ALL WORKS Poetry (39)
About me Friends (16)

4 june 2014

poetry

AGIZ
AGIZ

widzę

teraz wyraźniej
myśli w obłędzie
pęknięcia  z żalu
w milczeniu niszczą 
za daleki widok na czyste niebo

przeczekuję
namacalny strach
o czas przyszły niedokonany
bluźniercze  marzenia
za które nas potępią

rezygnacja
to tylko zamydlenie oczu
wyobraź sobie że  nie rani

buntujemy się
czyż nie jest ironią
że to my
najmniej warci
by mieć szczęście na wyciągniecie dłoni
______________________________
z cyklu " Myśli splątane"
28.07.2011 r.

alt art
4 june 2014 at 15:07

faktycznie splątane..

report

AGIZ
5 june 2014 at 09:59

art.. Ty wiesz...

report

ApisTaur
4 june 2014 at 15:52

niektórym szczęście / bez wyciągania //

report

AGIZ
5 june 2014 at 10:04

Apis :-))) kiedyś miałam pretensje do losu ,że traktuje mnie po macoszemu .Dziś nikomu nie zazdroszczę ,wiem ,że są i tacy co maja lepiej i tacy co maja gorzej .Cieszę się z każdego uśmiechu ( nie tylko losu) .Dobrego ...

report

.
6 june 2014 at 09:48

ładnie ma wyraz ma emocje ma przesłanie :)

report

AGIZ
6 june 2014 at 10:11

Dziękuje ...dobrego Marcel

report

Wiktoria
10 june 2014 at 08:53

a kiedy odpoczniesz - zobaczysz, że jeszcze warto żyć; pomimo...

report

AGIZ
10 june 2014 at 09:48

Wiktorio to było ..zanim. ...teraz wiem ,że żyje ... jeszcze nie wiem po co ..ale o to będę się martwiła jutro . dobrego... dzięki że u mnie bywasz

report

Wiktoria
10 june 2014 at 10:04

najpierw pojawia się jedna osoba, dla której warto żyć; potem następna; jakiś szczegół do zrealizowania...

report

Wiktoria
10 june 2014 at 10:05

i w końcu z tych myśli splątanych wychodzi się obronną ręką; ech. pogodnego

report

AGIZ
10 june 2014 at 10:15

Wiktorio gdy woda z czarnego, martwego morza zalewa ci serce i oczy ... jakże dobrze jest mieć kogoś kto krzyczy ..płyń... zobacz do brzegu jest całkiem niedaleko ..dziękuje

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register