18 stycznia 2019

poezja

sam53
sam53

...z Zielonego Wzgórza

w starej zakurzonej książce 
znalazłem twoje czarno-białe zdjęcie
jeszcze w warkoczach 
stałaś przy zegarze z kurantem
pamiętasz - co godzinę odgrywał swoją dziwną melodię

raz się spóźniał raz spieszył
ileż razy wskazówki zahaczały o siebie
ile razy ogłaszał że nadeszły święta
aż w uszach dzwoniło - tak poganiał czas

z tej starej książki wyjąłem też zakładkę
ot skrawek nadpalonej tekturki z dwoma frędzelkami 
wspomnienie związane w supełek z podpisem - miłej lektury
miłej nawet teraz z zasuszoną czterolistną koniczyną
i niekompletnym liściem akacji

ile z tego 
kocha lubi szanuje nie chce nie dba...
zostało w pamięci

dzisiaj z nadzieją kolejny raz wertuję sklejone kartki 
... z Zielonego Wzgórza

Ania Ostrowska
18 stycznia 2019 o 17:27

uroczy wiersz. Nie da sie chyba przecenić wpływu, jaki Ania z Zielonego Wzgórza wywiera na kolejne pokolenia. dzięki odświeżonej wersji filmu, chyba nawet współczesne nastolatki ją pokochały. Zakładka z dwoma frędzelkami w Twoim wierszu pięknie pasuje, wzruszyłam się

zgłoś

sam53
19 stycznia 2019 o 14:26

tak...pozycja książkowa którą zaliczyłem mając 8 lat, bo siostra akurat skończyła i jeszcze nie odniosła do biblioteki...oj wtedy czytałbym chyba wszystko...pozdrawiam Aniu :))))

zgłoś

Ania Ostrowska
19 stycznia 2019 o 19:36

:)

zgłoś

piórko
19 stycznia 2019 o 10:56

Kolejny uroczy wiersz. Przywołał i moje wspomnienia, zegara dziadka i wakacji tam spędzonych :))

zgłoś

sam53
19 stycznia 2019 o 14:28

wspomnienia, emocje...lz książek z domowej biblioteki, z wypożyczalni....czytane przy lampie naftowej...pamiętam...rozczuliłem się ...do nastepnego wiersza piórko :))))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
20 stycznia 2019 o 10:01

Urokliwy walc wokół wspomnień, a zakładka z frędzelkami - cymesik :)_

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się