dziękuję Veronico, tytuł - w moim odczuciu - w tym wypadku chyba mniej koresponduje z treścią; gdyż w drugiej warstwie chciałam raczej pokazać, obraz destrukcji w związku, ale zawsze jest budujące, kiedy Czytelnik zobaczy więcej niż widział autor :) "powrót" był spontanicznym tytułem serii miniatur, powrotem do formy, która kiedyś sprawiała mi wiele satysfakcji, a potem gdzieś się zagubiła. Pozdrawiam serdecznie :)
dziękuję :) powiem tak: było pisane z ambicjami na haiku, ale czy jest takim prawdziwym, kanonicznym haiku? nie wiem :( chyba raczej nie. Pozdrawiam :)
bo prawdziwe haiku wyrasta z filozofii i tradycji Wschodu, myślę że trzeba być przesiąkniętym ideą, inaczej zostają zasady jak pęta. Dla mnie próbowanie haiku jest fascynującym odkrywaniem możliwości słów, a jak w wielu przypadkach ważniejsze jest być w drodze niż znaleźć się już u celu. Dobrej nocy i Tobie :)
tak mi się skojarzyło:) świetna byłaby taka czapka snów widka:) można byłoby czyjeś sny oglądać , gdy założy się juą na głowę :)
report
Haniu :)
report
ładne i z wdziękiem :)
report
dziękuję :)
report
sen o forsycjach spotkał sen z domu vis a vis, a co tam się śni? :)
report
wiele zależy od tego, gdzie ulokujesz niewidoczne przecinki i kropki :)
report
wim:) wspólny sen:)
report
:)
report
dobre
report
cieszę się
report
...subtelny powrót, Aniu...:)
report
dziękuję Veronico, tytuł - w moim odczuciu - w tym wypadku chyba mniej koresponduje z treścią; gdyż w drugiej warstwie chciałam raczej pokazać, obraz destrukcji w związku, ale zawsze jest budujące, kiedy Czytelnik zobaczy więcej niż widział autor :) "powrót" był spontanicznym tytułem serii miniatur, powrotem do formy, która kiedyś sprawiała mi wiele satysfakcji, a potem gdzieś się zagubiła. Pozdrawiam serdecznie :)
report
Powiało smutkiem z tego domu. Złociste barwy forsycji snują się tylko we śnie -:) Bardzo udane mini, a może to haiku?
report
dziękuję :) powiem tak: było pisane z ambicjami na haiku, ale czy jest takim prawdziwym, kanonicznym haiku? nie wiem :( chyba raczej nie. Pozdrawiam :)
report
Chyba nigdy nie pojmę zasad klasycznego haiku :) Ale też się nie staram, bo dla mnie, gaduły, to forma nieosiągalna :) Miłej nocki!
report
bo prawdziwe haiku wyrasta z filozofii i tradycji Wschodu, myślę że trzeba być przesiąkniętym ideą, inaczej zostają zasady jak pęta. Dla mnie próbowanie haiku jest fascynującym odkrywaniem możliwości słów, a jak w wielu przypadkach ważniejsze jest być w drodze niż znaleźć się już u celu. Dobrej nocy i Tobie :)
report
odgrodzonym od świata tylko sny pozostają...:)
report
otóż to :) dziękuję Jago :)
report
w domu za wodą śnią się białe wiśnie..
report
jak początek wiersza :) teraz kolejna osoba mogłaby dopowiadać po jednym wersie :) mój byłby taki: na progu chłopiec zbiera strużyny
report
bardzo ladny sen:)
report
:)
report
przebudzenie zwiędłością straszy / czas podnoszeia rolet //
report
czas podnoszenia rolet = tak :)
report
Wiosennie :)
report
:)
report
Aniu :)
report
pozdrawiam Joha :)
report
Nie każdy nosi wiosnę w sercu. Smutne .
report
dziękuję piórko, jeśli postawić znak równości między wiosną i nadzieją, to nie wiem czy każdy, ale sądzę że zbyt wielu. Pozdrawiam serdecznie :)
report
jeśli to stary dom... a forsycje to "złoty deszcz marzeń" - czy to haiku? mnie się podoba - lubię krótkie treści
report
miało być haiku, choć haikowi puryści zapewne kręciliby nosem :) dziękuję :)
report
Troszkę zagubione sylaby, ale jest i o przyrodzie...
report
nie, akurat sylaby trzymają 5-7-5 (przynajmniej tak mi się zdaje); mam obawy raczej do snu
report
ciekawska jestem tych śniących się forsycji - fajne haiku :)
report
łał (dzięki turkusie za komentarz, bo za nim tu trafiłam) Aniu jaka piękna miniatura, brawo!
report
turkusie, deRuda, ale Was naszło na wykopaliska :)) dziękuję najserdeczniej :)
report