, że Twoje :)
zgłoś
:))) hej kamajo
zgłoś
to jest genialne. Najbardziej jednak zachwyciła mnie dziewczynka i te jej słodkie wstążki we włosach:) Cudo!
zgłoś
dziękuję Małgosiu :)) machamy z dziewuszką do Cię
zgłoś
za Małgosią
zgłoś
:)) hej Zoi
zgłoś
odwiedziłam, obejrzałam, jeszcze wrócę i wrócę, bo za każdym razem zobaczę jeszcze coś nowego :)
zgłoś
zapraszam :))
zgłoś
a kot mruczy leniem? ;)
zgłoś
troszkę ;)))
zgłoś
piękny kalejdoskop dzieciństwa:)
zgłoś
dziękuję Jerzy :))
zgłoś
...no i wyciągnęłaś sny...wspomnienia...dzieciństwa bajki...z kolorowej skrzyni...kolorowe kredki w pudełeczku nosisz...:)
zgłoś
to bosanóżka :) ja za nią trop w trop :)
zgłoś
...tak wiem...:)...zauważyłam trop...:)))
zgłoś
:))
zgłoś
dziecinstwo w obrazkach :) ladnie pokazane :)
zgłoś
hej Evo :) dziękuję
zgłoś
widzę linie perspektywy / a domeczek krzywy //;)))
zgłoś
nie pomyśl że źle / podoba się //:-)
zgłoś
:)) skrzywił się niewiele od nadmiaru wspomnień :))
zgłoś
nie pomyślałam źle, ja cały czas myślę ino dobrze ;)))
zgłoś
przyłażę tu i widzę to w pastelach :)
zgłoś
miło mi gościć :)) to znaczy że powinno być namalowane pastelami?
zgłoś
ja tam nie wiem co powinno, tak też jest ok, ale jak to widzę, to mi się to samo zamalowuje w pastele :))))
zgłoś
aha :))
zgłoś
W kosmos wspomnień już pędzę/ Artystka dla mnie stworzyła/ ciepłem rozgrzeję, nie uwędzę/ to magia DeRudej, Jej siła :))))
zgłoś
dziękuje Jago :)) cała przyjemność po mojej stronie, lecz jeśli chodzi o inspiracje to zasługa bosonogiej :)))
zgłoś
pięknie się uzupełniacie :)
zgłoś
:))
zgłoś
cudne to jest :)
zgłoś
dziękuję eye :)))
zgłoś
jaką TY masz lekkość rysowania, choć myślę, że chodzi tu i o lekkość skojarzeń. te rysunki są jak serwetki, koronki, misteria. a treść mają często jak studnia. zauroczonam ponownie i ilekroć bywam u Ciebie mam taki stan.
zgłoś
jakie miłe słowa :)) dziękuję Lady, to sam miodek dla mnie :)
zgłoś
ależ tu dzieje się.......
zgłoś
bosonoga sporo obrazów zamknęła w słowach :)
zgłoś
cholewcia - kojące, a jaka bogata symbolika:)
zgłoś
dziękuję :))
zgłoś
bliskie, jeszcze muszę sprawdzić, czy jest tam strych....:)
zgłoś
.... jest!:)
zgłoś
:)) cieszę się zuzanno, że bliskie :) dziękuję
zgłoś
bardzo ciekawy styl, stworzyłaś prześwietny kanon przedstawiania kotów. ten jego cwaniacki uśmieszek spod wąsa :)
zgłoś
hehe, oj tam zaraz cwaniacki ;) taki ot półgębkiem :))
zgłoś
A jak dużo się tu dzieje... Niemal jak na całym Trumlu pod moją nieobecność :)
zgłoś
haha :) prawie tak ;)
zgłoś
Jakbym znała tego kotka,,,, może mi się wydaje...:))
zgłoś
:)) bo to taki kotkowy kot :)
zgłoś