jestem dziewczynką
mam w zeszycie krzywe szlaczki
łzawą dwóją rozmazane
koleżanka równe i na piątkę
to dla niej zostawia mnie
ukochany rolnik sam w dolinie
biorąc sobie żonę
ja zostaję myszką
hejże dzieci hejże ha
czemu smutną minkę mam?
jestem kobietą
pewnego dnia
uświadamiam sobie
że ja ciągle za kotkiem
hejże dzieci hejże ha
po prostu trafił mnie szlag!
zabawne wspomnienia.miłego:))
zgłoś
krzywe szlaczki hejże hola/ dola taka czy niedola/ lepiej kluczyk czy na wprost/ gdy dziurawy hejże most?;))))
zgłoś
Jerzyku, dziękuję! Kotki cudne.:)))
zgłoś
hejże, Wieśku!:)))
zgłoś
:)
zgłoś
:)))
zgłoś
Zuziu, mała dziewczynka, a tak zgrabnie literki składa :)))
zgłoś
ja też równiutko nie pisałem(sze)...:(. PS. "biorąc" literówka.
zgłoś
widzisz Moniś, jednak jedną zgubiła, jak to dziewczynka. Serdeczności!
zgłoś
dobrze jest, milutko :)
zgłoś
Apisie, dziękuję za obecność i użyczenie wzroku! Pozdrawiam!:)))
zgłoś
:)
zgłoś
:)))
zgłoś
nastrojowy Zuziu, pozdrawiam:)))))))
zgłoś
dziękuję Ratienko, serdeczności.:)))))
zgłoś
Nastrojowo wymowne. Bardzo na tak Zuziu:)))))
zgłoś
:) dziękuję! :) :)
zgłoś
chyba myśli mamy spójne buziaczki:)))
zgłoś
duuuuuże buziaczki, Lucjo!:)))
zgłoś
wróć do tego za jakiś czas, pozamiataj
zgłoś
za jakiś czas to wszystkich nas zamiecie wielka miotła! Dziękuję Konradzie za odwiedziny!:))
zgłoś
szlaczki, po każdej lekcji zwłaszcza polskiego, moje były bardzo precyzyjne, za to literkę a pisałam na 10-ciu stronach. dzisiaj w autobusie podchmielony facet śpiewał piosenki szarych szeregów. Córcia patrzyła na mnie ze strachem czy mu nie pomogę :)))
zgłoś
:))) pozdrowienia dla Ciebie i Córki!:)
zgłoś
:)
zgłoś
Nie takie zabawne. Gorzkie. Piękne.
zgłoś
Kate, masz rację - gorzkie...Dziękuję Ci bardzo!:)
zgłoś
odważna myszka...taka mała a kot taki ogromny :)
zgłoś
więc zaśpiewam jej tak: hejże myszko hejże ha niech kocura trafił szlag! :)
zgłoś
":)))
zgłoś
uchachałaś mnie, Veroniko! Widzisz, Darka też. Dziękuję Wam kochani!:)))))
zgłoś
Doremi -:)))
zgłoś
W tym co napisałaś odnalazłam siebie. Zaczęłam szkołę 2 tygodnie później niż rówieśnicy (powód szpital). I niestety ciężko mi było wbić się w klasowe układy. Zawsze coś z tego zostaje. Pozdrawiam cieplutko :))
zgłoś
Pióreczko, wiem coś o tym. Ja ze względu na przeprowadzki zawsze byłam "nowa". Dzieciństwo to nie bajka. Również Ciebie cieplutko!:))
zgłoś