10 grudnia 2013

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

zastępstwo procesowe

wiesz co? ty  za mnie cierp
tęsknij  kochaj i wielb
wybieraj kręte drogi by 
gnać  nie cierpiąc zwłoki 
                                       na nie
tego od ciebie chcę
teatrem bądź i tłem
człowiekiem jakim ja
nie będę nigdy - dnem
łachmanem zmiętą  szmatą
wódą garścią opiatów
wsiąkniętą w papier łzą
grą 
zbroją tarczą ostrzem
policzkiem tyłkiem nozdrzem
bohaterem 
trupem
chłopcem do bicia słupem
podmiotem
mną
na jakieś potem

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 grudnia 2013 o 07:43

nie przesadzaj z tym tyłkiem, może wycofać się chyłkiem :))) Dziś jestem pierwsza!

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 08:42

:)) a więc już było warto:))- dziękuję bosonóżko- Miłego dnia :)))

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 09:47

dobre! :):);) zapomnałam w poprzedniej edycji komentarza o U jak Uśmiech):):)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 10:21

:))) można go było wyczytać Aśćko pomiędzy słowami :))

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2013 o 10:41

czy zdoła być tym wszystkim? ;)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 10:44

Tu jedynym ograniczenie wyobraźnia autora :)))

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2013 o 11:02

presja absolutnej swobody wyboru :)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 12:59

Presja zniwelowana przez możliwość nieskończonych prób . W końcu nie własną skórą ryzykujemy :))

zgłoś

.
10 grudnia 2013 o 11:08

a potem się zobaczy zgrabnie z elegancją :)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 13:00

:)) właśnie:)- dzięki :))

zgłoś

xyz
10 grudnia 2013 o 11:38

w czyim zastępstwie tu wystąpiłeś z tyłkiem ;? proszę wstać ! Sąd idzie ;) czy pozwany ma coś na swoją obronę ? ;) taki troche hip-hopowy jesteś dzisiaj , pozdrawiam Wieś :)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 18:07

:))))- jestem dziś w niezwykle hopsasiastym nastroju Zoi:)))- dzięki

zgłoś

Magdala
10 grudnia 2013 o 14:53

czyżbyś oglądał wczorajszy Teatr TV??? :))) lepiej umierać we dwoje, nawet jak jedno prześcignie drugie :)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 18:08

oj nie Magdo, ostatnio niewiele oglądam poza pracą niestety:)))

zgłoś

issa
10 grudnia 2013 o 15:14

a pamiętasz Ty, pamiętasz, Wieśniaku, (ale z tego podmiotu zdarzeń sentymentalna baba ;d), jak to kiedyś u Ciebie podmiot jeden bywał? O, tu go ugościłeś, w szachy graliście :)

zgłoś

issa
10 grudnia 2013 o 15:14

http://truml.com/profiles/75243/poetry/136658

zgłoś

issa
10 grudnia 2013 o 15:15

(on prosjił pozdrowjenje przekazać. no to ja przekazala, a?)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 18:10

orajusiu:)))- Jak miło że wspomniałaś tamten wierszyk. Przyznam że calkiem zgrabnie wyszedł, jakbym to nie ja był jego autorem:)))

zgłoś

issa
10 grudnia 2013 o 18:20

ale jesteś ;d

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 18:21

no tak:)))-jest w moim dorobku:)))

zgłoś

issa
10 grudnia 2013 o 15:17

i, ten, no, co to ja chciała... mało brakowało, a zapomniałaby kobieta, roztargniona taka: jako i zwykle, a może niezwykle, jak kto tam woli, po niewoli czy powoli - najlepszego dla Ciebie, Wieśniaku :)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 18:13

:)))- isso roztargniona czy nie jako zwykle czy niezwykle dziękuję za najlepszego dla mnie i tako dla Ciebie niech się stanie byle szybko:))))

zgłoś

issa
10 grudnia 2013 o 18:20

yhm, yhm :)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 19:33

:)))

zgłoś

Ananke
10 grudnia 2013 o 18:14

:))

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 18:24

:)))

zgłoś

ApisTaur
10 grudnia 2013 o 18:15

i tak z całego utworu / jedno słowo każdemu miłe. / tyłek //;)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 18:26

:)) tyłek jako część ciała której nie wypada/ spełnia ważną rolę- bo on to zasiada;))

zgłoś

doremi
10 grudnia 2013 o 18:17

Wiesiu, lubisz teatr..., wczoraj oglądałam doskonały spektakl teatralny w TV1, z doborową obsadą, dlatego nie dziwię się Twoim słabością :)))

