|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (78) Dziennik (8) Fotografia (5) Grafika (21) Książki (2)
Handmade (4) O autorze Znajomi (13) Kolekcje (2) | |
czerwień rozpychała się poza konturówkę
wyglądała nieprzyzwoicie
jak kobieta w nocy pod latarnią
czekała byś zabrał w ciepłe łóżko
bo na mrozie od stania marzły stopy
w milczeniu poprawiłeś tylko szal
miałeś puste kieszenie
teraz też masz puste
tusz nie jest wodoodporny
spływa po policzkach
dlaczego nie nosisz chusteczek
przecież chcesz bym była piękna
Nieładna scena maluje się w puencie. Podrzucę może pudełko z chusteczkami.:)) Obrazowo:))
zgłoś
wyszły smutne obrazy, Dal, dziękuję za chusteczki... :)
zgłoś
ladnie o tak:)))
zgłoś
dziękuję Bazyliszku i pozdrawiam :)
zgłoś