|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
zamordowałem poranek przygotowaniami
rozłożone narzędzia drwiąco wyśmiały rosę
płot jęknął mchem ustepując palisandrowi
Szalę przeważyłem w pełnym słońcu południa
wyszedłem z cienia na dwa pędzle
dorzynałem niedobitki bez satysfakcji do czwartej
wieczorem las podszedł do ogrodzenia
dłonie spływały impregnatem
To znaczy że zwiększyłeś posiadłość robiąc nowy płot bliżej lasu. Nieprawdaż?
zgłoś
nie Wando:))) to ze zmęczenia.....omamy:))))
zgłoś
mnie się czyta "strzepnęły" Pozdrowczyk ;)
zgłoś
:)))), ale tak naprawdę to teraz czyta się" wyśmiały":)))- dzięki pozdrawiam
zgłoś
nie wlazl mi kom o drwalu:(
zgłoś
Może teraz?:)
zgłoś
teraz to ide po bosmana:P
zgłoś
kamuflaż, czyli Wiesiek w zgodzie nawet z naturą :) p.s. a co na to dzięcioły? ;)
zgłoś
jeszcze się pukają ................znacząco;)
zgłoś
teraz rozumiem dlaczego im dalej w las tym mniej grzybów
zgłoś
:)))
zgłoś
iście Szekspirowski las...brrrrr:)))
zgłoś
zaiste:))))
zgłoś
Nie strasz! Po robocie beer nam, a nie Birnam.
zgłoś
beer or not tu beer:))))
zgłoś
męska robota. podszedł jak w Makbecie (?) :))))) buziak. w niedzielę jadę do lasu. sprawdzę.
zgłoś
wyjdę naprzeciw:))))
zgłoś
a gdzie ten laass ...
zgłoś
tuż tuż;))))
zgłoś
Heeeeej, impregnacie, heeeeej, impregnacie / jaakiee zaapuszczaaaaasz w ziemię rżnące naacie / heeeeej. No dobra. Co za dużo, to niezdrowo. To ta śpiewka będzie moją ostatnią poranną trumlośpiewką przed pójściem w real. Dobrego dnia, Wieśniak:)
zgłoś
.."..a impregnat spływał strumieniami z popękanych sztachet, sączył z ran sęków rdzawo zraszając ziemię wilgotną i pohańbioną. W dali słychać było tylko skrzypienie rzędów sztachet nacierających w beznadziei oczekiwania na dar deszczu.....:))). Dzięki isso za poranną wizytę:))
zgłoś
O, jakie to cudne dla wyobraźni:)) Zabieram - rzekła zachłannie. I poszła sobie znowu.
zgłoś
fajny tekst a najbardziej :wyszedłem z cienia na dwa pędzle / i wieczorem las podszedł do ogrodzenia / dłonie spływały impregnatem pozdrawiam:)
zgłoś
dziękuję hosso, że coś dla siebie uwiłaś:)))- pozdrawiam
zgłoś
uwiłam gniazdko w lesie:)
zgłoś