ALL WORKS Poetry (27)
About me

15 february 2020

poetry

yakub
yakub

Tanatoprakser inkluzyjny

 
zaczynam gromadzić żywicę
mam już dwa kilogramy
chciałbym aby po śmierci
wypełniła moją trumnę
pamiątka po lesie i po mnie
dwa metry pod ziemią
przez sto milionów lat
 
leż leż yakubie leż spokojnie
 
gdy my ludzie wymordujemy
wielu a reszta umrze w mękach
zniszczymy przyrodę to nowa
cywilizacja badając
narodziny planety
znajdzie bursztyn
z zadziwiającą inkluzją
 
leż leż yakubie leż spokojnie
 
może nazwą mnie imieniem
znalazcy Ectobius lapponicus
albo czego się bardzo boję
żebym dla nich nie był
/a różnie może być/
najczęściej spotykanym
zanieczyszczeniem bursztynu
...śmieciem
 
leż leż yakubie leż spokojnie

alt art
15 february 2020 at 12:07

szczypta herostratesa i dwie szczypty z horacego: exegi monumentum aere perennius..

report

yakub
15 february 2020 at 12:13

i trzy szczypty jasnowidza z Człuchowa

report

alt art
15 february 2020 at 12:16

nie wyjechałem jeszcze nigdy dalej niż siedem wiorst od sosnowca..

report

yakub
15 february 2020 at 12:35

Podróże kształcą a propos bursztyn powinien występować przede wszystkim w Sosnowcu nie trzeba nigdzie jechać.

report

Ania Ostrowska
15 february 2020 at 12:56

intrygujący tytuł oferuje/zapowiada dokładnie to co w wierszu, a jednak czuję się trochę rozczarowana po lekturze; wydaje mi się, ze z powodu drugiej strofy, która jest zbyt łopatologiczna dla mnie. Bez niej, moim zdaniem, wiersz by nie ucierpiał.

report

jeśli tylko
15 february 2020 at 13:00

czujesz się pospolitszy od komara?..

report

yakub
15 february 2020 at 13:09

Trochę bym bronił drugiej zwrotki/jeżeli ludzie tego dokonają/ Do Ani Ostrowskiej Jest ona potrzebna do konkluzji Człowiek który dokonał takich zniszczeń łącznie z sobą może być potraktowany jak inkluzja w bursztynie nie warta badania dzięki za komentarz -słowa cywilizacja badania rzeczywiście słabe-jeszcze pomyślę

report

yakub
15 february 2020 at 13:10

dzisiaj nie ale za 100 milionów lat

report

Ania Ostrowska
15 february 2020 at 13:30

yakubie, jasna sprawa, to Twój wiersz,ja tylko napisałam o swoim wrażeniu, dla mnie w pierwszej części drugiej strofy jest za dużo patosu, a w drugiej nic,co nie byłoby już wcześniej powiedziane (w domyśle) w pierwszej strofie. Ale jeszcze raz - to subiektywne, tylko moje odczucie

report

smokjerzy
15 february 2020 at 20:35

świetny pomysł na wiersz, druga strofa, moim zdaniem - i tu zgadzam się z Anią - trochę przekombinowana. wywaliłbym też tego śmiecia na końcu, wystarczy najczęściej spotykane zanieczyszczenie. ogólnie jednak - bardzo na tak. pozdrawiam :)

report

ApisTaur
16 february 2020 at 12:03

myśl po lekturze mnie skalała/ więc tutaj nieco ją rozdrapię/ wyeksponują moje ciało/ z napisem "toxic homo (sapens?)"?//;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register