bezradna

 
powraca zwykle o zmroku
dobiera się
wypoczywa na kanapie
a może szuka rozrywki
niedługo

mrucząc rozkłada pazury
i drze białe prześcieradła
do krwi
cicho sza nawet nie drgnie
mysz

Magdala
7 lutego 2012 o 19:46

a to Kota jedna! jak moja awatarska :)) fajny wiersz - "wielodenny" (nie tylko o Kocie). podoba się.

zgłoś

Miladora
7 lutego 2012 o 22:06

Zgadzam się - wielodenny. :) Dobrego :)

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
11 marca 2012 o 15:47

no :) dziewczyny pozdrowionka!

zgłoś

budleja
7 lutego 2012 o 23:44

i ociera się na dodatek:))

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
11 marca 2012 o 15:48

też :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 marca 2012 o 15:53

Fajnie to pokazałaś..

zgłoś

sisey
11 marca 2012 o 15:58

I te pazury, takie... wielodenne. :D

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się