|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (9) Dziennik (22) Fotografia (202)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (21) | |
Pamiętam latarnie pomarańczowe...tak własnie takie. Dookoła wszędzie mrok i ciche szepty przechodnów. Tuż obok, po prawej... zaraz za tymi drzewami, było morze. Fale tańczyły z wiatrem... A ja pamiętam coś jeszcze...dłoń, która trzymała moją. Niesamowite ciepło, przepływające przez każdą cząsteczkę mojego ciała. Chodnik krzyczał naszymi krokami, rozmowa była mało istotna bo jej nie pamiętam...Pamiętam jednak głos...ciepły. Chwila utrwalona przez aparat podświadomości. A emocje? One też jak żywe...była w tym po prostu wolność. Było w tym wszystko...była głębia...
chwila*
zgłoś
Ups... już poprawiłam. Dziękuje za wychwycenie będu;)
zgłoś
dobrze jest mieć taką dłoń ...
zgłoś