Rafał Muszer
15 lipca 2010 o 15:57

brakuje mi tu ryby

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
15 lipca 2010 o 19:53

a mi jednej dachowki

zgłoś

Waldemar Kazubek
16 lipca 2010 o 00:51

Panowie, skupcie się na bytach, bo będę musiał zawołać Parmenidesa i już on wam powie!

zgłoś

Jarosław Trześniewski
27 lipca 2010 o 02:22

A ja tu taki piekny komenatrz wkleiłem i zniknąl. Ja skupiłem sie na kołpakach z lewej i prawej strony Coca- coli , podobnych do kołpaczkow zbieranych na Mazurach ( marynowane w occei i b. smaczne) brakuje tylko tureckiego kebaba z baraniny i bedzie Kapadocja całą gęba:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
27 lipca 2010 o 09:30

Czterdzieści stopni w cieniu, którego nie ma, szyldy reklamowe spłowiały a pan mi tu pieprzysz o Mazurach? Kto by dupał w taki upał? Żeś Pan się chyba grzybków obżarł.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
27 lipca 2010 o 09:58

No i w Polsce tez ostatnio 40 stopni w cieniu...Waćpanie grzybków niestety nie jadłem ,kołpaczki będą we wrześniu a z Mazur do Kapadocji daleko :(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się