|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1813) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
w tym wypadku morału nie będzie
czasami pośród mgieł poranków
przekracza się tajemne kręgi
z wiarą że miłość nawet z żartu
już jest na wyciągnięcie ręki
również wydaje się być słuszną
teza wyjęta z dna szuflady
że miłość gnije pod poduszką
niezbyt dojrzałym jabłkiem zdrady
czasami z głupiej zachłanności
choć ta przywarą zwykle bywa
budzi się miłość do miłości
a wtedy trzeba ją ukrywać
tak niespełnienie rodzi żądze
od nich po nocach swędzą plecy
z miłością wiążą się pieniądze
a bez pieniędzy tylko dzieci
morał sam się napisał:))
zgłoś
:)) morał napisał sam:)
zgłoś
dzieci to bogactwo którym chętnie się dzielimy;))
zgłoś
oczywiście najpierw należy to bogactwo pomnożyć:))
zgłoś
No i nawet nie potrzebuję morału, Sam. :))) Życie go bez przerwy pisze. :) Kupiłam za buziaka. :)
zgłoś
Miladora:)...ostatni raz tak tanio:)))
zgłoś
:)))))
zgłoś
a tekst powstał przy piosence kabaretu ELITA..."bilans musi wyjść na zero"...:))
zgłoś