|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
noc ma już odejść
jeszcze przysiadła przed drogą
zamykam za nią drzwi
sennie noga za nogą
mylę wciąż jeszcze światy
zbierając sens ociążały
nastawiam lęki na radio
napuchłe w czasie gdy spałem
głos spikera zza światów
powoli w realiach osadza
witamy wybiła piąta
mamy czwartek - siódmy listopada
dzień wdziera się nagle
przez ledwie uchyłe szparki
no!- do roboty!
hmm
a gdzie ja mam klucz do wiertarki?
heh :) no do roboty :) miłego dnia :)
zgłoś
i Tobie miłego, i Tobie, Jaro :)
zgłoś
:)) do roboty:)))byle wiertełek starczyło :))
zgłoś
Miłego Jaro, miłego Isso :)))
zgłoś
i Tobie, i Tobie, Wieśniaku :) I mnie, i mnie! ;d
zgłoś
I wszystkim ludziom jak kto woli :)))
zgłoś
aleś mnie obudził! ;)) to ja Ci podpinam coś z drugiego końca tej półeczki :))
zgłoś
:))) byłem- dziękuję za ciepłą podpinkę :)))
zgłoś
taką przytuloną.. do podusi :))))))))))
zgłoś
to i ja grzecznie wstałąm:) nowy dzień Wiesiu:) niech się święci...
zgłoś
I Tobie Haneczko dzień dobry :)))
zgłoś
dobry:) ino mokry...
zgłoś
może ziemia chce się napić po burzliwej nocy?:)))
zgłoś
a pije już od kilku dni:)
zgłoś
a to łajza:)))
zgłoś
pijaczka taka:)
zgłoś
:)) a potem śpiewa z wiatrem :)))
zgłoś
" tylko wariaci są coś warci" :)
zgłoś
:))) no to niech śpiewa :)))
zgłoś
niech se nie żałuje:) aco:)
zgłoś
Prze ledwie uchylne szparki, wciąż szukam swej ładowarki :)))
zgłoś
www.youtube.com/watch?v=y1UTHqBpF4U
zgłoś
dziękuję bosonóżko:))))
zgłoś
miłego, uśmiechniętego dnia, najgorzej się rozruszać :))
zgłoś
ledwie się człek rozrusza a już się ciemno robi :))
zgłoś
wstajesz nocą i nocą wracasz z pracy..., o matko :)))
zgłoś
a pracuję na -1:(
zgłoś
ja Was pazdrawliaju z okazji dziewięćdziesiątej szóstej rocznicy rewolucji październikowej..
zgłoś
Bolsze spasiba- polewaj
zgłoś
nastojaszczij sowietskij czeławiek..
zgłoś
uraaa i wystrzał z kołkowca
zgłoś
dobre, nienawidzę wstawać rano! to już wolę się położyć spać o tej 5.00 :))
zgłoś
:)) hehe, wystarczyłby nam jeden tapczanik i nawet można by przykręcić kaloryfer:)))
zgłoś
fajniej by było, Wiesiu, gdyby słowo 'godzina' wyrzucić - zakończenie lubię...trochę absurdalne:))
zgłoś
Gabrysiu :)) masz rację wyrzucam ( to był dosłowny cytat z radia0 :)))
zgłoś
jeszcze trochę tak będziemy mieli, ciemno do i z pracy:)
zgłoś
oj tak :))
zgłoś
a gdzie "kciuki", coby łatwiej Cię było Wieś na pudło wsadzić? :)
zgłoś
Trzymam je za Ciebie :))) w intencji wazoników :)))
zgłoś
a kiedy Chłopcze, kończysz latka?:)
zgłoś
jak co roku w tym roku wypadnie tydzień przed wigilią :))
zgłoś
ale mi się czytnęło, Wieśniak! a ten koniec to jak z limeryku. Ha ha ha ha!!! :)
zgłoś
jak w limeryku:)) hahaha:)))mało znam się na formach poetyckich Damianie:))
zgłoś
ja tylko na tyle by powiedzieć, że limeryk kończy się takim solidnym zabiciem gwoździa, Wieśniak ;) Zbieg okoliczności sprawił, że od małego czytałem limeryki. Lubię ten głupawy humor :)
zgłoś
Przy mnie się wydaje, jakby tekst złożył się z dwóch, odmiennych w stylu części.
