18 listopada 2023

poezja

sam53
sam53

na początek jesień

kiedy słońce i wiatr snują się nad horyzontem
w pogoni za jakimś buro-szarym listkiem
opowiadają zmęczonym codzienną wędrówką chmurom
o ulewnych deszczach
o niekończących się mżawkach zmieszanych ze śniegiem

zaplątują jesienną aurę w nagie drzewa
zatrzymane rozczochrane myśli wiążą starą pajęczyną
wyjętą z dziurawych parasoli

a gdy wieczorem przykładam ucho do poduszki
budzą sny
w tej wielowymiarowej przestrzeni gotują się pomysły
pragnienia wiersze
cisza też ma swoją moc

kończy jak zwykle czas

jeśli tylko
18 listopada 2023 o 13:02

sny kolorowe..

zgłoś

sam53
18 listopada 2023 o 19:37

z czasem nabierają kolorów :)

zgłoś

Jaga
18 listopada 2023 o 20:01

a ja czekam na śnieg i choć odrobinę mrozu ;( te jesienie już nie takie, czasem zza mgieł wyłaniał się świat jak z bajki w promieniach słońca, więc i o zimie też nie mam dobrego zdania, "a to wszystko nie tak, nie tak. erzac, cholera, nie" klimat ;))

zgłoś

sam53
19 listopada 2023 o 17:40

śnieg jest, a w zasadzie był...już pada deszcz:)))

zgłoś

Jaga
19 listopada 2023 o 19:47

u mnie to jeszcze pieśń przyszłości, też szybko topnieje, kiedy się pojawi... kiedy ściśnie mróz i mógłby się choć chwilę utrzymać, to zazwyczaj nie ma opadów :)) ale ponoć w tym sezonie ma namieszać El Nino i wszystko może się zdarzyć, jak znam życie, będzie ekstremalnie :))

zgłoś

kb
18 listopada 2023 o 20:32

jak dla mnie cisza ma moc szczególną

zgłoś

sam53
19 listopada 2023 o 17:40

ale nie muszę zmieniać...swoja moc też jest szczególna :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się