jeśli tylko
26 kwietnia 2014 o 20:31

miło Cię znów zobaczyć :)) Ciekawe obrazy, a mają jakąś swoją historię, wiesz coś bliżej o nich? :)

zgłoś

Witaj kochana Jeślinko:) To turyści z Berlina, obraz jest ogromnych rozmiarów i jest własnością mojego kuzyna i jego żony:) Nawiedziłam ich z miesiąc temu i pstryknęłam fotkę. Tyle że niewyraźnie zdjęcie wyszło:) A on chyba malowany jeszcze przed zburzeniem berlińskiego muru, o ile mnie pamięć nie zawodzi.

zgłoś

jeśli tylko
26 kwietnia 2014 o 20:42

fajny jest, taki pogodny, ech, mieć coś takiego na ścianie :)) marzenia :))

zgłoś

jeśli tylko
26 kwietnia 2014 o 20:42

jak płaskorzeźba ..

zgłoś

Oni w prezencie ślubnym chyba dostali i jeszcze pocałunek:)

zgłoś

xyz
26 kwietnia 2014 o 20:46

tam i tu Ryści ;) wszędzie ich pełno ;) ahoj Pospieszni ! ;))

zgłoś

Witaj Zoika:) Się za Wami stęskniłam bardzo:)

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 21:13

trójwymiarowość jest elementem stałym tych prac :) Zdjęcie równie dobre :)

zgłoś

Witaj Damianie. Masz stu procentową rację z tą trójwymiarowością, choć zdjęcie jest nieostre:) niestety:)

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 22:37

ta 'nieostrość' dodaję pewną perspektywę. Nikt nie wie jakim obiektywem robiłaś. Jeśli makro to jest ten efekt mglistości poza punktom centralnym. To dodaje dodatkowy wymiar. Inaczej mogłoby być nieco karamelkowe (zdjęcie), Małgosiu :)

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 23:32

przy okazji popatrzyłem na Twoje nowe zdjęcie :)

zgłoś

To stare sprzed lat, ale jedyne uśmiechnięte z tych paszportowo-legitymacyjnych:)

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 23:40

ładne dziewcze w uścisku ramion paszportu ;) Tak się zastanawiam czasem jak to jest z urokiem. Wychodzi ci on jak duch z lampy Alladyna ;) i czas na moment staje:)

zgłoś

To akurat uścisk ramion duplikatu legitymacji studenckiej z ostatniego roku:)

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 23:48

takie zdjęcia jakoś mocno na mnie działają. Na ich widok robi się we mnie jakieś przetasowanie czasu i przestrzeni ;)

zgłoś

Mnie się tęskno robi za tamtymi czasami w sumie kompletnej beztroski:) choć wtedy myślałam zupełnie inaczej:)

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 23:57

czy tęskno to może nie. Ale obrazy natarczywie powracają. Pewnie dlatego nieświadomie odcinam się od przeszłości :)

zgłoś

hossa
26 kwietnia 2014 o 22:01

heh, nieustająco zadziwia ten efekt plasteliny:)

zgłoś

:) Ostatnio kilkuletni chłopiec na wystawie powiedział - " Duże plastelinkowe ludziki".

zgłoś

hossa
26 kwietnia 2014 o 23:04

:)

zgłoś

issa
27 kwietnia 2014 o 09:31

:) Heh. Turyści w akrylu. Nadawaliby się na jakąś wizyjną historię. P.s. Fajna ta dziewczyna-awatar. Chociaż w takiej ramce, która mnie trochę przeraża. Pozdrowienie Agnieszki z Doliny Issy dla Ciebie, Małgosiu

zgłoś

Agnieszko z Doliny Issy pozdrawiam również bardzo serdecznie, a co do tej ramki masz 100 procentową rację. Gdy ją wymalowałam pomyślałam sobie zdjęcie na nekrolog jak się patrzy, a potem stwierdziłam że może przesadzam, bo się źle czuję....Zaraz ją ściągam, żeby wilka z lasu nie wywoływać. Dziękuję:)

zgłoś

issa
27 kwietnia 2014 o 15:49

Uff. Jak w uffać ;)

zgłoś

issa
27 kwietnia 2014 o 21:20

:)

zgłoś

Rafał Muszer
30 kwietnia 2014 o 19:18

nie wiem czy zdjęcie tych prac, trochę nie oddaje źle ich kolorystyki?

zgłoś

Niezbyt dobrze oddaje kolorystykę, bo barwy są żywsze, ale tak wyszło, a mam tylko jedno:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
10 maja 2014 o 23:35

...już od najdawniejszych lat podróżują ludzie...każdy z nich inaczej...niesamowita, praca...:)

zgłoś

No tak... moja Ty podróżniczko. Dzięki za odwiedziny Weroniś:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się