zgłoś
tak ?, jeśli możesz/ chcesz powiedz z jakich?. Inspiracja jest dwutorowa więc może to ma wpływ na taki odbiór :))
zgłoś
mogłam chciałam :)
zgłoś
dziękuję :)))
zgłoś
You welcome :)
zgłoś
issa, znowu zdzierasz z golizny skórę? ;)
zgłoś
no jasne, że znowu. przecież oczywiście każdemu wiadomo, że w ogóle, zawsze, wszędzie i każdemu nic innego nie robię
zgłoś
a mógłbyś Damianie objaśnić te metafory- golizna, skóra?;)
zgłoś
yhm. też bym się chętnie dowiedziała, co miały oznaczać tak konkretniej. przynajmniej w tym jednym miejscu, w związku z tym konkretnym wierszem, i w związku ze mną
zgłoś
dobrze, Wieśniak :) Być bardziej gołym niż gołym nie można. Issa posuwa się dalej ;). Atomizuje - fizjolog molekularny ;) . A uśmiech nie ma nic z atomu :) Czasem wychodzi to zbyt poważnie, gdy sięga się do poziomu kwarków. Wyjątkiem jest sięganie do stringów ale to ma jednak coś z uśmiechu ;)
zgłoś
hej:) myślisz że śmiechu nie da się rozłożyć na mniejsze części?, zobaczyć co się za nim kryje?. nie tak dawno Apis w dziennikach przedstawił taką nieoczywistą odsłonę.:))
zgłoś
http://truml.com/profiles/87688/diary/171410
zgłoś
:) Damian 1) spoko. będziesz miał z głowy moje posuwanie, bo nie będę tu wiecznie 2) chętnie rozmawiam o wyglądzie czegoś, co robię, pod warunkiem, że punktem wyjścia jest coś innego niż wrażenie, które wygląda na niezłomne przeświadczenie z etykietką "issa" lub "made in issa". niby czemu miałabym z nim dyskutować? (to pytanie retoryczne. chociaż retoryką jest w dawniejszym niż obiegowo kochany sensie) 3) mnie się wydaje, że kwarki mają i coś wspólnego z uśmiechem. No ale moja wiara to żaden przymus. 4) wierzę bez trudu, że w Twoim świecie tak właśnie wyglądam. 5) i jak dla mnie, to żadna trudność.
zgłoś
chodziło mi głównie o to, że czasem nie ma co zbyt wiele się dopatrywać ... gdzieś trzeba się zatrzymać. Apis z pewnością wyłapał wiele z uśmiechu. Wiadomo o co chodzi. Forma opisu może szlachetnie rozbawić nawet gdy coś jest bardzo oczywiste :) i gdy bawi sięgamy częściej.
zgłoś
' łzy są śmieszne' z Apisa. Clown jest smutny. Głęboko smutny - dla mnie przynajmniej. To absurdalny wyraz zagubienia.
zgłoś
issa, czytam jak każdy czytelnik lambda. Gdy już nie mogę czytam gdzie indziej. Czytam Ciebie, ale gdy muszę dwa razy jest o jeden raz za dużo. Czynię wysiłek - czy Ty czynisz pisząc?
zgłoś
w moim świecie chyba mało co żyje jako "oczywiste". i być może tu też bywa czasami pies pogrzebany. ale w gruncie rzeczy nic to: ot, są psy nieżywe i żywe. i tyle. kic
zgłoś
Granice wyznacza czytelnik. Zatrzymuje się gdzie chce. To co dla jednych jest oczywiście śmieszne dla drugich w rzeczy samej-smutne. I każda z interpretacji,( o ile są) jest możliwa. Intencje autorskie odgrywają drugorzędną rolę moim zdaniem. Sam często wędruję( jako czytelnik ) daleko głębiej w tekst niż wskazuje na to prosta forma. Goliznę odebrałem w kategoriach produktu skończonego. Efekt końcowy śmiech to wszystko co autor miał na myśli. Jeśli taka jest czytelnicza reakcja, to mnie to cieszy. Jeśli ktoś poszukuje głębiej cieszy mnie jeszcze bardziej :))
zgłoś
Pierwsza to ta:
zgłoś
noc ma już odejść / jeszcze przysiadła przed drogą / zamykam za nią drzwi / sennie noga za nogą / mylę wciąż jeszcze światy
zgłoś
No a druga to, naturalnie, ta druga ;d Najlepszego, Wieśniaku
zgłoś
:))) najlepszego Isso :)))
zgłoś
yhm :)
zgłoś
...czekajmy aż noc zaśnie..a rano...nic się nie martw....mam wytrych, może się nada...:)
zgłoś
nada się :)))- mam nagrane na Cd ponad dwugodzinny koncert na wiertarkę szlifierkę i odkurza z:)))
zgłoś
aj tam, wiercić zawsze można wieczorem ;))
zgłoś