27 maja 2019
Jeden z ostatnich [Przyroda]
Gwoli wyjaśnienia. Parę lat temu, na sąsiedniej łączce widywałam do 13 bocianów, które zlatywały się na sianokosy. Jeszcze zeszłego roku były w okolicy dwie pary, tego roku już tylko jedna. I jeden bocian asystował maszynie koszącej. Kiedy po zebraniu "siana" (głównie mniszka i wszelkiej maści chwastów) rolnik zaorał ziemię i zasiał kukurydzę, bocian zjawia się codziennie. Żywi się dżdżownicami i innymi żyjątkami, wreszcie widocznymi na wilgotnej ziemi. Innych zwierząt z jego łańcucha pokarmowego (np żab) raczej nie uświadczysz. A kiedyś wokół strumyczki, kanały, rozlewiska podeszczowe (które nawet po ostatnich deszczach, po wieloletniej suszy, nie wróciły do normy) a bociany miały pożywienia w bród. Susza i zmiany klimatu zredukowały ich populację w okolicy do jednej pary. To znak naszych czasów, a symbol polskiej natury wybiera inne kraje, szukając warunków do życia.
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy