|
| Wieśniak M |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
wiesz co? ty za mnie cierp
tęsknij kochaj i wielb
wybieraj kręte drogi by
gnać nie cierpiąc zwłoki
na nie
tego od ciebie chcę
teatrem bądź i tłem
człowiekiem jakim ja
nie będę nigdy - dnem
łachmanem zmiętą szmatą
wódą garścią opiatów
wsiąkniętą w papier łzą
grą
zbroją tarczą ostrzem
policzkiem tyłkiem nozdrzem
bohaterem
trupem
chłopcem do bicia słupem
podmiotem
mną
na jakieś potem
nie przesadzaj z tym tyłkiem, może wycofać się chyłkiem :))) Dziś jestem pierwsza!
zgłoś
:)) a więc już było warto:))- dziękuję bosonóżko- Miłego dnia :)))
zgłoś
dobre! :):);) zapomnałam w poprzedniej edycji komentarza o U jak Uśmiech):):)
zgłoś
:))) można go było wyczytać Aśćko pomiędzy słowami :))
zgłoś
czy zdoła być tym wszystkim? ;)
zgłoś
Tu jedynym ograniczenie wyobraźnia autora :)))
zgłoś
presja absolutnej swobody wyboru :)
zgłoś
Presja zniwelowana przez możliwość nieskończonych prób . W końcu nie własną skórą ryzykujemy :))
zgłoś
a potem się zobaczy zgrabnie z elegancją :)
zgłoś
:)) właśnie:)- dzięki :))
zgłoś
w czyim zastępstwie tu wystąpiłeś z tyłkiem ;? proszę wstać ! Sąd idzie ;) czy pozwany ma coś na swoją obronę ? ;) taki troche hip-hopowy jesteś dzisiaj , pozdrawiam Wieś :)
zgłoś
:))))- jestem dziś w niezwykle hopsasiastym nastroju Zoi:)))- dzięki
zgłoś
czyżbyś oglądał wczorajszy Teatr TV??? :))) lepiej umierać we dwoje, nawet jak jedno prześcignie drugie :)
zgłoś
oj nie Magdo, ostatnio niewiele oglądam poza pracą niestety:)))
zgłoś
a pamiętasz Ty, pamiętasz, Wieśniaku, (ale z tego podmiotu zdarzeń sentymentalna baba ;d), jak to kiedyś u Ciebie podmiot jeden bywał? O, tu go ugościłeś, w szachy graliście :)
zgłoś
http://truml.com/profiles/75243/poetry/136658
zgłoś
(on prosjił pozdrowjenje przekazać. no to ja przekazala, a?)
zgłoś
orajusiu:)))- Jak miło że wspomniałaś tamten wierszyk. Przyznam że calkiem zgrabnie wyszedł, jakbym to nie ja był jego autorem:)))
zgłoś
ale jesteś ;d
zgłoś
no tak:)))-jest w moim dorobku:)))
zgłoś
i, ten, no, co to ja chciała... mało brakowało, a zapomniałaby kobieta, roztargniona taka: jako i zwykle, a może niezwykle, jak kto tam woli, po niewoli czy powoli - najlepszego dla Ciebie, Wieśniaku :)
zgłoś
:)))- isso roztargniona czy nie jako zwykle czy niezwykle dziękuję za najlepszego dla mnie i tako dla Ciebie niech się stanie byle szybko:))))
zgłoś
yhm, yhm :)
zgłoś
:)))
zgłoś
:))
zgłoś
:)))
zgłoś
i tak z całego utworu / jedno słowo każdemu miłe. / tyłek //;)
zgłoś
:)) tyłek jako część ciała której nie wypada/ spełnia ważną rolę- bo on to zasiada;))
zgłoś
Wiesiu, lubisz teatr..., wczoraj oglądałam doskonały spektakl teatralny w TV1, z doborową obsadą, dlatego nie dziwię się Twoim słabością :)))
zgłoś
cholera nie oglądałem ale jesteś drugą osobą która o niej ( sztuce w TV) wspomina. Zaczynam żałowac nieobejrzenia:)))
zgłoś
Wiesiu, delikatnie sprostowałeś mój mój poplątany komentarz, dzięki. Dobry spektakl, spróbuj odnaleźć gdzieś w internecie... :)))
zgłoś
:)))- zobaczę co to było:))))
zgłoś
tak sobie jeszcze myślę, że Ty masz bardzo poetyckie oczekiwania w stosunku do pełnomocnika, nie będę Cię jednak sprowadzać na ziemię:)
zgłoś
w pewnym sensie sam już się sprowadziłem co słusznie zauważyła issa:)) o tu: http://truml.com/profiles/75243/poetry/136658
zgłoś
przeczytałam, zaiste, choć niejeden prawnik byłby rozczulony takim poematem:):):) choćby dla odmiany od czytania suchych paragrafów:):)
zgłoś
suche paragrafy w ustach dobrego lektora mogą dorównać Hamletowi;)))
zgłoś
to raczej kwestia sędziego: wsadzić czy nie wsadzić...:)
zgłoś
wziąść albo nie wziąść też dylemat godny temidy;)))
zgłoś
wybory korupcjogenne..:):) pełnonocnik zatem:)
zgłoś
taaak:))- ręce się dopiorą:))) ale to już z Makbeta;)
zgłoś
się raczej do wadzy dobiorą, a to już motyw ogólnoitakdalej:):)
zgłoś
motyw ogolnoitakdalej stanowi podstawę dramatu antycznego:))- stąd już tylko krok do pantomimy:))- co trudno potem wziąć jako dowód w sądzie;)))
zgłoś
błąd, rozprawy są już nagrywane kamerką :(
zgłoś
tak czy owak, wiersz jest dobry i o to chodzi:):):)
zgłoś
można zwalić na zawartość sporyszu w aresztanckim chlebku;)))
zgłoś
aż się byłam wróciłam, no ja naprawdę nie pamiętam, kto ostatnio z mojego otoczenia rozumnie (albo choć nierozumnie) użył słowa: sporysz (Herbert Zbigniew chiba:) Wiesiu, wiersz udany - powiedziane po raz trzeci - do dzieł sprzedany (zero wazeliny)
zgłoś
dziękuję Aśćku :))-
zgłoś
a koszty zastępstwa na kogo:))
zgłoś
hmmm, koszty..najlepiej na czytelnika:)))
zgłoś
:::)))
zgłoś
:)):))
zgłoś
adwokat roszczeniowy/ i proces będzie z głowy ;)))
zgłoś
społecznik prokurator/ - zsyłka do ułan bator
zgłoś
zwyczaj to nie rzadki, by sobowtóra słać do odsiadki, gdy kary nie dostanie liczy na miłe spotkanie:)
zgłoś
:))) tak robi władza/ narozrabia a nas wsadza ;)))
zgłoś
bardzo fajny wiersz, można by powiedzieć, że taki Twój firmowy, niby lekki i żartobliwy, łatwy i przyjemny a tuż za podszewką wcale nie lekkie i nie wesołe refleksje. Tylko w "tłem" zabrakło kreseczki. Dobrego dnia, Wieśniaku :)
zgłoś
Oj dziękuję :)) Wzrok zawodzi mnie coraz dotkliwiej niestety :)))
zgłoś
zabawny.
zgłoś
:)) dziękuję :))
zgłoś
ależ wybór - zgubiłam się już trzeci raz w tych możliwościach ;)
zgłoś
:))) po trzykroć mogłaś się odnaleźć
zgłoś
wiesz co?
zgłoś
dobre to :)) (całuski dla synków ;)
zgłoś
przekażę:)))
zgłoś