Istar
ALL WORKS Poetry (426) Prose (10) Diary (159) Graphics (3) Postcards (17)
About me Friends (84)

31 october 2012

diary

Istar
Istar

przede wszystkim

mówiłeś że wyrosnę na matkę
ubrana w kuchenny fartuch
z lokiem za uchem pewnym krokiem
obejdę wszystko
 
wciąż kręcą mi się włosy
ale noszę spodnie i nie mam ładnej kuchni
przy małym stole lepię pierogi
nic się nie tłucze

Monika Joanna
31 october 2012 at 22:37

ładnie.. :)

report

Istar
31 october 2012 at 22:38

wspomnienia Moniś, wspomnienia

report

Monika Joanna
31 october 2012 at 22:40

i Ty do mnie Moniś, lubię to! :))*

report

Istar
31 october 2012 at 22:49

w sumie to ja też :)

report

Bazyliszek
31 october 2012 at 23:22

hej jaka Ty szczęśliwa, zmieniam scenariusz, hej się potluko, a co teraz?;)

report

Istar
1 november 2012 at 09:38

klaps :)

report

Laura Calvados
31 october 2012 at 23:25

co za nostalgia w tym obrazku

report

Bogna Kurpiel
31 october 2012 at 23:28

Taka pora na wspomnienia. Dobre-go Iskierko:))

report

Istar
1 november 2012 at 14:20

dobrego Dalko :*

report

Jerzy Woliński
1 november 2012 at 07:12

nie unikniemy takich wspomnień:)

report

Magdala
1 november 2012 at 07:18

przez ten słoik i inne głupoty dotarłam tu dopiero dzisiaj. piękny wiersz, Marzeno.

report

Istar
1 november 2012 at 14:21

dziękuję Maguś :*

report

Jarosław Rymarz
1 november 2012 at 07:33

Doskonałe.

report

Teresa Tomys
1 november 2012 at 10:01

...jest cisza. A ja jestem na tak. Pozdrawiam.

report

ratienka
1 november 2012 at 15:20

A ja nadal nie mam stołu, często wszystko leci z rąk, czasem się tłucze, pierogi też lepię, ale z mniejszą przyjemnością niż kiedyś. Po przeczytaniu wiersza Iskierko, zobaczyłam nagle siebie sprzed lat... Serdeczności. :)

report

Istar
1 november 2012 at 19:27

żeby mieć stół trzeba mieć dom :**

report

ratienka
1 november 2012 at 19:36

Ależ mam to swoje M - 3... Ale blat na meblach zamiast stołu, kuchnia maleńka, jak dla krasnoludków... :)

report

Istar
1 november 2012 at 19:45

:)*

report

Emma B.
4 november 2012 at 10:35

nic czy nikt?

report

Istar
5 november 2012 at 08:41

nic

report

pizzaboy
5 november 2012 at 08:47

Marzenko to chyba jakieś stowarzyszenie lepiących pierogi. Ja dziś z serem lepię i uśmiecham się do Ci ;))))))))) Uśmiech ogrzanie wspomnień :)))

report

Istar
5 november 2012 at 08:53

uśmiech przyjmuję, jest na wagę złota :) powodzenia w lepieniu :) pewnie smaczne będą :)

report

hossa
5 november 2012 at 08:56

Istarka, jeśli uśmiech na wagę złota, to ja Ci wkleję zaraz pierogi na kubki smakowe:)

report

Istar
5 november 2012 at 09:03

nie mam apetytu, ale próbuj ;)*

report

hossa
5 november 2012 at 09:03

podane na talerzu :)

report

hossa
5 november 2012 at 09:05

i zwiążę, a co :)

report

Istar
5 november 2012 at 09:06

wiąż, bardzo mi miło :)

report

hossa
5 november 2012 at 09:08

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register