7 czerwca 2014
skóra dłoni naciąga się 29 lat wcześniej
Dom , który zamieszkuję na okres 60 lat
wspólnie z tymi, co wynajęli mnie do życia
przez czas
za czas na czas,
pełen jest suszek:
niespełnionych ruchów: ust, rąk, głów, serc.
Suszydła te:
utykane
rozwieszone
układane
przypinane
zamykane.
I mimo, że stawiane skrupulatnie,
z pełnym szacunkiem
wszystkie one są:
-P O-
poutykane
porozwieszane
poprzypinane
pozamykane.
Dom ten,
w którym ciało, co należy chwilowo do mnie
dusi.
Każe
patrzeć na nieruchome życie i wciąż żywą śmierć:
-bilety "do" - z cztero-cyfrową datą rozpoczętą od "199"
-pocztówki z pismem tym samym, co zakupów porannych litania wtopiona w lodówkę
-pożółkłe bukiety nagrobne.
Wszystko to w okół.
A na stole przede mną
jedyna żywa rzecz:
pudełeczko z patyczakam
i tak samo - nieruchomymi.
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53