za dużo ciebie na ustach



czerwień rozpychała się poza konturówkę
wyglądała nieprzyzwoicie
jak kobieta w nocy pod latarnią

czekała byś zabrał w ciepłe łóżko
bo na mrozie od stania marzły stopy
w milczeniu poprawiłeś tylko szal
miałeś puste kieszenie

teraz też masz puste
tusz nie jest wodoodporny
spływa po policzkach
dlaczego nie nosisz chusteczek

przecież chcesz bym była piękna

Bogna Kurpiel
28 stycznia 2012 o 23:50

Nieładna scena maluje się w puencie. Podrzucę może pudełko z chusteczkami.:)) Obrazowo:))

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
29 stycznia 2012 o 13:14

wyszły smutne obrazy, Dal, dziękuję za chusteczki... :)

zgłoś

Bazyliszek
29 stycznia 2012 o 00:15

ladnie o tak:)))

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
29 stycznia 2012 o 13:15

dziękuję Bazyliszku i pozdrawiam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się