alt art
8 lipca 2014 o 09:57

a może by tak od niechcenia wymyślić..

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 11:11

a wiesz, to właśnie było od niechcenia, i choć dojrzewało, to nic się nie zmieniło - poza pewniejszym uchwytem na rączce..

zgłoś

alt art
8 lipca 2014 o 11:43

a roman opałka tyle się na konceptualizował nad kolejną liczbą..

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 12:21

parasol jest tylko jeden..

zgłoś

alt art
8 lipca 2014 o 13:44

tym trudniej w sedno..

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 13:47

śmierć pozostawiła nieskończoność bez sedna..

zgłoś

Ananke
8 lipca 2014 o 11:58

ciekawe :) pomysłowa jesteś

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 13:31

głaszczecie, głaszczecie :))) idę poszukać jakiegoś zimnego prysznica na wszelki wypadek :))) to oczywiście tylko aluzja do dzisiejszej pogody :))))

zgłoś

gabrysia cabaj
8 lipca 2014 o 13:34

no to ja dam trochę zimnego prysznica - jak dla mnie, to mało czytelne jest:)

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 13:41

Jest średnio czytelne, przyznaję, wypróbowałam kilka podejść do kolorów, nawet była wersja z tekstem prostym maszynowym boldem, a ta czcionka bardziej mi pasowała do tekstu Jarka (co oczywiście jest oceną subiektywną :) (w razie czego można przejść do oryginału w podpięciu :)

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 15:34

nie chodzi tylko/głównie o Gabrysię, to był jeden z moich pomysłów, czasem trzeba go wyjąć z siebie, rzucić na zewnątrz. a może dać chwilę czasu..

zgłoś

gabrysia cabaj
8 lipca 2014 o 18:24

heh, Jarosław - dlaczego to napisałeś o mnie, jakbyś wiedział lepiej? oczywiście po takim pstryczku w nos nie zmienię swoich upodobań, a czytać i tak będę:)

zgłoś

astrit33
9 lipca 2014 o 12:07

czytelne jest, aż za bardzo, za dużo te dwie kropki - dla ochłody taki mały zraszacz ogrodowy http://imagizer.imageshack.us/a/img854/821/krcr.jpg

zgłoś

ApisTaur
8 lipca 2014 o 13:47

odwróć kolorystykę / to rysunek zejdzie na drugi plan / a tekst się uwidoczni bardziej / sam pomysł ok //:)

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 13:51

jeszcze kombinuję (podobnie jak nad inną z pocztówek), ale celowo dałam mocniejszy rysunek niż tekst. Nie ma problemu, gdy biorę tylko fragment tekstu, ale tu pasuje mi cały :))

zgłoś

issa
8 lipca 2014 o 13:53

Uchchch. No i co ja tam będę gadać. Jak zacznę, to sobie tylko reputację obsesjonistki podrasuję ;d

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 13:54

naaadstawiaaam uuucho :))))

zgłoś

issa
8 lipca 2014 o 14:01

hahah. no, może i mnie tu przyniesie z powrotem jaka fala, jeśli się okaże, że gryzienie się w język, znaczy, raczej w palce, jest nazbyt bolesne

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 14:46

zmieniłam (idąc za postulatem większej czytelności) i jestem ciekawa reakcji :)

zgłoś

ApisTaur
8 lipca 2014 o 14:50

góry zgubiło kreseczkę / ale poprzedni mi bardziej jednak / był subtelniejszy // :)

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 15:37

inna wersja "prymatu słowa" :))) proszę o opinie :))

zgłoś

ApisTaur
8 lipca 2014 o 15:43

nnno //:)

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 15:43

eeee..znaczy? :)))

zgłoś

ApisTaur
8 lipca 2014 o 15:49

że no tera gro //;)

zgłoś

Eva T.
8 lipca 2014 o 15:50

mignela mi niebieska wersja z inna czcionka - na 'nie', a poprzedniej, o ktorej pisze Apis, chyba nie widzialam. Ta powyzej, no fajnie :) Tylko ten robak-gigant troszke proporcjonalnie rzuca sie w oko ;)

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2014 o 15:53

ta najwcześniejsza była podobna do tej, główna różnica to tam był bardziej wyrazisty obrazek, a tu jest tekst, dzięki Evo, za opinię :) robaczek - a to taki skromny podmiot liryczny :))

zgłoś

Eva T.
8 lipca 2014 o 15:44

robaczek w stopke laskocze, wiec ona do gory skacze :)

zgłoś

Damian Paradoks
8 lipca 2014 o 19:30

taki parasol nosiłbym również w dni słoneczne ;)

zgłoś

Damian Paradoks
9 lipca 2014 o 10:33

wiersz jest piękny i w całości, i w oryginale przedstawiony jest na stronach Xymo. Pocztówka tak w ogóle kojarzy mi się krótkim wyrazem słownym. W tym przypadku całość jest dobrym ujęciem ale do wydania książkowego z ilustracjami. Kartka z założenia ma coś z przelotności ...

