Aśćka
25 września 2014 o 19:40

piękne, po prostu:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 września 2014 o 19:44

...a wiesz, że to mój najlepszy uczeń, Aśćka...:)))

zgłoś

Aśćka
25 września 2014 o 19:45

a wiesz, ja rozumiem:) zaufanie

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 września 2014 o 19:51

...yhm:)...ciekawość świata...

zgłoś

Aśćka
25 września 2014 o 19:52

i wiele innych pięknych spraw, na przykład: radość:)

zgłoś

Aśćka
5 października 2014 o 22:56

(piszę tu bo tu pewnie zauważysz, napisałaś u mnie w komentarzach opowieść, dziękuję, skrobnęłam Ci coś tam od siebie:) pozdrawiam:) i dobranoc:)

zgłoś

Wieśniak M
25 września 2014 o 19:51

a teraz śpij i śpij i nie bój się Nitschego/ a lulajże lulaj drobinko / rano dostaniesz lego;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 września 2014 o 19:52

...lego dobre dla gówniarzy, mój dorosły kolego...:)))

zgłoś

Wieśniak M
25 września 2014 o 19:55

zobaczysz jak mu się oczęta zaświecą/ bo lego droga koleżanko to nie byleco;))

zgłoś

ratienka
25 września 2014 o 20:02

Słodki On. Po oczkach widać, że myśliciel... ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 września 2014 o 20:08

...słodki, ale i wymagający...hej, Ratuś...:)))

zgłoś

mua
25 września 2014 o 20:05

ta ... znasz fajne bajki

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 września 2014 o 20:07

...tak, znam...wiele, bo pracuję na żywych organizmach...:)))

zgłoś

doremi
25 września 2014 o 20:17

Twoje słowa koją Veroniczko :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 19:25

...hej, hej, Fasolko...:)))

zgłoś

Hania
25 września 2014 o 21:46

posłuchajmy...bajka już się czai...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 19:26

...tsss...masz rację, Haniu...:)))

zgłoś

.
26 września 2014 o 07:55

Potrafisz wzruszyć słowem, uśmiechem, frazom a nawet milczeniem :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 19:29

...piękny dzień, jeśli nocą można poukładać go w proste zdania...słów wtedy nie potrzeba...lubię transparentność ciszy...wszystkie myśli kierowane w tedy do mnie czuję w dwójnasób...:)

zgłoś

alt art
26 września 2014 o 10:46

kto pierwszy; kto ostatni najlepszy..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 23:20

...tak powiedziano, Art...

zgłoś

Po oczach widać, że to praprapra....wnuk Platona. Piękne Veroniś rozmarzenie przedlulankowe)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 23:21

...oczy...w nich mądrość...w nich wszystko...to już zasługa obiektu fotografowanego, Małgoś...:)))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
29 września 2014 o 23:36

Słodki maluszek. :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 23:23

...słodki tylko na fotografii, już potrafi pokazać, kto tu rządzi...pozdrawiam, Kamyczku...:)))

zgłoś

Paweł
2 października 2014 o 09:05

ładne zdjęcie.

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 23:23

...dziękuję, Pawle...:)

zgłoś

piórko
3 października 2014 o 19:05

Pięknie i wzruszająco :)) Czego chcieć więcej to miłość :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 23:25

...dziękuję, Leciutkie...:)...prosić by została, ot wszystko...:)))

zgłoś

bosski_diabel
5 października 2014 o 11:20

das fantasic :) pozdrawiam.

