19 czerwca 2011

poezja

JoT Eff
JoT Eff

Rozpacz

Samobójstwo jest zwykle uważane za dzieło rozpaczy. Jeśli
ta opinia odpowiada prawdzie - a wcale nie jest pewne, czy odpowiada
prawdzie zawsze, bo literatura (a i życie) zna samobójstwa, które z
rozpaczą niewiele mają wspólnego - aby zrozumieć psychologiczną dynamikę
samobójstwa, trzeba badać rozmaite formy rozpaczy, które nas do śmierci
zbliżają czy do niej popychają.

     - Stefan Chwin - "Samobójstwo jako doświadczenie wyobraźni"
 
 
Rozpacz
 
Mój tata nie był zrozpaczony. Bał się.
Mówił, że po niego przyjdą. Tam, gdzie
udał się, miało ich nie być. Tego był pewien.
 
Nigdy nie wahał się, użyć słów ani ręki.
Był dużym mężczyzną. Przystojnym
i eleganckim. Nie lubił pięknych kobiet,
lecz je kochał. Nie umiał się zdecydować,
którą bardziej.
 
Mój tata wierzył ludziom w zło w ustach.
Powtarzał je krzykiem. Chowaliśmy się
pod kołdry, ale wyciągał nas po kolei.
Podnosił do góry jak prosięta, żeby
spojrzeć w oczy. Nie bał się.
 
Mój tata zawsze szukał kluczy,
drobnych i mojego ojca. Czasem
był nim sekretarz, który jeździł
czarną wołgą. Czasem lekarz od spraw
kobiecych, co mieszkał blisko dworca.
Czasem któryś ze Skaldów.
 
Mój tata nie był zrozpaczony.
Zawiązał krawat i przykurczył nogi.

/
19 czerwca 2011 o 11:25

żałosne

zgłoś

issa
19 czerwca 2011 o 11:47

żałosne w komentarzu. dobrego.

zgłoś

Florian Konrad
19 czerwca 2011 o 11:54

ręce opadają, jak przeczytałem ,,żałosne" pod tym WIERSZEM.

zgłoś

/
19 czerwca 2011 o 12:00

bardzo słaby to wiersz - raczej proza - wszystko kawa na ławę. trzeba przeżyć własne samobójstwo, żeby mieć pojęcie o rozpaczy

zgłoś

issa
19 czerwca 2011 o 12:05

chyba się całkiem zgubiłam, betinka, po Twoich doświetleniach opinii. byłabyś tak uprzejma może i zechciała powiedzieć, co tak konkretnie jest "żałosne"? że Twoim zdaniem autor nie popełniał samobójstwa? że Twoim zdaniem przeżył je niewłaściwie? że podmiot liryczny, jako twór fikcyjny, w ogóle nie ma prawa o samobójstwach, bo co nigdy nie żyło - logiczne - umrzeć też nie może? "żałosne wykonanie"? do czego dokładniej odnosił się skrót myślowy "żałosne"?

zgłoś

issa
19 czerwca 2011 o 12:08

p.s. a może nie jest "żałosne" to jak mówi peel, ale za to bohater liryczny, czyli Wierszowy Ojciec, wg Ciebie żałośnie zabrał się do rzeczy, bo znasz lepsze metody? Coś innego jeszcze?

zgłoś

/
19 czerwca 2011 o 12:13

po przeczytaniu pomyślałam, że to jest żałosne - tak też napisałam. w drugim komentarzu napisałam nieco więcej - i to by było na tyle...nie wrócę tu, ponieważ mam do czytania coś, co bardziej poetycko mi leży:)

zgłoś

issa
19 czerwca 2011 o 12:16

aha. thx za odpowiedź. p.s. "ponieważ mam do czytania coś, co bardziej poetycko mi leży". interesująco wieloznaczne sformułowanie. wezmę w łapy do pooglądania tę zabawkę "leżeć mi bardziej poetycko". i też znickam, skoro wg Ciebie wszystko, co konieczne, zostało powiedziane.

zgłoś

Darek i Mania
19 czerwca 2011 o 21:25

czytam kolejny komentarz negujący kolejny wiersz autora jednym słowem -czy mogłabyś betinko poszerzyć myśli i uświadomić moje błędne spojrzenie na ten wiersz i na inne utwory tej autorki, które moim zdaniem są bardzo dobre i mają swoją wymowę i obraz ??

