w cieniu spraw nieważnych
nie tylko światło się załamuje
niejasność jak pleśń wyrasta
w półcieniach półprawd i niedomówień
wszystkie koty są szare
zacięci na nieostrych sytuacjach
szlifujemy bruki nonsensu
Apisie, nie zabij mnie, ale proponuję Ci rozważenie rezygnacji z wersu "stając się niestrawną. Raz, dlatego, że czytając wprost, to nic odkrywczego, ze pleśń jest niestrawna, dwa, że dzięki temu pozbędziesz się nieładnego bliskiego sąsiedztwa się-się, trzy, że usuwając ten wers zyskasz fajną, ciekawą przerzutnię, Pozdrawiam, :)
opuszczam koty i jest super wiersz! taki co przejść obojętnie się nie da trzeba deczko przystanąć i się zamyślić na bezsensem i sensem jeśli jest takowy w ogóle;) Dobrego Aspisku:)))
Niestrawna niejasność - na to nawet Aflofarm nie pomoże
zgłoś
w postrzeganiu nic nie zmieni / odrobina chemii //:-)
zgłoś
Swoją drogą - bardzo ładna fotka :)
zgłoś
a dzięki Miszeńko / to taka mała aktualizacja wizerunku//;)
zgłoś
trafia:)
zgłoś
yessss / mam gps /:-)
zgłoś
:-) namierzona/zatopiona :)
zgłoś
"zacięci na nieostrych sytuacjach szlifujemy bruki nonsensu" idealne wpasowało się w mój dzisiejszy nastrój
zgłoś
radość jest jak kij /ma swój drugi koniec//
zgłoś
ale pomiędzy jednym a drugi końcem bywa zbyt długa i kręta odległość, zatraca się w czasie sens rozsłupływania nonsensów :)
zgłoś
zapętlenie wstęgi Moebiusa /:-)
zgłoś
coś w ten deseń :), nijak się do brzegu dorwać :) :D
zgłoś
do brzegu na oślep / nie ma co tak pędzić / bo w zapamiętaniu / staniesz na krawędzi //:-)
zgłoś
ta ..są tacy " ślzgacze' co siem lubujom w niejasnościach bezkrwistych - puenta miodzio
zgłoś
smacznego //:-)
zgłoś
wrócę.. na pewno..
zgłoś
poczekam...
zgłoś
wracam (choć nie komentuję, bo jak - napisałeś to, co trzeba )
zgłoś
mi Jeślinko wystarczy Twoja obecność //:-)
zgłoś
:) jestem.. bywam..
zgłoś
bywają takie stany, iż człek zakłopotany:)
zgłoś
bywa że ciąży kamieniem / zaćmienie //:-)
zgłoś
ano, bywają takie bruki nonsensu, że nie pomoże żadna szlifierka
zgłoś
na pewne układy / nawet diament nie da rady //:-)
zgłoś
"szlifujemy bruki nonsensu" - to zabiore sobie na dzisiaj :)
zgłoś
bierz na zdrowie //:-)
zgłoś
Apisie, nie zabij mnie, ale proponuję Ci rozważenie rezygnacji z wersu "stając się niestrawną. Raz, dlatego, że czytając wprost, to nic odkrywczego, ze pleśń jest niestrawna, dwa, że dzięki temu pozbędziesz się nieładnego bliskiego sąsiedztwa się-się, trzy, że usuwając ten wers zyskasz fajną, ciekawą przerzutnię, Pozdrawiam, :)
zgłoś
...i zapomniałam z tego wszystkiego powiedzieć, że całość bardzo mi się podoba
zgłoś
no tak/ jakoś przeoczyłem ten szczegół / dzięki Aniu //:-)
zgłoś
"szlifujemy bruki nonsensu" na zatracenie...
zgłoś
nie wszystko diamentem //:-)
zgłoś
sprawdzajmy czy jeszcze jesteśmy w lustrze/ czy ranek nas zastanie przy kawie/ czy...przy porannej mustrze...
zgłoś
kawa będzie może / w koszarach / zbożowa / kiedy ciałem się staną / polityków słowa//
zgłoś
przynajmniej nie musimy obawiać się zabobonów, w postaciach czarnych kotów ;)
zgłoś
w dobie telewizyjnych wróżek / i tarota / nie ma co się bać / choćby i czarnego kota //:-)
zgłoś
/wszystkie koty są szare/:) dawno tego nie słyszałam... wiersz bardzo
zgłoś
dzięki za czytanie //:-)
zgłoś
zabytkowe bruki perypetiami zapisane ;)
zgłoś
okrywają się czasem / mgłą milczenia//
zgłoś
Pozdrawiam serdecznie:)
zgłoś
I Ciebie równie serdecznie pozdrawiam //:-)
zgłoś
Sic:) Pozdrawiam:)
zgłoś
Dzięki / pozdrawiam również //:-)
zgłoś
genialne podpięcie, czy mogę zrobić pocztówkę?:):)
zgłoś
Ależ rób co chcesz Aś //:-)
zgłoś
wpuściłam, ale za małe literki Autora tekstu, zaraz powiększę:) powiedz czy Ci odpowiada i czy czegoś nie zmienić?:)
zgłoś
Ja tam wyczytałem wszystko / jest ok //:-)
zgłoś
opuszczam koty i jest super wiersz! taki co przejść obojętnie się nie da trzeba deczko przystanąć i się zamyślić na bezsensem i sensem jeśli jest takowy w ogóle;) Dobrego Aspisku:)))
zgłoś
Ostatnio zbyt często się zamyślam / grozi mi autyzm chyba / nie mam nic przeciwko / dobrego Dalko //:-)
zgłoś
auć!tyzm:)
zgłoś
Bolesne znieczulenie //:-)
zgłoś