Przecięcie nieba

przewody między blokami są jak twoje włosy
pozostawione na poduszce chmury
brudna poszewka

znowu ciebie nie ma na końcu zawsze
gdy się myjesz pada
chciałbym

nadać imię każdej minucie schnięcia

-
13 maja 2011 o 09:18

Mogę tak patrzeć długo jeszcze, gdy Autor werbalizuje z wątłych, a oczywistych artefaktów, buduje - adoruje JĄ. Mężczyzna - Salomon, który nalewa z próżnego do pełnego obrazu. Un véritable plaisir.

zgłoś

Waldemar Kazubek
13 maja 2011 o 09:44

Merci mille fois, madmoiselle Bergmann.

zgłoś

Paweł P.
17 maja 2011 o 11:57

bardzo fajny komentarz, Saro. Przelewanie z próżnego do pełnego obrazu jest ciekawe nie tylko w przypadku adoracji, ale zgadzam się w 100 procentach.

zgłoś

-
17 maja 2011 o 11:59

To uprzejme słowa, dziękuje. Tak rzecz widziałam.

zgłoś

Jerzy Woliński
13 maja 2011 o 09:22

super miniatura, brawo:)

zgłoś

Darek i Mania
13 maja 2011 o 09:29

a to coś nowego widzę - ciekawe spojrzenie i jak rozbudowane głęboko :)

zgłoś

Darek i Mania
13 maja 2011 o 15:41

mam na myśli peela ,którego widzę jakby zakochanego skoro patrząc na zwykły kabel potrafi namalować obraz kobiety i tęsknić za każdą sekundą by osuszać jej ciało

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
13 maja 2011 o 09:52

zestawienia zaskakujące, puenta miodzio.

zgłoś

gabrysia cabaj
13 maja 2011 o 10:06

Kazubek kochający - tak nie powinno się pisać - to już jest przegięcie, że tak bardzo porusza

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
13 maja 2011 o 10:26

piękny wyraz tęsknoty...poruszający do bólu...

zgłoś

JoT Eff
13 maja 2011 o 10:53

Boże, Waldek, to może być poezja.

zgłoś

Waldemar Kazubek
13 maja 2011 o 12:26

Nie manipuluj Joanno!

zgłoś

P
13 maja 2011 o 15:09

bardzo krótko, bardzo fajnie.tak jakby - wiersz.

zgłoś

angells
13 maja 2011 o 15:12

Podoba mi się ^^ nie będę marudzić :P fajnie wszystko ujęte w słowa, dosyć niecodziennie i tyle ;)

zgłoś

Szel
13 maja 2011 o 23:43

nie jestem tu od krytykowania Waldek...ale ten wiersz..co ja tam bede mowila..wiesz jaki jest:))))

zgłoś

Waldemar Kazubek
14 maja 2011 o 04:35

No właśnie nie wiem! Siakiś taki inny!

zgłoś

Szel
14 maja 2011 o 12:14

jest pelen subtelnosci i tesknoty...do tego niebalny...choc w tej tematyce to nielatwa sprawa:)))

zgłoś

Szel
14 maja 2011 o 12:16

krotko mowiac udal ci sie nadzwyczajnie, jestem pelna podziwu!!

zgłoś

Laura Calvados
14 maja 2011 o 19:04

czytam bez ostatniej frazy, do pada. jest perfekcyjnie

zgłoś

Waldemar Kazubek
15 maja 2011 o 10:19

A to ciekawe - ostatnia fraza była pierwsza (w smsie). Autor zawsze się myli. Nie mniej - dziękuję.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 maja 2011 o 19:07

Uważam że puenta ma całą moc:) Podoba się :)

zgłoś

Gabriela Kuźma
18 maja 2011 o 01:47

okej,dosyć tej miętkości,kiedy znowu będziesz twardy ? :P

zgłoś

Waldemar Kazubek
18 maja 2011 o 11:28

To może zależeć od Ciebie :P

zgłoś

stateless
23 maja 2011 o 21:29

ten wiersz lubię szczególnie

zgłoś

Waldemar Kazubek
23 maja 2011 o 22:13

Jakiś taki nie mój, nie? (Ja z kolei bardzo lubię jak go czytasz).

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
3 lipca 2011 o 01:40

jak długo nie czytałam tego wiersza, że zapomniałam o nim! teraz pada...porusza tak samo.

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
3 lipca 2011 o 01:42

P.S. Mógłbyś nadawać bez końca. wiesz, jak długo schną...

zgłoś

Waldemar Kazubek
4 lipca 2011 o 01:20

chciałbym

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
6 lipca 2011 o 13:29

chcieć to znaczy móc:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się