14 sierpnia 2011

poezja

Julka
Julka

góralsko modroś

godoł górol do górola
dwie głodziny godoł
jakoz ciyzko młoja dłola
tamtyn nic nie podoł

wiys có jo do ciebie godom
przeciek zdar juz gybe
za guptokiym nie przepodom
cóz to zgrywos rybe

i łocios mu nie ulzyło
pedzioł a do corta
modrymu by wystarcyło
gupiymu nie worto

wreście tamtyn tak płowiedzioł
modro twłojo młowa
jo zek myśloł cichło siedzioł
przezuwołek słowa

nie tyn modry có łodpowiy
a nic nie rłozumiy
a tyn có ułozy w gowie
i łodpedzieć umiy

Szel
14 sierpnia 2011 o 12:22

musialam tu Julko wejsc bo uwielbiam wszelkie gwary, chociaz sama nie potrafie sie zadna poslugiwac, to nie sprawia mi jednak wielkich trudnosci rozumienie ich:))

zgłoś

Julka
14 sierpnia 2011 o 12:29

Dziękuje szel, ja za to od urodzenia mam ją w jednym palcu, tylko zapisać fonetycznie jest dość trudno. Pomimo że mieszkam prawie całe życie bardzo daleko od miejsca urodzenia, może tylko niektóre fajne słowa zapomniałam, choć i te czasem mi przychodzą na myśl. np. (ło ty beskurcyjo jedna) Hihi. Pozdrawiam niedzielnie :)

zgłoś

Szel
14 sierpnia 2011 o 12:37

'ło ty beskurcyjo jedna' :))) tlumacze sobie tak! o by bestio jedna ...albo o ty szelmo jedna, nie wiem ktore bedzie blizej twojej mysli? pisz Julka jak najwiecej gwara, tak malo tych jezykowych skarbow juz ludzie notuja...a to jest niezla nisza poetycka w ktorej mozna sobie wypracowac swoj indywidualny styl:)) tez niedzielnie, nawet ze sloncem na dzis:))

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2011 o 12:45

też lubię gwarowe opowieści:)

zgłoś

gabrysia cabaj
14 sierpnia 2011 o 13:28

nie dość, że gwarowe, to i z sensem:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 sierpnia 2011 o 14:34

Też mam jakiś sentyment:)Podoba mi się:)

zgłoś

Julka
14 sierpnia 2011 o 17:04

Dziękuję wam moi mili, wszyscy wierszyk pochwalili, więc jeśli tak uważacie, że moja gwara to jest to, po co mi się wysilać na zwyczajne ględzenie, które zwie komunały - szanowna pani B. albo też epigonizm wytknie i jeszcze coś, a gdy napiszę gwarą, pewnie się nie zna na tym, co zrobi niewiadomo, czy znów napisze be, czy nawet i tym razem wypnie się na wiwaty. :))))

zgłoś

Arwena
14 sierpnia 2011 o 17:04

Julka :)

zgłoś

Julka
14 sierpnia 2011 o 17:08

szel, dobrze kombinujesz to właśnie takie ma znaczenie.:) Nawet jak się nie zna gwary, można się domyślić, no nie?

zgłoś

Julka
14 sierpnia 2011 o 17:12

Arwena, chwytasz o co biega? :)))

zgłoś

Arwena
14 sierpnia 2011 o 17:42

gadał góral do górala/ dwie godziny gadał/ jakaż ciężka moja dola/ tamten nic nie odpowiadał/ wiesz co ja do ciebie gadam/ przecież zdarłem już gębę/ za głupotą nie przepadam/ cóż to zgrywasz rybę/ i chociaż mu nie ulżyło/ powiedział do czorta/ mądremu by wystarczyło/ głupiemu nie warto/ wreszcie tamten tak powiedział/ mądra twoja mowa/ myślałem więc cicho siedziałem/ przeżuwałem słowa/ nie ten mądry co odpowie/ a nic nie rozumie/ a ten co ułoży w głowie/ i odpowiedzieć umie/

zgłoś

Darek i Mania
14 sierpnia 2011 o 17:27

to sie górol nagodoł a drugi nasłuchoł :))

zgłoś

sergiusz juriev
14 sierpnia 2011 o 18:06

Nastolgicznie

zgłoś

Julka
14 sierpnia 2011 o 18:29

Se nagodoł, Arwena przetłumaczyła i fajnie. Dziękuję Dariusz, a tlo ci sie ni zdorzo tak nagodać darymnie? srgiusz, tobie to chyba było trudniej zrozumieć. Pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się