9 lutego 2011

poezja

sabrdżin
sabrdżin

niewierność

W księgarni jest ciepło
biorę do ręki książkę
wsadzam nos między strony
wciągam zapach farby drukarskiej
gładzę opuszkami nietknięte kartki
przelatuję ją szybko

później już tylko patrzę (lubię patrzeć)
nieznajomy wchodzi i bierze moją książkę
płaci (ja nie muszę płacić) i idzie do domu
Kładzie ją na łóżku zdejmuje ubranie
najpierw jeszcze piją razem
herbatę czy kawę po czym
dotyka jej myśląc że jest nowa i piękna
w podnieceniu zaczyna czytać
imię-nazwisko-tytuł-wydanie
motto-wstęp-rozdział-pierwszy
rozkoszuje się każdym słowem powoli
przyspiesza w zdania pochłania akapity
w transie opity herbatą czy kawą
zaspokojony

Nawet nie domyśla się zdrady

Waldemar Kazubek
9 lutego 2011 o 13:22

Miła oku perwersyjka, szczególnie, gdy ktoś lubi książki, nie tylko czytać.

zgłoś

JoT Eff
9 lutego 2011 o 13:25

świetnie się pana czyta.

zgłoś

sabrdżin
9 lutego 2011 o 13:51

Panią też bardzo miło mi się zawsze czyta, a niektóre wiersze mnie nawet miażdżą (jak wiadomo). Możemy zresztą mówić do mnie po imieniu (marcin). Ta propozycja odnosi się do wszystkich przychylnych komentatorów oczywiście.

zgłoś

Waldemar Kazubek
9 lutego 2011 o 13:52

A do nie miłych nie? To nie miłe!

zgłoś

Wanda Szczypiorska
9 lutego 2011 o 13:46

Zabawne

zgłoś

sabrdżin
9 lutego 2011 o 13:52

zawsze się cieszę kiedy mogę kogoś rozbawić :)

zgłoś

sabrdżin
9 lutego 2011 o 14:00

czyli sam do siebie nie mogę mówić po imieniu, to mnie trochę konsternuje. Więc dobrze nie miłym też wolno, ale miłym tonem

zgłoś

Hanna Mazankiewicz
9 lutego 2011 o 20:14

Ciekawe podejście do kupna książki:) bardzo udany tekst Panie Marcinie:) Pozdrawiam Alex

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 lutego 2011 o 09:55

ale ciekawie opowiedziane ;P ubawilem sie nieco i przypominam sobie teraz ksiazki ktore nakupowalem. zaraz pojde popytac o zdanie- kto je czytal najlepiej, najmilej, a kto czytal tak jak nikt inny wczesniej ;)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
19 lutego 2011 o 11:06

Ujmująca ta niewierność :):)

zgłoś

sabrdżin
20 lutego 2011 o 01:37

fajnie że się Wam podoba, a zatem... czytajmy do utraty tchu!

zgłoś

Szel
20 lutego 2011 o 01:41

tez ciebie czytam ..w koncu dalam ci znak:)

zgłoś

Szel
20 lutego 2011 o 01:42

chociaz i tak powinienes to wiedziec...bo dawno dalam ci tu punkt:)

zgłoś

sabrdżin
20 lutego 2011 o 01:45

przyjemnej lektury;)

zgłoś

Szel
20 lutego 2011 o 01:50

piszesz o ksiazce...ja dzis popelnilam limeryk tez niby o niej:) sporo mam zaleglosci jesli o proze, rzadko tam zagladam!

zgłoś

Darek i Mania
20 lutego 2011 o 01:47

też czytałem i czytam dalej :)

zgłoś

alt art
8 grudnia 2012 o 13:59

nie szukam dziewictwa..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się