zgłoś

jeśli tylko
9 lipca 2014 o 10:59

zwykle wykorzystuję tylko fragment tekstu, ale tu - się nie dało :) próbowałam na kilka sposobów i pozostałam z całością :) Dzięki, Damianie :)

zgłoś

Damian Paradoks
9 lipca 2014 o 11:06

widzę że zrobiłaś tu wyjątek. Czytam wszystkie Twoje kartki :)

zgłoś

jeśli tylko
9 lipca 2014 o 11:39

jeszcze wiersze Issy są w całości :)) no i ostatni wiersz Wieśniaka - zrobiłam żarcik :))

zgłoś

jeśli tylko
9 lipca 2014 o 11:39

bardzo mi miło, Damianie :))

zgłoś

issa
9 lipca 2014 o 11:12

(o, odetchnęłam, że kon-wersja nr 2 odleciała była w jakieś może bardziej jej sprzyjające kosmosy; ta wydaje się korzystnie mniej, hm, ciężka ;p)

zgłoś

jeśli tylko
9 lipca 2014 o 11:38

to było raczej do pokazania co można (w imię czytelności) i jakie są skutki :))

zgłoś

Damian Paradoks
9 lipca 2014 o 11:56

Jeśli tylko, pomysł parasola jest genialny. Im bardziej ten element wyeksponujesz tym lepiej będzie dla kartki. Chyba nadszedł ten moment kiedy wyłączysz radio wolne uwag i sama wybierzesz swoja drogę ;)

zgłoś

gabrysia cabaj
9 lipca 2014 o 12:00

i ja za Damianem;)

zgłoś

astrit33
9 lipca 2014 o 13:22

Damian, Chciałbym abyś wyeksponował coś swojego na Trumlu, z chęcią pooglądam, a nie tylko te fotki i fotki i nic poza komentarzami wzniosłymi i epatującymi

zgłoś

Damian Paradoks
9 lipca 2014 o 13:31

no coś Ty, astrit33! Mam tak wrażliwą głowę na wszystko że pod uwagami na kwarki by się rozpadła ;) - przyznam się od razu że nie potrafię :) Miło że zawracasz mi uwagę ;)

zgłoś

astrit33
9 lipca 2014 o 13:33

jak nic to objaw miażdżycy we wczesnym stadium rozwoju

zgłoś

Damian Paradoks
9 lipca 2014 o 13:38

każdy nosi jakiś kołnierzyk ;)

zgłoś

jeśli tylko
9 lipca 2014 o 13:59

jeśli zdjęcia i zamieszczone z nimi teksty to nie jest "coś swojego" - to doprawdy nie wiem już co możesz mieć na myśli ;)

zgłoś

Ananke
9 lipca 2014 o 14:00

zgadzam się z Jeślinką

zgłoś

Damian Paradoks
9 lipca 2014 o 14:09

Astrit33, jesteś medykiem czy pacjentem? ;)

zgłoś

astrit33
9 lipca 2014 o 14:30

nie na myśli mam, tylko uważam za coś swojego to co zrobię z wyobraźni,czyli np. miło byłoby pooglądać eksponat, który powstał z wyobraźni

zgłoś

Damian Paradoks
9 lipca 2014 o 14:42

astrit33, przykro mi ale nie mam wyobraźni o której piszesz.. A nie mogłeś od raz wprost palnąć zamiast silić się na miażdżyce? ;)

zgłoś

issa
9 lipca 2014 o 22:01

"to było raczej do pokazania co można (w imię czytelności) i jakie są skutki". o, to, to. o, to, to :d

zgłoś

gabrysia cabaj
9 lipca 2014 o 11:59

'oblicze ziemi nabiera odpowiedniej perspektywy/ lecz tęsknię za spojrzeniem z góry jakbym miał to we krwi ' - i rysunek - wtedy byłoby idealnie:)

zgłoś

jeśli tylko
9 lipca 2014 o 12:25

a może? :) dam temu jeszcze czas.. dziękuję :)

zgłoś

Aśćka
9 lipca 2014 o 14:55

bardzo ciekawe, zawsze twierdziłam, że do wierszy xymo Twoje ilustracje wprowadzają strukturalny optymizm dzięki czcionce, miękkości linii, subtelności kształtów i niemal dziecięcej ( ale nieinfantylnej czy niewprawnej) kresce rysującej elementy, w tym przypadku powyżej, spadające wszystko ujęte zostało przez krople deszczu, brzuszki liter i robaka odwrotniaka wobec czcionki, jest w nim mała harmonia jing i jang - nabiera jej ten mały postument dzięki wenus z milo trzymającej odwróconą muszlę:) pikne:)i dlatego I am your fan;)

zgłoś

jeśli tylko
10 lipca 2014 o 00:11

:))) miał być nawet bardziej jin i jang, ale to w już przesuwało akcenty całości (obrazu :)) dzięki :) Hej, Aśćku :)

zgłoś

zuzanna809
11 lipca 2014 o 01:41

... jakaż kaligrafia... i... parasolka!:):):)

zgłoś

jeśli tylko
30 lipca 2014 o 23:39

coś znikło..

zgłoś

oczy jak pustynia
24 sierpnia 2014 o 20:30

o, całkiem zgrany z Was duet:-))

zgłoś

jeśli tylko
24 sierpnia 2014 o 20:37

:)) dzięki, tu na szczęście wiersz się zachował (bo dałam cały) i jest pełne odniesienie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się