sabrdżin
WSZYSTKIE PRACE Poezja (8) Proza (1) Dziennik (1)
O autorze Znajomi (7)

Zmiana sposobu prezentacji

28 stycznia 2011

proza

sabrdżin
sabrdżin

niewidzialny bałagan

Wchodzę do pokoju, zapalam światło i z otchłani ciemności wynurzają się przedmioty. Był nieporządek, nie powiem. Ale chodzi o coś innego. To proste doświadczenie z pokojem – które w Europie może nocą wykonać niemal każdy dobry obywatel, którego stać na opłacenie rachunków za prąd – przypomniało mi o niedawnej lekturze, przez którą – przyznam – brnąłem z trudem; ale jedno zdanie było dobre. Chodzi o to, że Winfried Georg Maximilian Sebald w książce Austerlitz napisał zdanie o tym, że otacza nas mrok i tylko niektórzy malarze i filozofowie mogą ten mrok do pewnego stopnia przeniknąć spojrzeniem i myślą. Przeczytawszy, pomyślałem od razu, że mam do czynienia z dobrą książką i z dobrym pisarzem (a było to jeszcze zanim zacząłem brnąć). Potem nastąpiło wspomniane pogorszenie wrażeń czytelniczych, ale pogorszenie lektury nie obciąża autora, raczej czytelnika – to jest moja przykra przypadłość, że jeżeli książka nudzi mnie dłużej niż trzy strony (a właściwie dwie, czasami jedna, a w niektórych przypadkach wystarczy akapit, zdanie, słowo, zapach – trudno powiedzieć od czego to zależy, nie wiem), to ją po prostu odkładam i już nigdy nie wracam. W ten sposób odłożyłem już wiele wielkich, aczkolwiek momentami nudnawych dzieł i porobiłem sobie dziury w świadomości kulturowej (nie zdałem na przykład testu Umberto Eco z Imienia róży. Sto stron beznamiętnego opisu gotyckiego portyku, taaa). (...)

--- cały tekst ---

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się