29 października 2021

poezja

birczin
birczin

Co do pracy II

jeszcze raz
była tu jasność
księżyc połyskiwał
hak nadgryziony arbuz

w poświecie uchylonej lodówki
majaczyło mięso snu
zbliżyłem się do parującej tafli
granice były nieoczywiste

zwróciłem twarz ku twarzy
drgała symetria zamkniętych powiek
idealny porządek wszechrzeczy
przeszkadzał w rozpoznaniu konturów

zgubię to światło
nim drzwi zostaną zamknięte
tyle zmarnowaliśmy pożywienia
a nadal nic nie wiemy o pestce

jeśli tylko
29 października 2021 o 20:47

poświacie..

zgłoś

birczin
29 października 2021 o 21:15

dlaczemu i Ty jesteś tą purystkom ?!

zgłoś

jeśli tylko
29 października 2021 o 21:20

właściwie to w poświecie jest ciekawiej, nawet gdy się pisze razem, a nie osobno..

zgłoś

Ananke
5 listopada 2021 o 23:10

;p

zgłoś

birczin
29 października 2021 o 21:24

uwaga poprawiam..!! :D

zgłoś

jeśli tylko
29 października 2021 o 21:26

no.. i..

zgłoś

birczin
29 października 2021 o 21:47

oj nie pomagasz łajzo jedna :P

zgłoś

jeśli tylko
29 października 2021 o 21:56

się staram się..

zgłoś

birczin
2 listopada 2021 o 00:33

dziękuję, bo dzięki temu mnie motywujesz... :D a ja tu tylko zjadam rozumy jak bym był na jakiejś degustacji

zgłoś

jeśli tylko
2 listopada 2021 o 09:24

nie domknięte światło to nóż..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się