|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
terakotowa armia nad glazurą świąt
wymiata produkt krajowy
bigosem z przepisu na prawdziwe składniki
bóg się rodzi przy kasie w zamglonym
spojrzeniu karpia
ja się nie nabijam próbuję złapać trochę
wolnego powietrza
ta monarchowie jak zwykle robią to co potrafią najlepiej " zastanawiają się i wymyślają bez przerwy, jak przechwycić i wydać pieniądze zarobione przez prostych prostaczków " heheh
zgłoś
niosą szmirrę przecież;)- Z roku na rok coraz mniej sensu w przeludnionych marketach- pozdrawiam mua:))
zgłoś
a powietrze całkiem szybkie i uduszone w sosie z ozdób świąteczno-sklepowych i zdartych płyt kolędowych sprzed 10 lat ;)
zgłoś
w powietrzu gęstnieje życzliwa pożyczka;))
zgłoś
aj no i dziękuję deRuda :))
zgłoś
o tak życzliwość pożyczki jest nie do przecenienia ;) dobrego dnia Wieśniaku :)
zgłoś
chciałam napisać coś skocznego, ale to wyżej brzmi jak motto do opus magnum Huningtona: Zderzenie cywilizacji i nowy kształt ładu światowego...:):):)
zgłoś
:)))Skocznego- do sklepu;))- wizja konieczności odwiedzin w ten czas, radosny czas/ do wesołego pląsu co rok przywodzi nas/ uśmiechy unosimy w koszyku karp i barszcz/ do kasy nas prowadzi/ przedwigilijny marsz;)- dzięki Aśćku:)))
zgłoś
:):) o i to się zwie poezją przedświąteczną:):)
zgłoś
Taaak :))) bardzo inspirujący czas, chyba bardziej od samych świąt :))
zgłoś
Coś przycichłeś ostatnio, Wiesiu :) w skomercjalizowanym galopie przedświątecznym trudno Cię złapać za słowo! Ale dobrze, ze dałeś dźwięk :))))
zgłoś
Oj trudno:))- Jakoś tak cicho we mnie aż mi głupio:))- Dziękuję jeślinko:))))
zgłoś
do mnie pijesz..
zgłoś
picie dopiero po opłatku ;)
zgłoś
Po opłatku :)))
zgłoś
"Malusieńka oda na o! da nam popalić to światełko świąteczne": na Rezeba! czego trzeba, aby Śniakom wiewróciło? / och, glazuro! terakoto! / wasza gładka płaska siło! / litościwa do zmywania! / och, bigosie!, w którym karp / ogonem / niby chochlą miesza! / o, kasiarze z wytrychami! wy, wiercący w maczku drobnym! / - Wieśniak siedzi na makowcu / jak na grzbiecie cichej kobry! / trochę cichy, trochę chrobry ;)
zgłoś
p.s. aaa, i ten, no... jako i zwykle, nieznośnie jako i zwykle :d, najlepszego dla Ciebie, Wieśniaku :)
zgłoś
haha :)) och ta kobra, taka cicha, chyba świateczna
zgłoś
uhm :d
zgłoś
:)))) Dziękuję Isso, napełnił mnie dawką wesołego usposobienia w sam raz na chwilę oddechu między workami :))_ dzięki i serdeczności moc :)) jako teraz tak i po świętach :)))
zgłoś
:)
zgłoś
Święta od zaplecza ;)
zgłoś
uświęcona tradycja jak dmuchana bańka bombki;)
zgłoś
nie lubię Wieś, że nie masz łapek, wiesz...
zgłoś
mam dwie łapki :))) do uściskania :)))
zgłoś
tłoczno w święta i tego urok jest :)
zgłoś
urok jest Marcelu, choć przygotowania męczą:)))
zgłoś
oddychaj głęboko i karpiom daj spoko :)
zgłoś
:))- ok kupię łososia:))))
zgłoś
:))))})))))) uświąt i mnie dotyka/ że starczy, to jest wiadome;)/ szczęściem nie piekę indyka/ z masłem zjem chleba kromę/ wymasuję wszystkie członki/ karpia dam do ochronki ;)))
zgłoś
to ten przedświąteczny czas...
zgłoś
:))) dziękuję Tereso :))
zgłoś
a ja kocham święta i to od nas zależy jak je spędzimy. Żyjemy w wolnym kraju. To jest jak z "podrywem" - merkantylizm próbuje - można ulec, można się i oprzeć - wybór należy do Ciebie :)
zgłoś
Zgadzam się Emmo od nas zależy, ale nie do końca kiedy jest się uwiązanym do miasta, pracy. Chętnie rzuciłbym to i spędził święta na wsi :)))
zgłoś
nie narzekaj! Jeden z nas spędzi Święta w szpitalu. znasz to - serducho :* ściskam Wieś!
zgłoś
?nic nie wiem Magdo?- kto spędzi w szpitalu?
zgłoś
a może tym razem tak? :D :* http://www.youtube.com/watch?v=tOrEAng6Rvg
zgłoś
:)) dziękuję za sympatycznego tubika:))
zgłoś
święta święta i po świętach:) na wsi Wieś święta coraz mniej różnią się od świąt w mieście:) chyba, że schowałbyś się gdzieś głęboko w puszczy:)
zgłoś
Wiem, jakoś tak tęsknię do głuszy raczej. Do wybranych przez siebie dzwięków, obrazów. Bez natarczywości neonów standardów świątecznych itepe:))- Oczywiście na łonie rodziny:))
zgłoś
... takie czasy...:))) Uwiądł nie uwiądł...
zgłoś
;))- ot zmęczenie materiału. Dziękuję zuzanno:)))
zgłoś
Wesniaku, jak mi weny radosnej brak to TU wracam:):) pozdrawiam
zgłoś
Aśćku zapraszam serdecznie choć Tu właśnie coś brak weny ostatnio:))-
zgłoś
za Issy mowiatkiem: najlepszego Wiesniaku i Issie tez:)
zgłoś
bedzie dobrze, ja tez czasu nie mam:) i coraz mniej:( ale pozdrawiam:)
zgłoś
też wracam do issy ( lubię ją taką frywolną)
zgłoś
hahaha:)))- z wiekiem czas kurczy się szybciej od reszty ciała:)))
zgłoś
chyba z tą frywolnością przesadziłem, chodziło mi o lekkość a przemęczeńie podpowiedziało swoje;)))
zgłoś
jak dab zupa zab w kabarecie staszych panow, hi hi - pozdrawiam Wszystkich:):):)
zgłoś
hej ho, Wieś- przyczłapałam pomachać Ci łapką :)
zgłoś
:)))- odmachuję serdecznie kamajko- dziękuję:)))
zgłoś
...w nosie mam glazurę/w nosie terakotę/dziś sobie odpocznę /a posprzątam/jutro/...przyjemnego oddychania... w lesie wśród sosen jodeł i świerków najprzyjemniej ...tam się rodzi radość...wszystkiego dobrego, Wieś...:)))
zgłoś
:))- a to niech cię nos prowadzi po leśnych ostępach/ nie przynaglając do zwiększania tempa:))
zgłoś