Witaj kochana Jeślinko:) To turyści z Berlina, obraz jest ogromnych rozmiarów i jest własnością mojego kuzyna i jego żony:) Nawiedziłam ich z miesiąc temu i pstryknęłam fotkę. Tyle że niewyraźnie zdjęcie wyszło:) A on chyba malowany jeszcze przed zburzeniem berlińskiego muru, o ile mnie pamięć nie zawodzi.
ta 'nieostrość' dodaję pewną perspektywę. Nikt nie wie jakim obiektywem robiłaś. Jeśli makro to jest ten efekt mglistości poza punktom centralnym. To dodaje dodatkowy wymiar. Inaczej mogłoby być nieco karamelkowe (zdjęcie), Małgosiu :)
ładne dziewcze w uścisku ramion paszportu ;) Tak się zastanawiam czasem jak to jest z urokiem. Wychodzi ci on jak duch z lampy Alladyna ;) i czas na moment staje:)
:) Heh. Turyści w akrylu. Nadawaliby się na jakąś wizyjną historię. P.s. Fajna ta dziewczyna-awatar. Chociaż w takiej ramce, która mnie trochę przeraża. Pozdrowienie Agnieszki z Doliny Issy dla Ciebie, Małgosiu
Agnieszko z Doliny Issy pozdrawiam również bardzo serdecznie, a co do tej ramki masz 100 procentową rację. Gdy ją wymalowałam pomyślałam sobie zdjęcie na nekrolog jak się patrzy, a potem stwierdziłam że może przesadzam, bo się źle czuję....Zaraz ją ściągam, żeby wilka z lasu nie wywoływać. Dziękuję:)
miło Cię znów zobaczyć :)) Ciekawe obrazy, a mają jakąś swoją historię, wiesz coś bliżej o nich? :)
zgłoś
Witaj kochana Jeślinko:) To turyści z Berlina, obraz jest ogromnych rozmiarów i jest własnością mojego kuzyna i jego żony:) Nawiedziłam ich z miesiąc temu i pstryknęłam fotkę. Tyle że niewyraźnie zdjęcie wyszło:) A on chyba malowany jeszcze przed zburzeniem berlińskiego muru, o ile mnie pamięć nie zawodzi.
zgłoś
fajny jest, taki pogodny, ech, mieć coś takiego na ścianie :)) marzenia :))
zgłoś
jak płaskorzeźba ..
zgłoś
Oni w prezencie ślubnym chyba dostali i jeszcze pocałunek:)
zgłoś
tam i tu Ryści ;) wszędzie ich pełno ;) ahoj Pospieszni ! ;))
zgłoś
Witaj Zoika:) Się za Wami stęskniłam bardzo:)
zgłoś
trójwymiarowość jest elementem stałym tych prac :) Zdjęcie równie dobre :)
zgłoś
Witaj Damianie. Masz stu procentową rację z tą trójwymiarowością, choć zdjęcie jest nieostre:) niestety:)
zgłoś
ta 'nieostrość' dodaję pewną perspektywę. Nikt nie wie jakim obiektywem robiłaś. Jeśli makro to jest ten efekt mglistości poza punktom centralnym. To dodaje dodatkowy wymiar. Inaczej mogłoby być nieco karamelkowe (zdjęcie), Małgosiu :)
zgłoś
:)
zgłoś
przy okazji popatrzyłem na Twoje nowe zdjęcie :)
zgłoś
To stare sprzed lat, ale jedyne uśmiechnięte z tych paszportowo-legitymacyjnych:)
zgłoś
ładne dziewcze w uścisku ramion paszportu ;) Tak się zastanawiam czasem jak to jest z urokiem. Wychodzi ci on jak duch z lampy Alladyna ;) i czas na moment staje:)
zgłoś
To akurat uścisk ramion duplikatu legitymacji studenckiej z ostatniego roku:)
zgłoś
takie zdjęcia jakoś mocno na mnie działają. Na ich widok robi się we mnie jakieś przetasowanie czasu i przestrzeni ;)
zgłoś
Mnie się tęskno robi za tamtymi czasami w sumie kompletnej beztroski:) choć wtedy myślałam zupełnie inaczej:)
zgłoś
czy tęskno to może nie. Ale obrazy natarczywie powracają. Pewnie dlatego nieświadomie odcinam się od przeszłości :)
zgłoś
heh, nieustająco zadziwia ten efekt plasteliny:)
zgłoś
:) Ostatnio kilkuletni chłopiec na wystawie powiedział - " Duże plastelinkowe ludziki".
zgłoś
:)
zgłoś
:) Heh. Turyści w akrylu. Nadawaliby się na jakąś wizyjną historię. P.s. Fajna ta dziewczyna-awatar. Chociaż w takiej ramce, która mnie trochę przeraża. Pozdrowienie Agnieszki z Doliny Issy dla Ciebie, Małgosiu
zgłoś
Agnieszko z Doliny Issy pozdrawiam również bardzo serdecznie, a co do tej ramki masz 100 procentową rację. Gdy ją wymalowałam pomyślałam sobie zdjęcie na nekrolog jak się patrzy, a potem stwierdziłam że może przesadzam, bo się źle czuję....Zaraz ją ściągam, żeby wilka z lasu nie wywoływać. Dziękuję:)
zgłoś
Uff. Jak w uffać ;)
zgłoś
:)
zgłoś
:)
zgłoś
nie wiem czy zdjęcie tych prac, trochę nie oddaje źle ich kolorystyki?
zgłoś
Niezbyt dobrze oddaje kolorystykę, bo barwy są żywsze, ale tak wyszło, a mam tylko jedno:)
zgłoś
...już od najdawniejszych lat podróżują ludzie...każdy z nich inaczej...niesamowita, praca...:)
zgłoś
No tak... moja Ty podróżniczko. Dzięki za odwiedziny Weroniś:)
zgłoś