yakub
ALL WORKS Poetry (27)
About me

6 january 2020

poetry

yakub
yakub

Stepowy Harry

Tego wilka nikt nie widział
do ustroju wszedł ukradkiem
już w dzieciństwie mnie wyśledził
i za sobą zamknął klatkę
 
gdy wahliwa moja dusza
pozostaje długo w spleenie
wilk na łowy wtedy rusza
upolować moją szyję
 
powinienem zacząć krwawić
bo na żyłach leżał nóż
nagle w klatce się pojawił
introwertyk smutny struś
 
pazurami w sprincie drapał
biegiem wzbudził w bestii lęk
- jesteś nul nie będziesz latał -
wyrugował strusia sęp
 
po nim kangur po kangurze
nastroszony wielki ptak
orzeł bielik jak w naturze
wzbudzał wielkość gdzie jej brak
 
tapir zebra biała sowa
chcą mnie zmieniać choć daremnie
walczą z sobą wciąż od nowa
wszystkie we mnie we mnie we mnie
 
bo ta moja schizofrenia
nie ma tylko jednej twarzy
w ciągu dnia się zwykle zmienia
zmienia zwykle..... ze sto razy
 
 
 
wierszyk napisałem po przeczytaniu powieści H Hessa "Wilk stepowy"
polecam i to i to

alt art
6 january 2020 at 10:16

kiwi kiwa głową, ale kto wie, czy nie po bułgarsku..

report

yakub
6 january 2020 at 10:37

może już przestał KIWI nie wpływa na Harry ego obsmarowuje buty

report

alt art
6 january 2020 at 10:39

no morze..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register