Jest średnio czytelne, przyznaję, wypróbowałam kilka podejść do kolorów, nawet była wersja z tekstem prostym maszynowym boldem, a ta czcionka bardziej mi pasowała do tekstu Jarka (co oczywiście jest oceną subiektywną :) (w razie czego można przejść do oryginału w podpięciu :)
heh, Jarosław - dlaczego to napisałeś o mnie, jakbyś wiedział lepiej? oczywiście po takim pstryczku w nos nie zmienię swoich upodobań, a czytać i tak będę:)
jeszcze kombinuję (podobnie jak nad inną z pocztówek), ale celowo dałam mocniejszy rysunek niż tekst. Nie ma problemu, gdy biorę tylko fragment tekstu, ale tu pasuje mi cały :))
mignela mi niebieska wersja z inna czcionka - na 'nie', a poprzedniej, o ktorej pisze Apis, chyba nie widzialam. Ta powyzej, no fajnie :) Tylko ten robak-gigant troszke proporcjonalnie rzuca sie w oko ;)
ta najwcześniejsza była podobna do tej, główna różnica to tam był bardziej wyrazisty obrazek, a tu jest tekst, dzięki Evo, za opinię :) robaczek - a to taki skromny podmiot liryczny :))
wiersz jest piękny i w całości, i w oryginale przedstawiony jest na stronach Xymo. Pocztówka tak w ogóle kojarzy mi się krótkim wyrazem słownym. W tym przypadku całość jest dobrym ujęciem ale do wydania książkowego z ilustracjami. Kartka z założenia ma coś z przelotności ...
Jeśli tylko, pomysł parasola jest genialny. Im bardziej ten element wyeksponujesz tym lepiej będzie dla kartki. Chyba nadszedł ten moment kiedy wyłączysz radio wolne uwag i sama wybierzesz swoja drogę ;)
Damian, Chciałbym abyś wyeksponował coś swojego na Trumlu, z chęcią pooglądam, a nie tylko te fotki i fotki i nic poza komentarzami wzniosłymi i epatującymi
no coś Ty, astrit33! Mam tak wrażliwą głowę na wszystko że pod uwagami na kwarki by się rozpadła ;) - przyznam się od razu że nie potrafię :) Miło że zawracasz mi uwagę ;)
bardzo ciekawe, zawsze twierdziłam, że do wierszy xymo Twoje ilustracje wprowadzają strukturalny optymizm dzięki czcionce, miękkości linii, subtelności kształtów i niemal dziecięcej ( ale nieinfantylnej czy niewprawnej) kresce rysującej elementy, w tym przypadku powyżej, spadające wszystko ujęte zostało przez krople deszczu, brzuszki liter i robaka odwrotniaka wobec czcionki, jest w nim mała harmonia jing i jang - nabiera jej ten mały postument dzięki wenus z milo trzymającej odwróconą muszlę:) pikne:)i dlatego I am your fan;)
a może by tak od niechcenia wymyślić..
zgłoś
a wiesz, to właśnie było od niechcenia, i choć dojrzewało, to nic się nie zmieniło - poza pewniejszym uchwytem na rączce..
zgłoś
a roman opałka tyle się na konceptualizował nad kolejną liczbą..
zgłoś
parasol jest tylko jeden..
zgłoś
tym trudniej w sedno..
zgłoś
śmierć pozostawiła nieskończoność bez sedna..
zgłoś
ciekawe :) pomysłowa jesteś
zgłoś
głaszczecie, głaszczecie :))) idę poszukać jakiegoś zimnego prysznica na wszelki wypadek :))) to oczywiście tylko aluzja do dzisiejszej pogody :))))
zgłoś
no to ja dam trochę zimnego prysznica - jak dla mnie, to mało czytelne jest:)
zgłoś
Jest średnio czytelne, przyznaję, wypróbowałam kilka podejść do kolorów, nawet była wersja z tekstem prostym maszynowym boldem, a ta czcionka bardziej mi pasowała do tekstu Jarka (co oczywiście jest oceną subiektywną :) (w razie czego można przejść do oryginału w podpięciu :)
zgłoś
nie chodzi tylko/głównie o Gabrysię, to był jeden z moich pomysłów, czasem trzeba go wyjąć z siebie, rzucić na zewnątrz. a może dać chwilę czasu..