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 18:20

cholera nie oglądałem ale jesteś drugą osobą która o niej ( sztuce w TV) wspomina. Zaczynam żałowac nieobejrzenia:)))

zgłoś

doremi
10 grudnia 2013 o 18:51

Wiesiu, delikatnie sprostowałeś mój mój poplątany komentarz, dzięki. Dobry spektakl, spróbuj odnaleźć gdzieś w internecie... :)))

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 19:32

:)))- zobaczę co to było:))))

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 19:46

tak sobie jeszcze myślę, że Ty masz bardzo poetyckie oczekiwania w stosunku do pełnomocnika, nie będę Cię jednak sprowadzać na ziemię:)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 20:06

w pewnym sensie sam już się sprowadziłem co słusznie zauważyła issa:)) o tu: http://truml.com/profiles/75243/poetry/136658

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 20:09

przeczytałam, zaiste, choć niejeden prawnik byłby rozczulony takim poematem:):):) choćby dla odmiany od czytania suchych paragrafów:):)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 20:10

suche paragrafy w ustach dobrego lektora mogą dorównać Hamletowi;)))

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 20:12

to raczej kwestia sędziego: wsadzić czy nie wsadzić...:)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 20:14

wziąść albo nie wziąść też dylemat godny temidy;)))

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 20:16

wybory korupcjogenne..:):) pełnonocnik zatem:)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 20:17

taaak:))- ręce się dopiorą:))) ale to już z Makbeta;)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 20:19

się raczej do wadzy dobiorą, a to już motyw ogólnoitakdalej:):)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 20:22

motyw ogolnoitakdalej stanowi podstawę dramatu antycznego:))- stąd już tylko krok do pantomimy:))- co trudno potem wziąć jako dowód w sądzie;)))

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 20:23

błąd, rozprawy są już nagrywane kamerką :(

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 20:26

tak czy owak, wiersz jest dobry i o to chodzi:):):)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 20:26

można zwalić na zawartość sporyszu w aresztanckim chlebku;)))

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2013 o 20:30

aż się byłam wróciłam, no ja naprawdę nie pamiętam, kto ostatnio z mojego otoczenia rozumnie (albo choć nierozumnie) użył słowa: sporysz (Herbert Zbigniew chiba:) Wiesiu, wiersz udany - powiedziane po raz trzeci - do dzieł sprzedany (zero wazeliny)

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 20:32

dziękuję Aśćku :))-

zgłoś

dracena
10 grudnia 2013 o 20:36

a koszty zastępstwa na kogo:))

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2013 o 21:55

hmmm, koszty..najlepiej na czytelnika:)))

zgłoś

zuzanna809
10 grudnia 2013 o 22:01

:::)))

zgłoś

Wieśniak M
11 grudnia 2013 o 11:46

:)):))

zgłoś

Jaga
11 grudnia 2013 o 20:15

adwokat roszczeniowy/ i proces będzie z głowy ;)))

zgłoś

Wieśniak M
11 grudnia 2013 o 20:47

społecznik prokurator/ - zsyłka do ułan bator

zgłoś

Jerzy Woliński
11 grudnia 2013 o 21:25

zwyczaj to nie rzadki, by sobowtóra słać do odsiadki, gdy kary nie dostanie liczy na miłe spotkanie:)

zgłoś

Wieśniak M
12 grudnia 2013 o 07:46

:))) tak robi władza/ narozrabia a nas wsadza ;)))

zgłoś

Ania Ostrowska
12 grudnia 2013 o 06:29

bardzo fajny wiersz, można by powiedzieć, że taki Twój firmowy, niby lekki i żartobliwy, łatwy i przyjemny a tuż za podszewką wcale nie lekkie i nie wesołe refleksje. Tylko w "tłem" zabrakło kreseczki. Dobrego dnia, Wieśniaku :)

zgłoś

Wieśniak M
12 grudnia 2013 o 11:18

Oj dziękuję :)) Wzrok zawodzi mnie coraz dotkliwiej niestety :)))

zgłoś

Teresa Tomys
12 grudnia 2013 o 08:58

zabawny.

zgłoś

Wieśniak M
12 grudnia 2013 o 11:57

:)) dziękuję :))

zgłoś

jeśli tylko
12 grudnia 2013 o 22:19

ależ wybór - zgubiłam się już trzeci raz w tych możliwościach ;)

zgłoś

Wieśniak M
13 grudnia 2013 o 09:39

:))) po trzykroć mogłaś się odnaleźć

zgłoś

deRuda
13 grudnia 2013 o 09:45

wiesz co?

zgłoś

deRuda
13 grudnia 2013 o 09:45

dobre to :)) (całuski dla synków ;)

zgłoś

Wieśniak M
13 grudnia 2013 o 16:06

przekażę:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się