kot to istnienie doskonałe
całkowity relaks i potęga w sprężaniu
na swój widok w lustrze
zamiera z zachwytu próbując dotknąć cudu
spojrzeniem pisze poemat o piłeczce
jeśli mu nie podpadniesz pozwoli się kochać
i zgodzi się nawet zostać twoim panem
na jego drodze nie ma wątpliwości
jest jedynie słuszna i piękna
nieważne czy spotka na niej mysz
czy koniec własnego ogona
a ja niedokładna
a ja w niepewności
i zawsze pomiędzy
kot to bardzo układne zwierze;))- na kolanach;)
zgłoś
Bardzo koci :)) Podoba mi się :))
zgłoś
lepiej żyć z nim w zgodzie, potrafi się odwdzięczyć! Za niezgodę też...:))) Pozdrawiam.
zgłoś
dobrze też pozują do zdjęć, nawet z myszką:)
zgłoś
mrużę oczy, Jerzyku...:)))
zgłoś
nie ma sprawy, ja puszczam oczko Zuzanno:)))))
zgłoś
pogłaszcz ode mnie Aiszę.:)
zgłoś
świetne zakończenie o swojej niepewności i rozterkach. :P Pozdrawiam :))
zgłoś
cieszę się, że do mnie zajrzałaś, Dany!! Serdeczności posyłam.:)))
zgłoś
uwielbiam koty:)
zgłoś
Leno, bo są wspaniałe! Pozdrawiam ciepło.)))
zgłoś
a Behemot wisi u żyrandola i uśmiecha się:)))
zgłoś
:)):))
zgłoś
znasz się z kotem :))
zgłoś
mam kota na punkcie kota!:)))
zgłoś
tak, tak - tej pewności kociej troszkę by nam się przydało..
zgłoś
i rozluźnienia mięśni...:)
zgłoś
Reinkarnacja - chciałabym w następnym wcieleniu być moją kotką beztroską, lecz poukładaną warunek jeden...! mieć taką, jak ja byłam dla niej panią :))) -takiej kotki nie
zgłoś
też tak czasami myślę...:)
zgłoś
zabrałam :)
zgłoś
:)))
zgłoś
Ja też Zuziu, niedokładna i pomiędzy ;))) Dziękuję Ci za tę opowiastkę i pozdrawiam cieplutko. :))
zgłoś
i ja Ratienko, bardzo cieplutko!:)))
zgłoś
zapytam kota jak to z nią jest :)
zgłoś
...:))))))))) A mruknie lekceważąco: " Spięta jak agrafka" i rozluźni się idealnie na jej łóżku, Damianie...:):):)
zgłoś
kotka zachowuje się jak słonica traktując mnie jak mrówkę ;) . Kot to ma życie! :)
zgłoś
... szczególnie jeśli trafi na pełną miskę....I pana wyglądającego z niecierpliwością - wrócił? - pozdrówka, Damianie!:):):)
zgłoś
fakt że czeka a chce pokazać wręcz na odwrót. Coś nam znane chyba Zuzanno ;)
zgłoś