zgłoś
heh, Jarosław - dlaczego to napisałeś o mnie, jakbyś wiedział lepiej? oczywiście po takim pstryczku w nos nie zmienię swoich upodobań, a czytać i tak będę:)
zgłoś
czytelne jest, aż za bardzo, za dużo te dwie kropki - dla ochłody taki mały zraszacz ogrodowy http://imagizer.imageshack.us/a/img854/821/krcr.jpg
zgłoś
odwróć kolorystykę / to rysunek zejdzie na drugi plan / a tekst się uwidoczni bardziej / sam pomysł ok //:)
zgłoś
jeszcze kombinuję (podobnie jak nad inną z pocztówek), ale celowo dałam mocniejszy rysunek niż tekst. Nie ma problemu, gdy biorę tylko fragment tekstu, ale tu pasuje mi cały :))
zgłoś
Uchchch. No i co ja tam będę gadać. Jak zacznę, to sobie tylko reputację obsesjonistki podrasuję ;d
zgłoś
naaadstawiaaam uuucho :))))
zgłoś
hahah. no, może i mnie tu przyniesie z powrotem jaka fala, jeśli się okaże, że gryzienie się w język, znaczy, raczej w palce, jest nazbyt bolesne
zgłoś
zmieniłam (idąc za postulatem większej czytelności) i jestem ciekawa reakcji :)
zgłoś
góry zgubiło kreseczkę / ale poprzedni mi bardziej jednak / był subtelniejszy // :)
zgłoś
inna wersja "prymatu słowa" :))) proszę o opinie :))
zgłoś
nnno //:)
zgłoś
eeee..znaczy? :)))
zgłoś
że no tera gro //;)
zgłoś
mignela mi niebieska wersja z inna czcionka - na 'nie', a poprzedniej, o ktorej pisze Apis, chyba nie widzialam. Ta powyzej, no fajnie :) Tylko ten robak-gigant troszke proporcjonalnie rzuca sie w oko ;)
zgłoś
ta najwcześniejsza była podobna do tej, główna różnica to tam był bardziej wyrazisty obrazek, a tu jest tekst, dzięki Evo, za opinię :) robaczek - a to taki skromny podmiot liryczny :))
zgłoś
robaczek w stopke laskocze, wiec ona do gory skacze :)
zgłoś
taki parasol nosiłbym również w dni słoneczne ;)
zgłoś
wiersz jest piękny i w całości, i w oryginale przedstawiony jest na stronach Xymo. Pocztówka tak w ogóle kojarzy mi się krótkim wyrazem słownym. W tym przypadku całość jest dobrym ujęciem ale do wydania książkowego z ilustracjami. Kartka z założenia ma coś z przelotności ...
zgłoś
zwykle wykorzystuję tylko fragment tekstu, ale tu - się nie dało :) próbowałam na kilka sposobów i pozostałam z całością :) Dzięki, Damianie :)
zgłoś
widzę że zrobiłaś tu wyjątek. Czytam wszystkie Twoje kartki :)
zgłoś
jeszcze wiersze Issy są w całości :)) no i ostatni wiersz Wieśniaka - zrobiłam żarcik :))
zgłoś
bardzo mi miło, Damianie :))
zgłoś
(o, odetchnęłam, że kon-wersja nr 2 odleciała była w jakieś może bardziej jej sprzyjające kosmosy; ta wydaje się korzystnie mniej, hm, ciężka ;p)
zgłoś
to było raczej do pokazania co można (w imię czytelności) i jakie są skutki :))
zgłoś
Jeśli tylko, pomysł parasola jest genialny. Im bardziej ten element wyeksponujesz tym lepiej będzie dla kartki. Chyba nadszedł ten moment kiedy wyłączysz radio wolne uwag i sama wybierzesz swoja drogę ;)
zgłoś
i ja za Damianem;)
zgłoś
Damian, Chciałbym abyś wyeksponował coś swojego na Trumlu, z chęcią pooglądam, a nie tylko te fotki i fotki i nic poza komentarzami wzniosłymi i epatującymi
zgłoś
no coś Ty, astrit33! Mam tak wrażliwą głowę na wszystko że pod uwagami na kwarki by się rozpadła ;) - przyznam się od razu że nie potrafię :) Miło że zawracasz mi uwagę ;)
zgłoś
jak nic to objaw miażdżycy we wczesnym stadium rozwoju
zgłoś
każdy nosi jakiś kołnierzyk ;)
zgłoś
jeśli zdjęcia i zamieszczone z nimi teksty to nie jest "coś swojego" - to doprawdy nie wiem już co możesz mieć na myśli ;)
zgłoś
zgadzam się z Jeślinką
zgłoś
Astrit33, jesteś medykiem czy pacjentem? ;)
zgłoś
nie na myśli mam, tylko uważam za coś swojego to co zrobię z wyobraźni,czyli np. miło byłoby pooglądać eksponat, który powstał z wyobraźni
zgłoś
astrit33, przykro mi ale nie mam wyobraźni o której piszesz.. A nie mogłeś od raz wprost palnąć zamiast silić się na miażdżyce? ;)
zgłoś
"to było raczej do pokazania co można (w imię czytelności) i jakie są skutki". o, to, to. o, to, to :d
zgłoś
'oblicze ziemi nabiera odpowiedniej perspektywy/ lecz tęsknię za spojrzeniem z góry jakbym miał to we krwi ' - i rysunek - wtedy byłoby idealnie:)
zgłoś
a może? :) dam temu jeszcze czas.. dziękuję :)
zgłoś
bardzo ciekawe, zawsze twierdziłam, że do wierszy xymo Twoje ilustracje wprowadzają strukturalny optymizm dzięki czcionce, miękkości linii, subtelności kształtów i niemal dziecięcej ( ale nieinfantylnej czy niewprawnej) kresce rysującej elementy, w tym przypadku powyżej, spadające wszystko ujęte zostało przez krople deszczu, brzuszki liter i robaka odwrotniaka wobec czcionki, jest w nim mała harmonia jing i jang - nabiera jej ten mały postument dzięki wenus z milo trzymającej odwróconą muszlę:) pikne:)i dlatego I am your fan;)
zgłoś
:))) miał być nawet bardziej jin i jang, ale to w już przesuwało akcenty całości (obrazu :)) dzięki :) Hej, Aśćku :)
zgłoś
... jakaż kaligrafia... i... parasolka!:):):)
zgłoś
coś znikło..
zgłoś
o, całkiem zgrany z Was duet:-))
zgłoś
:)) dzięki, tu na szczęście wiersz się zachował (bo dałam cały) i jest pełne odniesienie :)
zgłoś