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 11:23

...grâce aux nombreuses centaines de fois...:)))...witaj, o bosski...:)))

zgłoś

bosski_diabel
5 października 2014 o 11:27

:) le plaisir est pour moi :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 11:31

...:)))...et pour moi...:)))

zgłoś

bosski_diabel
5 października 2014 o 11:33

ale i u Ciebie się pomyliłem dałem minus ...wybacz :(

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 11:39

...ożeż, Ty Orzeszku Diabelski!...:) piękny minus...:)))

zgłoś

Ewa
5 października 2014 o 11:43

Z miłości miłość się rodzi :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 11:45

...dlatego coraz jej więcej...:)

zgłoś

Ewa
5 października 2014 o 12:11

i świat staje się z każdym kochającym sercem lepszy... :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 12:15

....o tak...:)...a przez to i piękniejszy...czuję to i widzę...:)

zgłoś

Ewa
5 października 2014 o 12:24

Wspaniale Veronic...wspaniała jesteś dusza :)...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 12:29

...ach, Ewo:)...tyle mi jeszcze brakuje...

zgłoś

Ewa
5 października 2014 o 12:32

Masz wszystko :) W Tobie jest całe dobro :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 12:35

...ono jest w każdym z nas...czasami jednak trzeba wiele trudu i ciężkiej górniczej pracy, by wydobywać je ciągle na nowo...na słońce...a potem dzielić się nim...ale to "potem", to sama przyjemność...:)))

zgłoś

Ewa
5 października 2014 o 12:44

" i cieszy się szczęściem przy całym swym trudzie - to wszystko dar Boży" Kohelet... warto wydobywać aż któregoś dnia stwierdzisz, że robisz to bez wysiłku, pełna radości :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 12:52

...lubię czytać Koheleta...ks Hioba i ks. Koheleta, prócz ks Psalmów, najbliższe...:)...tak wiem, Ewo...:)

zgłoś

Ewa
5 października 2014 o 13:04

Też lubię.. Zawsze mnie w trudnych chwilach podnosi na duchu z psalmu ulubiony 37(36) " A choćby upadł, to nie będzie leżał, bo rękę jego Pan podtrzymuje" :) Tak jak czyjeś dobre słowo, czy uśmiech. Jeśli tak to działa, to i Twój jest dla innych wielkim wsparciem ale... o tym sama wiesz :)))) Pozdrawiam Cię serdecznie i lecę na mały spacer :)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 13:49

...no to teraz sobie pośpiewam...a zaraz potem pójdę na spacer...żeby zobaczyć ja się pasie na niwach zielonych...:)))...pozdrawiam serdecznie i uśmiech zostawiam, przy Tobie, Ewo...:)))

zgłoś

Ewa
6 października 2014 o 19:55

Dziękuję :)) Doleciał :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 18:58

:)))

zgłoś

Wiktoria
5 października 2014 o 12:34

:) ciiiii; niech śpi, śliczna twoja bajkaprzytulanka

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 12:37

...o to chodzi, że nie chce...chce ciągle się uczyć...nie ma ochoty na sen...za to moja przyjaciółka, a mama Krzysia, coraz bardziej zmęczona...choć uśmiecha się...:)

zgłoś

Wiktoria
5 października 2014 o 12:41

:) niech mu zapoda ,, Pana Tadeusza"; taki mały brzdąc w ,, Mam talent" recytował Inwokację. Najbardziej udane było to: ,, tymczasem przenoś moja duszę utęsknioną do tych KUR malowanych... " ale się działo :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 12:50

...tak wiem, słyszałam...:))))...Krzyś też wiele potrafi i jest znakomitym traperem...był już z nami w Bieszczadach i w Tatrach...i w brydża z nami grywa...a nie ma jeszcze dwóch lat...:)))

zgłoś

Wiktoria
12 października 2014 o 19:27

:) chodzenie po górach będzie miał we krwi... zdobywanie szczytów to dla niego będzie pikuś... kochany Brzdąc

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 19:31

...tak, Wiktorio, kochany...:)...póki co uczy się chętnie wszystkiego...jest w nim ogromna ciekawość...naturalna ciekawość, czasami mu jej zazdroszczę...

