|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1813) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
i przyszła śmierć
ta ... kurwa mać
w czarną ubrana togę
i rzekła głośno:
- proszę wstać!
czas na ostatnią drogę
machnęła kosą byle jak
bólu nie czułem wcale
tylko posłusznie
na jej znak
wstałem
i szedłem dalej
ramieniem mnie
objęła wpół
i rzekła:
- nie mam czasu
wykop samemu sobie dół
w poezji ambarasu
trzydzieści lat już
kopię grób
wierszami skały kruszę
słychać bez końca
łup...łup...łup
czy widać
moją duszę?
nie drogi samie/ nie widać nic/ i trzeba kruszyć jeszcze/ ty kop ja będę czytał i/ tej czarnej w todze....streszczę;)))
zgłoś
Wieś:))...nie podlizuj się jej za bardzo:)
zgłoś
widać, widać i poczucie humoru też widać:))
zgłoś
budleja:))...dzięki, że zaglądasz:))
zgłoś