Swędzi mnie pieprzyk na plecach.
Damian podrapał swój i umarł. Nie od razu.
Po przerzutach. Miał tego raka wszędzie.
Płakał, kiedy zrobili mu ostatni rezonans.
Mama też miała czerniaka. Jeszcze zanim
ja się urodziłam. Może dlatego mnie nie chciała.
Jestem, bo babka zapytała: - chyba po to
pobierają się ludzie, żeby mieć dzieci?
Nie przywiązuję się do niczego. Nie kolekcjonuję.
Zostawiam domy jak roztargnieni rękawiczki
w tramwajach. Gubię przyjaźnie.
Żal mi tylko nazajutrz.
temat gwóźdź. zakończyłaś z przytupem.
zgłoś
Oj, Czukczo, odpuść czerniaka, złów sobie białuchę.
zgłoś
Dziękuję.
zgłoś
potrafisz wciągnąć czytelnika w swój świat -nawet przypomniało mi się że i ja miałem pieprzyk na plecach który mnie swędział i drapałem go a ten zamienił się w owłosioną myszkę a teraz boję się że będę musiał mieć jeszcze kota jak będą przerzuty .. pochwalę zatem ten wiersz (zanim umrę ) -piękny i wzruszający wiersz
zgłoś
przystaję pod tym wierszem... w takich chwilach myślę, że Boga nie ma, bo gdzie jest jeśli na to pozwala, a jeśli jest to dawno wymknęło mu się wszystko spod kontroli... poruszyłaś, niełatwy temat, to przykre że dotyczy dzisiaj tak wielu, a wokół coraz więcej chorych ludzi, wystarczy przejść się na onkologię żeby mieć pojęcie o skali. Pozdrowienia.
zgłoś
O rany!!!, to nie można ich drapać,???!;))),( też mam kilka- ale prowadzę życie osiadłe- pozdrawiam)
zgłoś
dlaczego to jest tak napisane, jak dla dzieci z podstawówki...hmm...
zgłoś
przeczytałam kilka Twoich wierszy. podoba m i się styl jakim się posługujesz, taki wydawałoby się, wprost, a jednak porusza i to bardzo. ten wiersz szczególnie do mnie trafia. pozdrawiam:)
zgłoś
kto ma styczność z takimi chorobami, ten rozumie jak ważne są takie doznania, czytałem pod wrażeniem.
zgłoś
Pewnie dlatego jest tak prosto, bo nie umiem inaczej. Dziękuję bardzo za komentarze i inne ślady czytania moich wierszy.
zgłoś
Super, bardzo się podoba.
zgłoś
tyle prawdy w Twoich wierszach, u Ciebie prostota w wierszach jest wielka, potrafisz tak pięknie bez żadnych ozdobników...
zgłoś
Zamyśliłam się... To sztuka umieć pisać o ważnych sprawach w prosty i wciągający sposób. Brawo!
zgłoś