30 maja 2013

dziennik

Ivette
Ivette

(nie)oddychanie

Ten wieczór opadł miękko na moje ciało torując drogę ciężkiemu powietrzu. Jest sucho i cisza zalega między uszami. Nieskończoność urywanych oddechów przyprawia o obłęd. 
I tylko wiatr próbuje jeszcze niedbale wylizywać okruchy naszych myśli splątanych we włosach. Ja, ona i maj. Potrzebuję już zasnąć...

alt art
31 maja 2013 o 09:51

a u mnie szumi między uszami..

zgłoś

Emma B.
31 maja 2013 o 22:36

Ivette, może ja nie z tej dzielnicy, co trzeba, ale kilka sformułowań mnie zadziwia: cisza między uszami i myśli splątane we włosach to zgrzyta

zgłoś

Ivette
31 maja 2013 o 22:42

tak, zgrzyta

zgłoś

zuzanna809
2 czerwca 2013 o 06:03

...:)

zgłoś

piórko
9 czerwca 2013 o 13:58

Rozbudza apetyt na więcej :))

zgłoś

fdds
25 sierpnia 2013 o 20:45

ciekawe

zgłoś

kim167
19 września 2013 o 11:18

we włosach jak widać można zmieścić wiele wiele więcej niż się wydaje :))

zgłoś

Ivette
19 września 2013 o 11:21

o tak ;)

zgłoś

Mnie się podoba "nieskończoność urywanych oddechów przyprawia o obłęd" pozdrawiam Ivette:)

zgłoś

Ivette
10 października 2013 o 18:52

również pozdrawiam :)

zgłoś

Rafał Muszer
13 grudnia 2013 o 14:13

wyobraź to sobie w grudniu

zgłoś

xyz
13 grudnia 2013 o 14:15

Rafał jaki subtelny podryw ;))

zgłoś

Ivette
13 grudnia 2013 o 14:19

Wybrażam to sobie regularnie, co miesiąc :)

zgłoś

Filip Kaczmarczyk
1 stycznia 2014 o 12:59

Ech przypominały mi się marzenia, o leżeniu wśród winnych krzewów, w majowy wieczór, koniecznie z butelką własnego wina.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się