|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
"wielka radocha przy pisaniu wierszyków dla..."- Aśćce
i
- raz jeden słonik
- a nie masz koni?
- mam lecz o słoniach chcę ci powiedzieć
- a mogę stać?czy muszę siedzieć?
- jak ci wygodnie a teraz słuchaj
- o?!- zobacz! zobacz! tam leci mucha!
- raz jedna mucha..tfuu słonik przecież!
- muchę się packa czy raczej gniecie?
- muchę się... daj spokój proszę ma być o słoniu!
- może o takim co muchę gonił?
- hmmm... może i gonił mnie nic do tego
- no dobrze dobrze ale dlaczego?
- co że dlaczego? nic nie rozumiem!
- dlaczego gonił tę muchę w sumie
chciał się z nią bawić czy mieć ją w nosie?
- słoń poszedł w gości- a mucha w modzie
i alternatywą jest dla krawata
- ale to jak to? to ona lata
mu tak pod trąbą gdy zjada ciasta?
- o słoniu bez muchy!- koniec i basta!
był sobie słonik wielki jak góra
szedł po pustyni nogami szurał
słońce świeciło po grzbiecie zwierza
gdy szedł przed siebie choć by poleżał
- a czemu łaził w takie upały?
na boso szedł czy miał sandały?
i co z tą muchą?- na nim siedziała?
- nieeee! na prośbę słonia precz odleciała!
i napisała mu trzy pocztówki
- hmmm a czy ze słonia robią parówki?
-?
- przecież parował już od gorąca!
- do diabła ze słoniem a pies go trącał!
czy to nie powinno w dziale dramat, a może nawet tragedia..
zgłoś
myślę że można by to włożyć między bajki:)
zgłoś
ze względu na sandały..
zgłoś
bezwzględnie
zgłoś
mucha słonia zasłoniła/ wielkie cienie mu zrobiła/ a słoń się nie ru(r)szał/ i od tego zmu(r)szał/ aż go chmura rozchmurzyła // ;)))
zgłoś
przybył ratunek dla słonika/ z nieoczekiwanej strony- od czytelnika:)))
zgłoś
jeśli to nie będzie gafa/ czytelnik chciałby autografa // ;)))
zgłoś
Wielkieś mi radości uczynił w sercu moim drogi Wiesiu nasz- bajkopisaniem swoim :) kochana to bajka, in statu nascendi pisana - wzrusz mnie ogarnął był!
zgłoś
(dziękuję:)
zgłoś
daj ja powzruszę a ty pocziwaj/ choć pewnie lepiej gdyby był maj/ bo jak pocziwać w paskudnym marcu/ gdzie dla rozgrzewki potrzeba harców/ pobryków/ przegalopadek/ o taaak marzec z pocziwaniem ma pewną wadę:)))
zgłoś
marzec Ci taki, / że tylko do domu się rakiem/ i winkiem pomału raczyć, /o ile da się nie patrzeć,/ na wiadomości gazety/ gradobicie i bzdety - może trochę pomarzyć, / głównie zaś przekomarzać :)
zgłoś
mucha wymuszona / degradacja słonia / co się tapla w piachu / światna bajka brachu // :))
zgłoś
a dzięki dzięki drogi Apisie/ czasem mnie nawet udać musi się ;))
zgłoś
ha ha Wieś, świetne to :) Brzechwa by się pod tym podpisał :)
zgłoś
:))) Mam nadzieję że nie- sugerujesz że miał skłonności do plagiatu? ;)))
zgłoś
Raz jedna żaba lipcowej nocy/ W pełni rozumu będąc i w mocy/ Do drugiej żabki tak rechotała/ Przybądź dziś do mnie ! Chodź moja mała!/ Gdy już przybyła druga do spółki / Piękna i taka z najwyższej półki/ Obie w pozycji dziwnej nad ranem / Zaczęły robić następną żabę / ;))) wielka . A szczególnie okraszona cząstkiem cekuldy hheh
zgłoś
ileż to potrzeba instrukcji i map/ by wyprodukować wiosną kilka żab ;))- dzięki muaczu :))
zgłoś
ach ach :) wspaniale :) słoń pod muchą, przystojny :) ("i" przed alternatywą wybija mnie z rytmu, proszę opowiadacza - powiedziała mucha ;) )
zgłoś
porzuć to i i czytaj bez niego/ i jeszcze z włoska dodam preggo:)))
zgłoś
:))))
zgłoś
:)))
zgłoś
losem słonia co dreptał pomału, bo słońce go mocno nawet w trąbę grzało / wzruszył się Jasio, z oczek mu kapało, wciąż pytał tatusia – co się z muchą stało? Zabieram do ulubionych!
zgłoś
bierz bosonóżko bierz:))) słonika wierszyk i muchę też :)))
zgłoś
hehehe... świetny kawałek z trąbą co pies ją... :))) ... jak ZAWSZE WIESIU... cała Twoja magia... inteligentna prześmiewczość połączona z super zakończeniem tekstu... ;) BRAWO... :))))))) pozdr.
zgłoś
Dzieki Nevly:)) pozdrówki serdeczne
zgłoś
no f końcó połezjad się zjawił ;) pornograficzne nasienie Rezeba ;D napisz coś o prawie do eutanazji dla trumla Wieśku ;) pozdrawiam serdecznie
zgłoś
jako poeta między światami coraz mniej się posługuję słowami/ i nie mam pojęcia do cholery/ jak niektórym odłączyć...litery;))
zgłoś
;D
zgłoś
przedni humor w zacnym wydaniu :)
zgłoś
dziękuję Jerzy :))- pozdrawiam :))
zgłoś
świetny, miałam radochę przy czytaniu:)
zgłoś
Miło :)) uśmiech to zawsze największa nagroda ( dla mnie)- dziękuję :))
zgłoś
ho ho..przesympatyczny dialog na wiele stóp :)
zgłoś
...słuchaj dzieweczko...ona nie słucha - bo rozproszyła ją ...mucha!:)))
zgłoś
muchi i słonie na blachi i śmiechu mamy po pachi:) Pozdrawiam Wieś:)
zgłoś
Spasiba Wam z Kolą, Jaro drogi :)))
zgłoś
Kola ostatnio nie wstaje tak wcześnie, bo mówi, że wiosny wcale nie będzie i od razu nastanie lato, co to ma do wczesnego wstawania nie wiem, ale widocznie ma:)
zgłoś
przekonanie takie / ciągle w sobie noszę / że nigdy nie będę / bezmięsnym jaroszem//:-)
zgłoś