24 maja 2012
Nadużycie
Nadużywana nieużywalność
nie będzie nigdy wygarnięta,
bo brak jakichkolwiek okoliczności.
Kary nie będzie, bo zasady
były ustalone jasno i na początku
tej znajomości przejaskrawionej.
Sądy ubezpieczyły woloność
ponad przeciętność moich uczuć,
nigdy nie uwierzę w sprawiedliwość.
Porażka godzi w wątrobę,
bo piję z nią codziennie,
bo smutno, bo źle, bo ujemnie.
Stygmaty przekształcają się
w wymyślną bzdurę
z bezużytecznym przekazem,
a właściwie z jego brakiem.
Wyolbrzymione znaczenia
słów, hiperpoprawność i
absurd towarzyszący moim dniom,
kiedy bezkranie mogę czytać na głos
o beznadziejności żenującego mnie świata.
Kontrastu nie ma, bo zlewa się
z kurzem na mojej pościeli,
bo nie sprzątam, gdy wiem
że mnie nie odwiedzisz.
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
wiesiek
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
Yaro