nabrałaś w usta wody
u mnie robi się z niej
herbatę
i zalewa tanią zupę
cieszy, że
cembrowiny zaczynają oddychać
i coraz płytsza
jak ta metafora
nabrałaś w usta wody
u mnie robi się z niej
herbatę
i zalewa tanią zupę
cieszy, że
cembrowiny zaczynają oddychać
i coraz płytsza
jak ta metafora
wycielabym Nikcie drugi wers z miniaturki_milego smutny smieszku:)
zgłoś
studnia smutku- łojojoj, jaka nieudana dopełniaczówka :) dalej- spoko.
zgłoś
a ty co zrobiles ze swoja glowa Florciu? :(
zgłoś
łeb wrócił na miejsce, szelusiu
zgłoś
hehh jak leb jest to i reszta sie znajdzie:)
zgłoś
pewnieee!
zgłoś
caly corpus poprosze:)
zgłoś
racja Szelku, racja..., drugi wers jeszcze bardziej spłyca i jeszcze to bardziej banalne z nim, niż bez niego. Ale ale ale- jeśli go wytnę, to wyjdzie na to, że zalewam herbatę wodą z czyjejś buzi ;), a to niehigieniczne ;) Niech już lepiej zostanie i spłyca, na Nobla się i tak już w tym życiu nie załapię...;) Pozdrawiam
zgłoś
nie boj nic, cembrowina ratuje cala sytuacje. a wiersz calkiem dobry jest bez studni:)
zgłoś
to wycinamy... A co mi tam ;)
zgłoś
no no ..popatrz wiersz zaczyna oddychac:)
zgłoś
;) 'Studnię smutku' Szelku wystawiłem na allegro. Połowa zysku oczywiście jest Twoja ;)
zgłoś
hahah pal licho ze smutkiem, wiem ze dzis potrzebujesz smiechu...dam ci go do pioruna:)http://www.youtube.com/watch?v=aUg3u4Qyb04
zgłoś
:-) poza szykiem słów w tym miejscu: "w usta wody" :-)
zgłoś