Zmiana sposobu prezentacji

9 grudnia 2015

poezja

kim167
kim167

oddech

usłyszałam rano twój oddech
- jeszcze spałeś
podparłam łokcie
i patrzyłam 

a ty spałeś
- jak małe dziecko
i obejmowałeś moje ramię

śpij kochanie

9 grudnia 2015

poezja

kim167
kim167

te kilometry

autostrada wydaje się dłuższa niż kiedykolwiek
światło zagląda mi do oczu
nie mogę zasnąć
chcę już być u ciebie, z tobą

przymykam oczy
- może szybciej minie mi ten czas

te kilometry tak wolno zostawiamy za sobą

29 sierpnia 2014

poezja

kim167
kim167

w nocy

twój oddech
na mojej szyi
słyszysz?
serce bije

- może to szaleństwo

zapomnijmy się tej nocy

27 sierpnia 2014

poezja

kim167
kim167

dziwne

nocą
zobaczyłam twoje oczy
tak blisko moich
nie wierzyłam
że można 
aż tak
patrzyłeś
a ja myślałam tylko
- dziwne

bałam się 
- zabierzesz więcej
niż chcę ci dać
 
zamknęłam oczy 

26 sierpnia 2014

poezja

kim167
kim167

zakręcona.

przypadek za przypadkiem
jak krok za krokiem
snuł się za nami
jak cień

dziś idziemy już razem 
łatwiej jest
choć droga kręta
- jak wtedy

6 marca 2014

poezja

kim167
kim167

serce

pomilczmy razem
słyszysz ?
cisza
nic nie mów

usiądź i posłuchaj
jak bije moje serce

6 marca 2014

poezja

kim167
kim167

nic.

wiesz
lubiłam twoje dłonie
w nich mieścił się
cały mój świat

dzisiaj kiedy przeglądam
zagięte już fotografie
nie czuję nic

2 marca 2014

poezja

kim167
kim167

pociąg

mój pociąg odjeżdża
jeszcze tylko pomacham mamie
zobaczę jak znika za zakrętem

nie było cię dziś na stacji
czy wrócę - nie wiem
nawet jeśli
nie szukaj mnie w żadnym wagonie

2 marca 2014

poezja

kim167
kim167

list do M.

wiem mamo 
tata już nie wróci
lubisz powtarzać
spodobało mu się w niebie
boisz się powiedzieć
ŚMIERĆ
- to tak jak ja
kiedy jeszcze nie wiedziałam
że jest tak blisko naszej rodziny

pozwól mi powiedzieć tylko dwa słowa
- NIE ŻYJE.

21 lutego 2014

poezja

kim167
kim167

nasza ziemia

z samolotu zobaczyłam 
nasz dom
był taki mały

ta wielka przepaść naszych słów
zniknęła ponad chmurami

pomyślałam
- moglibyśmy ją zakopać
w ogrodzie
dawno temu
posadziliśmy drzewo

nasza ziemia
tak pusta jest bez dzieci

21 lutego 2014

poezja

kim167
kim167

moja choroba

nie mówię, że kocham
że chcę
że lubię
czytam w myślach innych
kiedy rzucają w moją stronę
zrób to
zrób tamto
zjedz
napij się
idź spać

daję głowę
- mają dość

moja choroba daje prawo
trzasnąć drzwi
bez przepraszam

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się