pięć samotnych obrazów

wiszą w salonie obok siebie
płótna odziane w drewniane ramy
 
na pierwszym modlitwa kobiety
na drugim w zbożu maki i chabry
trzeci morza błękitne fale
dwa pozostałe tajemnica malarza
 
wsłuchane w ciszę ściany sąsiadów
bo ta już tylko echem
odbite dźwięki krzyk i jęk
to przestrzeń wypełniona niczym
 
kolejne sprzedane kopie

ALEKSANDRA
2 maja 2012 o 22:37

trochę szkoda, ciekawy

zgłoś

Florian Konrad
2 maja 2012 o 22:49

,,płótna odziane w drewniane ramy" - ależ w tym patosu :(

zgłoś

ALEKSANDRA
2 maja 2012 o 22:56

zawiera jednak...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się