zgłoś

maria
5 października 2014 o 20:38

Witaj Veroniczko. Buziaczki, śliczna pocztówka/

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 23:26

...witaj, Małgosiu...wzajemnie...:)))...dziękuję...:)))

zgłoś

ratienka
5 października 2014 o 22:35

znowu tu przyszłam popatrzeć na Twoją pocztówkę Veronisiu. Dobrze u Ciebie, tak swojsko! Buziaczki. :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 22:41

...tak normalnie, Ratuś...:)))...po domowemu...w kapciach i w pledzie...bo trochę zimno...chodź do mnie okryjemy się...peleda wystarczy dla nas obu...upiekę kasztany w kominku...opowiem Tobie, o tym co u mnie...a Ty opowiesz co u Ciebie...:)))

zgłoś

ratienka
5 października 2014 o 22:55

Masz kominek? Oczywiście, że przyjdę, opowieściom pewnie nie będzie końca, co? Pomarzyć można Veruś, nic nie kosztuje... A jak jest przyjemnie... Buziaczki moja Śliczna! :)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2014 o 22:58

...no tym kominkiem trochę przekoloryzowałam...ach ta moja imaginacja...wiesz, myślałam o piekarniku a powiedziałam kominek...tak dla ogólnej ciepłoty...ale kasztany mam...:)))

zgłoś

Ewa
12 października 2014 o 09:56

Wróciłam chwilkę posiedzieć :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 19:00

...co tu jest, że wracasz, Ewo?...:)

zgłoś

Ewa
12 października 2014 o 19:04

bezpieczeństwo na progu świata :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 19:12

...w tym domu są też zielone progi...posiedzimy na jednym z nich, otulone pledem popatrzmy w niebo...słyszysz?...gwiazdy śmieją się do nas, Ewo...:)

zgłoś

Ewa
12 października 2014 o 19:18

Gwiazdy i całe istnienie co przychodzi do nas lśnieniem myśli i snów strzelistych, usiądźmy, z morzem myśli czystych... :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 19:21

...i śmiejmy się śmiechem zdrowym...śmiechu na trzeba na te dziwne czasy...zdrowego jak źródlana woda...śmiechu nam trzeba przede wszystkim...:)))

zgłoś

Ewa
12 października 2014 o 19:30

uwielbiam, więc popołudnie na ganeczku zapowiada się wesoło :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 23:28

...w dużej mierze popołudnie od wysiadujących na zielonych progach zależy...dobrej nocy, Ewo...:)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
12 października 2014 o 19:33

Słodziaczek:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 19:36

...yhm...:)...Witaj, Dalko...:)))

zgłoś

Drwal
12 października 2014 o 22:59

dziadek miał porozumienie z babką filoZośką stąd bajek stosy

zgłoś

Veronica chamaedrys L
12 października 2014 o 23:05

...i to bardzo bliskie...:)))...dawno tu nie Ciebie nie było, Drwalu, nie mówiąc o tym, że dawno Ciebie nie słyszałam...stęskniłam się :)...pozdrawiam serdecznie...:)

zgłoś

Drwal
12 października 2014 o 23:34

fakt trochę mniej poetycki jestem, proza

zgłoś

M.S.
13 października 2014 o 00:39

A to tak zawsze, przed lulaniem - najwięcej do opowiadania :D

zgłoś

Veronica chamaedrys L
13 października 2014 o 00:41

...yhm...:)))...dobranoc, Misha...:D

zgłoś

zuzanna809
14 października 2014 o 20:56

... ślicznie, Veruś!:):):)

zgłoś

ratienka
16 października 2014 o 16:00

Ja jeszcze wzgledem kasztanów Veronisiu, są z tego placu, no, wiesz? I dobrze, że choć piekarnik jest... Przyszłam znowu popatrzeć na tego Wisusa, świetna minka, niewinna... Pozdrawiam cieplutko. ;)))))

zgłoś

Jaga
23 października 2014 o 23:07

ciepło miłości bezgranicznej :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się