zgłoś

Laura Calvados
19 czerwca 2011 o 21:44

betinka - dziewucho to jest doskonały wiersz. Doskonały obraz zawieszony pomiędzy prozą poetycką (gdyby ciągły), a naturalnym rytmem obrazowania poetyckiego. Ps. powiedz Stefanowi Chwinowi, że jest żałosny. Jak nie masz odwagi - przekażę Mu osobiście w twoim marnym imieniu

zgłoś

/
19 czerwca 2011 o 22:03

laura.calvados - po pierwsze - nie jestem dla Ciebie żadną dziewuchą. po drugie - dla mnie to nie jest doskonały wiersz, ba, nawet nie - dobry wiersz - po prostu odrzucił mnie i tyle. chyba mam prawo do wyrażania swojej opinii zgodnej z odczuciem - - szczerej opinii.

zgłoś

Laura Calvados
19 czerwca 2011 o 22:06

ja także - co niniejszym czynię. amen

zgłoś

issa
19 czerwca 2011 o 11:50

Tak mi się dzięki tekstowi przypomniało, że jedną z najtrafniejszych książek o samobójstwie, jakie spotkałam, był tom Alvareza "Bóg bestia: Studium samobójstwa". Chętnie do niego teraz wrócę - poszukam dziś w mojej bibliotece i przejrzę dla odświeżenia pamięci. Być może dawno znasz, j.f, jednak jeśli w obfitości świata Ci umknął tytuł, o co przecież łatwo, bardzo polecam. Dobrego.

zgłoś

JoT Eff
19 czerwca 2011 o 11:52

dziękuję.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
19 czerwca 2011 o 11:58

"Tam, gdzie udał się, miało ich nie być" - niezgrabne, do poprawki. Poza tym wiersz. Pozdrawiam serdecznie JJ

zgłoś

JoT Eff
19 czerwca 2011 o 13:20

Panie Jarku, czytam to zdanie powoli, z przecinkami i gra, ale pomyślę.

zgłoś

krzysztof bojko
19 czerwca 2011 o 12:02

jak dla mnie świetny. świetny klimat i obrazy.

zgłoś

Jerzy Woliński
19 czerwca 2011 o 12:09

tekst b. osobisty, żałobny, a "żałosnych" można unikać, jest wiersz (czytam bez wstępu),

zgłoś

JoT Eff
19 czerwca 2011 o 13:19

Ja tylko Państwu, proszę wybaczyć, że tylko, pięknie podziękuję za odbiór w tym jednym komentarzu. Nie chcę zaśmiecać pod każdym nazwiskiem osobnym dziękuję za komentarz i czytanie.

zgłoś

Bogna Kurpiel
19 czerwca 2011 o 21:37

Pod wrażeniem, bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam.

zgłoś

kamyczek (Chinita)
20 czerwca 2011 o 10:23

Taki skrawek pośród kłębiących się myśli, zdawać by się mogło... a ile widać i czuć... Jestem pod wrażeniem wymowy tekstu. Pozdrawiam.

zgłoś

Istar
20 czerwca 2011 o 10:29

za pierwszym przeczytaniem, z przytupem i zamyśleniem, dzięki

zgłoś

JoT Eff
22 czerwca 2011 o 12:53

Bardzo się cieszę, że zrobił na Państwu ten wiersz wrażenie. Uzupełniam go teraz o spot reklamowy kampanii - http://www.youtube.com/watch?v=S-D4JX-22Xg - to nie z okazji Dnia Ojca, niejednokrotnie matki, czy dorosłe dzieci znęcają się nad rodzicami. Wydaje mi się, że to dobry moment, kiedy świętujemy pomyśleć, a może zrobić coś dla tych, którzy świętować nie mają czego. Wystarczy tylko czasem mieć oczy i uszy otwarte.

zgłoś

JoT Eff
26 czerwca 2011 o 16:27

www.gender.pl wspiera kampanię przeciw przemocy domowej - ja też wspieram, nie tylko moralnie, stąd pomysł, żeby dołączyć ten wiersz.

zgłoś

JoT Eff
28 czerwca 2011 o 14:53

Natare- wiem, czytałam, zanim jeszcze mnie poproszono o wiersze:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
4 lipca 2011 o 11:52

Joanna F. w wyśmienitej formie. Brawo.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się