9 września 2014

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

...jest wielki

w dalekiej arabii miał arab araba
szeptał doń czule klepał po schabach
dosiadał często obejmując szyję
gdy nikt nie widział cieszył się że żyje

issa
9 września 2014 o 18:11

hahah

zgłoś

issa
9 września 2014 o 18:12

ładna zwięzłość :d

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:20

:))) - elaborat w delikatnej materii/ byłby bezpieczniejszy no nie wiem...na prerii?:)))- dzięki isso:))

zgłoś

issa
9 września 2014 o 20:00

o, tak / dla takich brewerii / miejsce jest na prerii :d

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 20:15

pod uśmiechniętym słońcem wielkiego ducha/ który udaje że słabo widzi i wcale nie słucha:)))

zgłoś

issa
9 września 2014 o 21:27

:d

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 22:29

to kicnę dziś z prerii:)))

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:20

:)))

zgłoś

Ananke
9 września 2014 o 18:27

;D

zgłoś

Ananke
9 września 2014 o 18:28

podobno najlepsze araby w Janowie Podlaskim :))

zgłoś

jeśli tylko
9 września 2014 o 18:33

i na wybiegu i na widowni? :)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:21

gorąca krew w przaśnym krajobrazie:)))

zgłoś

Ananke
9 września 2014 o 19:25

hehe te na wybiegu potrzebują siana, a Ci na widowni mają je pełne kieszenie :)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:27

oba lubią zielone:)))

zgłoś

Ananke
9 września 2014 o 19:30

haha

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:34

:)))

zgłoś

jeśli tylko
9 września 2014 o 18:32

;)))

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:21

:))

zgłoś

Jerzy Woliński
9 września 2014 o 18:41

niech da mu owsa, żeby pozostał :)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:22

hahaha:)))- rzecz ma się na pustyni gdzie trudno napchać owsem araba:)))

zgłoś

Aśćka
9 września 2014 o 18:45

ależ Wiesławie...:)no tak, byle arab był klaczą, że tak to ujmnę nieco zoologicznie

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:24

nie wiem co na to arab:)))- że tak to ujmę egzystencjonalnie:))))

zgłoś

Aśćka
9 września 2014 o 19:27

obawiam się, że każdy z tych konkretnie niewiele:):):)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:28

podzielam obawy:))))

zgłoś

Aśćka
9 września 2014 o 19:31

to w końcu dwa araby:)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:34

full wypas:)))

zgłoś

Aśćka
9 września 2014 o 19:38

z tym fullem, no ale dobrze...:)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:39

no tak, rzecz dzieje się na pustyni/ a tam full wypas w wersji mini:)))

zgłoś

Aśćka
9 września 2014 o 19:41

i osiołkowi w żłoby dano:) tak w tę stronę chyba paszy iść należy, żeby nie jakby to ująć nie no właśnie coś tam coś tam palm i jeży:) a że Jerzy to by i do fula, itd et cetera:)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:43

hmm, osiołek komplikuje nieco spokojny żywot podmiotu/ bo on na arabie a osioł? pocotu?:)))

zgłoś

Aśćka
9 września 2014 o 19:58

dobra b bęzie, ze ja o mułach, tu skończę, albowiem to że ja coś tam. to nie znaczy, ze tu komuś po godności "jeżdżę":):)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 20:19

no bo jak by się muł czuł/ gdyby poznał mulicę w oazie/ parsknął by dzień dobry a potem...parsknął- no to na razie:)))

zgłoś

Aśćka
9 września 2014 o 20:24

t----ek:):):) ja tu okażę wstrzemięźliwość należną niewieście / znaną z powieści / jak wieść niesie a Wieś wie bo się zna na tym cieście - chyba rwie mi się wątek muła na mule:) ooo mule szukające fulla w mule :) coraz gorzej idę stąd Wiesiu bo Twój czterowers ma moc siarczaną, cholewca:) poa tym trza pracować n a kieliszek chleba:)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 20:27

rozumiem, leć bo chleb do życia najwyższą potrzebą/ a wiersze nie uciekną/ jeno tu usiędą/ poczekają czule lub mnie czule/ myślać o mule przegryzając omule:)))

zgłoś

mua
9 września 2014 o 19:00

więc ararb z arabem tak jadąc pustynią / bez wod, ochłody i wpiersi się bijąc / aałłacha wiciąż wielbiąc i chwalącwytrwale / na nosy zamienił się z jednym krasnalem ;))

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 19:25

jadą i jadą i nie widać końca/ a wszelkie zawirowania to pewnie od słońca:)))

zgłoś

ratienka
9 września 2014 o 20:01

Wieśku, a jak niby mam punktować?! I chcę! I cieszę się, że humor wciąż Ci dopisuje. Pozdrawiam serdecznie! :)

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2014 o 20:16

Odnotowuje w kajeciku ratienko- jeden punkcik od rarienki:)))- dziękuję:))

zgłoś

doremi
9 września 2014 o 22:35

kciuk w górę :)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2014 o 05:42

hehe:))- arab będzie szczęśliwy:)))

zgłoś

ApisTaur
10 września 2014 o 08:49

Czemu na wielbłądzie nie jeździsz arabie? / garbus jeden nie dał klepać się po schabie //:-)

zgłoś

ApisTaur
10 września 2014 o 09:42

Wieś / arabii //:-)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2014 o 10:05

jasne Apisie :)))- dzięki :))

zgłoś

mua
10 września 2014 o 09:49

wiedziałem, że to o kuniku garbusku ;)))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2014 o 12:12

świat bez wad- nie istnieje/ konik tak garbusek tak ale szaleje

zgłoś

Jaga
10 września 2014 o 10:26

:))))i tak to nam, nie arabom/ choć któż to wiedzieć może?/ wypada przyjrzeć się schabom/czy są nie świńskie, o Boże! ;)))) Wieś, ja dyskusje na forum, odnośnie zmian i nie tylko, wprowadzanych przez Admina, który pozostaje niewzruszony, zawsze pointuję, "Trumla pozostaje rzucić, albo kochać dalej" dla takich, jak Ty Osób :)))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2014 o 11:44

:))) dzięki Jago alem już jak ten dziad do obrazu :)))

zgłoś

Jaga
10 września 2014 o 11:55

zaś tam, żywyś tutaj przecież/ i nie tylko kalką obraz/ grunt, że co tam kiedy gniecie/ ujrzą, nawet z jadem kobra/ siła słowa, choć tłumione/ zawsze wyżej, niźli one ;)))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2014 o 12:16

:)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 września 2014 o 15:15

Chociaż Allach obiecuje Arabowi niebiańskie mecyje, cieszy się chłopina, że wciąż jeszcze żyje :)))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2014 o 15:58

i dziękuję najwyższemu dziennie razy pięć/ unikając na własnej szyi wszelkich cięć;)

zgłoś

piórko
15 września 2014 o 18:26

Humor Ci dopisuje. Tak trzymaj :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się