zawroty głowy
zimne poty
przekwitam
swoją drogą to dziwne
o kwiecie mój!
nie pamiętam
radości zakwitnięcia
uroku w kwitnięciu -
czasem po podlaniu
skąd tyle ambarasu
w twoim przekwitaniu?
zawroty głowy
zimne poty
przekwitam
swoją drogą to dziwne
o kwiecie mój!
nie pamiętam
radości zakwitnięcia
uroku w kwitnięciu -
czasem po podlaniu
skąd tyle ambarasu
w twoim przekwitaniu?
piękne dzięki Zuzo, jak potrzeć na słoneczniki to ..., lecz kobiety zawsze kwitnące, pauza jeszcze do przegryzienia na spokojnie:)
zgłoś
ten spokój, ten spokój potrzebny, dziękuję Jerzy!:) Mam plany jakoś tak ładnie sobie przekwitnąć...))
zgłoś
-:))))
zgłoś
no to kiedyś... pięknie, spokojnie przekwitnij sobie :)))
zgłoś
Przekwitaj ładnie, z uśmiechem i młodą duszą (jak widzę) a nie przekwitniesz nigdy :)
zgłoś
no właśnie skąd?- z tej krótkiej chwili:)))
zgłoś
minie mi, minie, Wiesinku!:)))
zgłoś
Tyle ambarasu i paniki, a jesień złote ma chochliki ;))
zgłoś
i tego się trzeba trzymać! pozdrawiam, Jago!:)
zgłoś
Oduśmiecham się Zuziu, :)))
zgłoś
odczytuję to po swojemu:):)
zgłoś
cieszę się Leno:):)
zgłoś
nie pamiętam..
zgłoś
coś z pamięcią...:)
zgłoś
zapomniałem..
zgłoś
to, co chciałem? Zazdroszczę!:)
zgłoś
nie zniżaj się do zazdrosci; lewituj..
zgłoś
zapisałam się na kurs fruwania!:))
zgłoś
od czegoś trzeba zacząć..
zgłoś
Alcie, nie wiem, jak sobie z tym poradzisz, ale przesyłam Ci długiego całusa!!!
zgłoś
co za perwersja..
zgłoś
Noro, gdzieś mi się u góry znalazłaś; zrobię, co w mojej mocy - serdeczności!:)
zgłoś
Kwitnij nawet po.. ;)) paradoks? nie! ;))
zgłoś
czasami suszone kwiaty wyglądają jak żywe...:)))
zgłoś
"Aż przyszedł zwykły ktoś Zwyczajną mądrością Powiedział – ty się ciesz/ Że żyjesz miłością/ Powiedział – dobrze jest/ Że radość jest z Tobą/ Bo piękny jest twój życia średni wiek/ Bo piękny jest twój życia średni wiek"
zgłoś
ach, Zuzanno...:)))
zgłoś
czego życzę Tobie, sobie, Wszystkim...ach, Veroniko!:)))
zgłoś
długo dochodziłeś do siebie, cieszę się, że już w porządku Alt Arcie!:))))
zgłoś
to było długo? myslałem, że to w mig..
zgłoś
to się cieszę, że perwersja tak zleciała!:)
zgłoś
Vrba - :)))
zgłoś
pozwoliłam sobie na podpięcie :)
zgłoś
Dorotko, podpięcie dodające otuchy - pięknie dziękuję!:)))
zgłoś
bardzo mi jest miło :) gdy robiłam zdjęcie, miałam w głowie Twoje słowa...
zgłoś
wzruszyłaś mnie, uściski posyłam!:))
zgłoś
Wzruszyłam się , Zuziu :) Powoli wszystko przeczytam i nadrobię zaległości. Pozdrawiam :)
zgłoś
Dziękuję, Joszko! Ostatnio mam problemy z internetem i też zalegam. Pozdrawiam serdecznie.:)))
zgłoś
nic dziwnego że nie pomnisz/ kwitnięcia w kwitnieniu/ gdyż najmocniej braki czujesz/ tuż po utraceniu//:)
zgłoś
podobnie jest ze zdrowiem...Dziękuję Apisie, pozdrawiam!:)))
zgłoś
:)
zgłoś
serdeczności posyłam, An. :)
zgłoś
Buziaczki Zuziu, a ostatnio piszesz tak jakoś smutno... ;(((
zgłoś
nie tylko ostatnio, Ratienko, taka moja uroda - buźki!
zgłoś
mam to tez poza soba:)))))))i probuje zakwitnac na nowo:)))))
zgłoś
ja też. Ostatnio zaobserwowałam pączki!:)
zgłoś
hahahahhaaa u mnie paczuchy:))))
zgłoś
hahaha - u mnie większe!:)))
zgłoś
chcialabys:)))))))))))
zgłoś
tak po prostu mam........:)
zgłoś
a zresztą - bardziej lub mniej, to najważniejsze-- pączkować, Smoku!:))
zgłoś