21 października 2011

poezja

kim167
kim167

Kochana i niekochana

Kochana i niekochana
- równocześnie
z dnia na dzień
uśmiecham się do słońca

złapać wiatr
polecieć w kosmos
zerwać kwiat
i śnić o świecie
który jest lepszy
niż moje marzenia

dzieciństwo minie
minęło juz
a jednak dzieckiem
jestem nadal

kocham zwierzęta
białe niezapisane kartki papieru
które wyblakną z biegiem lat

chcę złapać
ostatni oddech deszczu
krople rosy, które nad ranem suszy wiatr

kolorowe liście,
które codziennie tańczą w parkach
tak bliskie mi są
bliższe niż drzewa
z których spadają

Szel
21 października 2011 o 21:36

zauroczonam Kim _;))

zgłoś

Michał
8 listopada 2011 o 13:41

dla mnie słabo i bez poetyckiej kreacji, którą lubię - moim zdaniem za dużo tutaj wersów wyjątkowo silących się na liryzm, który śmiem twierdzić w takim wykonaniu, nie pomaga przekazowi wiersza, a wręcz przeciwnie, spłaszcza jego wymowę. miłego dnia życzę;)

zgłoś

kim167
9 listopada 2011 o 20:48

i tak i nie, bo to przecież moje uczucia i mój wiersz. aczkolwiek doceniam i dziękuję za komentarz:)

zgłoś

mirka63
8 listopada 2011 o 14:01

jak by nie patrzeć - miło:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się