
Belamonte/Senograsta, 5 lipca 2025
Dwa tygodnie temu rano byłem w kuchni, gdy nagle ptak uderzył w okno, potem znowu i znowu. Pomyślałem, że może jest chory lub szalony. W końcu zdałem sobie sprawę, że widział swoje odbicie w szybie, ponieważ po drugiej stronie okna była przyklejona taśma odblaskowa. Ptaszkowi nic się nie (... więcej)
Arsis, 5 lipca 2025
Słychać dziecięcy pisk, owadzi. Kręcą się wokół. Dziecięce owady brzęczą, bzyczą. Furkoczą maleńkimi skrzydełkami. Owady. Pełno ich. Wszędzie. Między szarą ścianą kamienicy a rozrosłym w swojej potędze drzewem. Między blokiem wielkiego gmachu a ogrodzeniem z kutego żelaza. W (... więcej)
Arsis, 28 czerwca 2025
Nie jestem tym, czym się wydaje. Wstałem i idę. Po podłodze lśniącej. Po dębowej klepce. Stąpam po srebrnych plamach księżyca. Po czymś, co jest tu, gdzie nie trzeba.
Szła tędy. W poplamionej sukience. Szukała czegoś. Macała rękami. Wypadały jej ze sztywnych palców przedmioty. (... więcej)
dobrosław77, 28 czerwca 2025
„Oczy bowiem Izraela były tak osłabione wskutek starości, że niedowidział. A gdy ich przyprowadził do niego, pocałował i uściskał ich” Czyli oczy, rodzaj informacji do percepcji bowiem Izraela – zwycięzca, były tak osłabione, uczynione słabymi wskutek, trwających destrukcyjnych falowych (... więcej)
Marek Jastrząb, 26 czerwca 2025
Ludzie odchodzą z życia. Czas pędzi i razem z człowiekiem porywa wspomnienia. To jakby razem z nimi ubywał kawałek nas; jestem zafascynowany Proustem i dlatego powiem za Nim, że wszystkie dzisiejsze wrażenia biorą się z wczorajszych. Nawet z tych niewidocznych, dziejących się poza naszymi (... więcej)
dobrosław77, 21 czerwca 2025
„A gdy wracałem z Paddanu, umarła mi w drodze Rachela w ziemi kanaanejskiej, gdy jeszcze był kawałek drogi Efraty; i pochowałem ją tam przy drodze do Efraty, to jest do Betlejemu” Czyli a gdy wracał Jakub – Izrael z Paddanu, miasto potomków synów Nachora, brata Abrahama, umarła, zaprzestały (... więcej)
Marek Jastrząb, 16 czerwca 2025
Okazuje się, że ludzie są odporni na wyciąganie wniosków z własnych doświadczeń. I choć po wojnie wydano międzynarodowy wrzask pod dziarskim wezwaniem NIGDY WIĘCEJ, to wołanie trwało krócej niż krótko; hasło NIGDY WIĘCEJ (np. faszyzmu) przeminęło razem z dymem ofiar. O czym Wisława (... więcej)
Arsis, 15 czerwca 2025
1
Kwiaty mówią i szepczą o tobie. Kiedy o wieczorze, o zmierzchu tak rzeczywistym jak ten cień drzewa, co przerasta mnie w tym słońcu, w liliowej poświacie nadciągającej powoli nocy. A więc stałem w tym blasku idącym od okna. W tej poświacie . W tej tajemnicy czasu. W tej rozmytej substancji (... więcej)
dobrosław77, 14 czerwca 2025
„i rzekł do mnie: Oto ja rozpłodzę i rozmnożę cię, i uczynię cię zgromadzeniem ludów, i dam ci ziemię na wieczną własność potomstwu twemu po tobie „ Czyli i rzekł: słowa, dźwięki, wibracje – nośniki mowy słów Boga Wszechmogącego do Jakuba – Izraela: Oto ja, Bóg Wszechmogący (... więcej)
dobrosław77, 7 czerwca 2025
„Po tych wydarzeniach doniesiono Józefowi: Ojciec twój zachorował. Wtedy wziął on z sobą dwóch swoich synów, Manassesa i Efraima” Czyli po tych wydarzeniach doniesiono, poinformowano Józefa: Ojciec twój, Jakub – rodzaj informacji zachorował, bo trwające destrukcyjne falowe zakłócenia (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga