|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1769) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
zdejmuję światło z ażurowej firanki
kładę cienie na poduszkach
szukam cię w lustrze
w rozmowie między słowami
wieczorem przy migoczącej świecy w kawałkach oddechów
w zerwanych wczoraj żółtych tulipanach
pamietających dotyk wrażliwych dłoni
enzym pieszczoty
nocy oddaję się w milczeniu
wiem że świt znów zaróżowi twoje krągłe biodra
którymi postarasz się jeszcze o niejedno dziecko
mnie wystarczy ciepło piersi
na tyle zasługuje poeta
ranny ptaszek
no no no panie Samie, się tu dzieje ;)
zgłoś
ciiii...niech się dzieje :))))
zgłoś
pac, pac, pac, tłusty, różowy grad..
zgłoś
a w południe całe zabieganie życia prowadzi do wieczora..
zgłoś
wieczór...preludium przed nocą....lubie długie wieczory :)))
zgłoś
tak się zrobiło miło. znajomo :)
zgłoś
ciepło wiosennie .... klimatycznie :)))
zgłoś