teraz wyraźniej
myśli w obłędzie
pęknięcia z żalu
w milczeniu niszczą
za daleki widok na czyste niebo
przeczekuję
namacalny strach
o czas przyszły niedokonany
bluźniercze marzenia
za które nas potępią
rezygnacja
to tylko zamydlenie oczu
wyobraź sobie że nie rani
buntujemy się
czyż nie jest ironią
że to my
najmniej warci
by mieć szczęście na wyciągniecie dłoni
______________________________
z cyklu " Myśli splątane"
28.07.2011 r.
faktycznie splątane..
zgłoś
art.. Ty wiesz...
zgłoś
niektórym szczęście / bez wyciągania //
zgłoś
Apis :-))) kiedyś miałam pretensje do losu ,że traktuje mnie po macoszemu .Dziś nikomu nie zazdroszczę ,wiem ,że są i tacy co maja lepiej i tacy co maja gorzej .Cieszę się z każdego uśmiechu ( nie tylko losu) .Dobrego ...
zgłoś
ładnie ma wyraz ma emocje ma przesłanie :)
zgłoś
Dziękuje ...dobrego Marcel
zgłoś
a kiedy odpoczniesz - zobaczysz, że jeszcze warto żyć; pomimo...
zgłoś
Wiktorio to było ..zanim. ...teraz wiem ,że żyje ... jeszcze nie wiem po co ..ale o to będę się martwiła jutro . dobrego... dzięki że u mnie bywasz
zgłoś
najpierw pojawia się jedna osoba, dla której warto żyć; potem następna; jakiś szczegół do zrealizowania...
zgłoś
i w końcu z tych myśli splątanych wychodzi się obronną ręką; ech. pogodnego
zgłoś
Wiktorio gdy woda z czarnego, martwego morza zalewa ci serce i oczy ... jakże dobrze jest mieć kogoś kto krzyczy ..płyń... zobacz do brzegu jest całkiem niedaleko ..dziękuje
zgłoś