godoł górol do górola
dwie głodziny godoł
jakoz ciyzko młoja dłola
tamtyn nic nie podoł
wiys có jo do ciebie godom
przeciek zdar juz gybe
za guptokiym nie przepodom
cóz to zgrywos rybe
i łocios mu nie ulzyło
pedzioł a do corta
modrymu by wystarcyło
gupiymu nie worto
wreście tamtyn tak płowiedzioł
modro twłojo młowa
jo zek myśloł cichło siedzioł
przezuwołek słowa
nie tyn modry có łodpowiy
a nic nie rłozumiy
a tyn có ułozy w gowie
i łodpedzieć umiy
musialam tu Julko wejsc bo uwielbiam wszelkie gwary, chociaz sama nie potrafie sie zadna poslugiwac, to nie sprawia mi jednak wielkich trudnosci rozumienie ich:))
zgłoś
Dziękuje szel, ja za to od urodzenia mam ją w jednym palcu, tylko zapisać fonetycznie jest dość trudno. Pomimo że mieszkam prawie całe życie bardzo daleko od miejsca urodzenia, może tylko niektóre fajne słowa zapomniałam, choć i te czasem mi przychodzą na myśl. np. (ło ty beskurcyjo jedna) Hihi. Pozdrawiam niedzielnie :)
zgłoś
'ło ty beskurcyjo jedna' :))) tlumacze sobie tak! o by bestio jedna ...albo o ty szelmo jedna, nie wiem ktore bedzie blizej twojej mysli? pisz Julka jak najwiecej gwara, tak malo tych jezykowych skarbow juz ludzie notuja...a to jest niezla nisza poetycka w ktorej mozna sobie wypracowac swoj indywidualny styl:)) tez niedzielnie, nawet ze sloncem na dzis:))
zgłoś
też lubię gwarowe opowieści:)
zgłoś
nie dość, że gwarowe, to i z sensem:)
zgłoś
Też mam jakiś sentyment:)Podoba mi się:)
zgłoś
Dziękuję wam moi mili, wszyscy wierszyk pochwalili, więc jeśli tak uważacie, że moja gwara to jest to, po co mi się wysilać na zwyczajne ględzenie, które zwie komunały - szanowna pani B. albo też epigonizm wytknie i jeszcze coś, a gdy napiszę gwarą, pewnie się nie zna na tym, co zrobi niewiadomo, czy znów napisze be, czy nawet i tym razem wypnie się na wiwaty. :))))
zgłoś
Julka :)
zgłoś
szel, dobrze kombinujesz to właśnie takie ma znaczenie.:) Nawet jak się nie zna gwary, można się domyślić, no nie?
zgłoś
Arwena, chwytasz o co biega? :)))
zgłoś
gadał góral do górala/ dwie godziny gadał/ jakaż ciężka moja dola/ tamten nic nie odpowiadał/ wiesz co ja do ciebie gadam/ przecież zdarłem już gębę/ za głupotą nie przepadam/ cóż to zgrywasz rybę/ i chociaż mu nie ulżyło/ powiedział do czorta/ mądremu by wystarczyło/ głupiemu nie warto/ wreszcie tamten tak powiedział/ mądra twoja mowa/ myślałem więc cicho siedziałem/ przeżuwałem słowa/ nie ten mądry co odpowie/ a nic nie rozumie/ a ten co ułoży w głowie/ i odpowiedzieć umie/
zgłoś
to sie górol nagodoł a drugi nasłuchoł :))
zgłoś
Nastolgicznie
zgłoś
Se nagodoł, Arwena przetłumaczyła i fajnie. Dziękuję Dariusz, a tlo ci sie ni zdorzo tak nagodać darymnie? srgiusz, tobie to chyba było trudniej zrozumieć. Pozdrawiam
zgłoś